Matka Boża Zielna

Kwiaty z pól okolicznych uszczknięte i zioła,
Przenajmilsze ofiary pracowitej wioski
Przyniosły swe zapachy do wnętrza kościoła,
Przyniosły przed oblicze dobre Matki Boskiej.
Przed ołtarzem ksiądz szepcze łacińskie wyrazy,
Woń kwiatów coraz żywiej nad głowy się wznoszą:
Ochraniaj nas od klęski, chorób i zarazy,
Królowo ziół przedziwna, pól rządczyni nasza!
Rozśpiewały się usty, organ wciąż przewodzi,
Ten w piersi się uderza, ten znak krzyża czyni:
Obraniaj nas od wojny, ognia i powodzi.
O ziół Królowo można, naszych pól rządczyni.

(Wacław Rolicz-Lieder, W Matkę Boską Zielną)