Bóg wyprowadzał ludzkość z niejednej epidemii

            Pan Bóg już wyprowadzał ludzkość z niejednej epidemii., modlitwie.  Choroba jest zawsze zaproszeniem, żeby dokonać refleksji nad życiem. Spojrzeć na własną kruchość, również na złe uczynki, przewinienia… Może uświadomić nam, że trzeba się z kimś pojednać. Myślę, że to również wezwanie dla wiernych, by więcej się modlić. W niektórych kościołach zaczęto śpiewać Suplikację, a to jedna z mocniejszych modlitw, w której wzywa się Bożej pomocy. Pan Bóg już wyprowadzał ludzkość z niejednej epidemii. Ten czas, oczywiście, może służyć rachunkowi sumienia, spowiedzi, modlitwie.

            Każdy ma jakieś plany do zrealizowania, a wieść o panującej chorobie je komplikuje. To powoduje napięcia. Widać, że ludzie są przewrażliwieni na swoim punkcie, na punkcie zdrowia. Myślę, że wynika to ze zbytniego skupienia na sobie, a przecież to Bóg powinien być w centrum. On jest Panem życia i śmierci. Dzisiejszy człowiek jest mocno skoncentrowany na sobie i z tego wynika panika i strach o swoje życie.

            Jan Paweł II zawsze powtarzał, że „cierpienie nie jest karą za grzechy ani nie jest odpowiedzią Boga na zło człowieka”.

ks. Arkadiusz Zawistowski
krajowy duszpasterz służby zdrowia

MODLITWA O ZATRZYMANIE KORONAWIRUSA
I ZDROWIE DLA ZAKAŻONYCH

Ojcze nasz, pełen ufności prosimy Ciebie,
aby koronawirus z Wuhan nie siał więcej zniszczeń
i aby udało się najszybciej opanować epidemię.
Prosimy, abyś przywrócił zdrowie zakażonym
i pokój miejscom, do których koronawirus już dotarł.
Przyjmij tych, którzy zmarli na skutek tej choroby,
pociesz ich rodziny.
Wspieraj i chroń personel medyczny zwalczający wirus,
inspiruj i błogosław tym, którzy starają się opanować sytuację.
Panie Jezu, lekarzu naszych dusz i ciał,
czujemy się bezradni w tej sytuacji ogólnoświatowego zagrożenia,
ale  ufamy Tobie, udziel nam pokoju i zdrowia.
Matko Boża, chroń nas i opiekuj się nami,
Prowadź nas w miłości do Twego Syna, Jezusa.
Amen