Wiara jest krzykiem; niewiara jest tłumieniem tego krzyku

Modlitwa jest oddechem wiary, jest jak krzyk wydobywający się z serca tego, kto wierzy i powierza się Bogu. Wiara to mieć dwie ręce podniesione, głos, który krzyczy, aby błagać o dar zbawienia.

Papież Franciszek

Nie jest łatwo żyć w świetle. Światło sprawia, że widzimy w sobie wiele brzydkich rzeczy: nałogi, pychę, duch światowy. Ale sam Jezus nam mówi: „Odwagi, pozwól się oświetlić, bo ja cię zbawiam”. Nie bójmy się Jezusowego światła!




Przywróćmy sprawowanie Eucharystii, ale bez profanacji

            Nikt nie może powstrzymać kapłana od słuchania spowiedzi czy udzielania Komunii. A zatem nawet jeśli wierni nie mogą uczestniczyć we Mszy św., mogą prosić o spowiedź i Komunię. Najświętszy Sakrament trzeba traktować w sposób godny Boga. Nie do przyjęcia jest więc na przykład pomysł, by Hostie były udostępniane w plastikowym opakowaniu na zasadzie samoobsługi czy Komunii na wynos. Nie możemy traktować Eucharystii jak banalnego przedmiotu. Nie jesteśmy w supermarkecie. Jeśli brak dostępu do Eucharystii powoduje cierpienie, to sam sposób udzielania Komunii nie podlega negocjacji. W Kościele nadal obowiązuje zasada, że wierny ma wolność wyboru w sposobie przyjmowania Komunii na rękę bądź do ust.

       Nie powinniśmy się przyzwyczajać do Mszy w telewizji czy w internecie. Bóg się wcielił, nie jest rzeczywistością wirtualną. Takie liturgie są szkodliwe i dla samych kapłanów. „Podczas Mszy mają oni patrzeć na Boga, a tymczasem przyzwyczajają się do patrzenia na kamerę, jakby to był jakiś spektakl. Tak dłużej być nie może.

      Nie powinniśmy się dziwić, iż diabeł w sposób szczególny atakuje dziś Eucharystię. Ona jest bowiem sercem życia Kościoła. Jestem jednak przekonany, że głównym problemem jest wiara kapłanów. Gdyby kapłani byli świadomi, czym jest Eucharystia, to niektóre sposoby jej sprawowania i niektóre hipotezy na temat udzielania Komunii w ogóle nie przyszłyby im do głowy. Jezusa nie wolno traktować w ten sposób. Naśladuje się dziś wiele z tego co dzieje się w niemieckim Kościele. Robi się tam wiele rzeczy, które nie mają nic wspólnego z wiarą katolicką, lecz są protestantyzmem.

Kard. Sarah




Watykan zakazał belgijskim szpitalom zakonnym określania się jako „katolickie”        

Belgijskie zgromadzenie Braci Miłosierdzia postanowiło opuścić należące do niego 15 szpitali psychiatrycznych po decyzji Kongregacji Nauki Wiary nakazującej tym placówkom zaprzestania używania nazwy „katolickie”, z powodu zgody na eutanazję leczonych tam pacjentów.