Sekret wielkości…

Znana jest historia George’a Washingtona Carvera, który udał się do lasu na swoją poranną modlitwę – a był on wielkim mężem modlitwy – i modlił się o mądrość.

Powiedział: „Panie, chciałbym dowiedzieć się, dlaczego stworzyłeś świat?”.

Odpowiedź brzmiała: „Mały człowieku, to jest zbyt wielkie dla ciebie. Proś o coś mniejszego”.

Wtedy on powiedział: „Panie, to powiedz mi w takim razie, dlaczego stworzyłeś człowieka?”.

Odpowiedź brzmiała: „Mały człowieku, to w dalszym ciągu jest zbyt wielkie dla ciebie. Proś o coś jeszcze mniejszego”.

Pomyślał więc przez chwilę i zapytał: „Panie, a może pozwolisz mi chociaż zrozumieć, dlaczego stworzyłeś orzeszki ziemne?”.

Odpowiedź brzmiała: „To jest coś właśnie odpowiedniego do twojej wielkości”.

George jako człowiek wiary i naukowiec poszedł do swego laboratorium i zaczął pracę nad tym, co okazało się zadaniem jego życia. W rezultacie odkrył 153 możliwości wykorzystania orzeszków ziemnych, przez co przekształcił rolnictwo amerykańskiego Południa. Powinniśmy akceptować siebie takimi jakimi jesteśmy i korzystać z tego daru, jaki został nam dany. Czymkolwiek ten dar jest, musi on być wykorzystywany, i to nie z pobudek egoistycznych, lecz z przekonania obowiązku względem Boga i przywileju uczestniczenia w dorobku służącym dla wspólnego dobra. Mądrość wynikająca z wiary pozwoli nam spojrzeć na nasze cele we właściwej perspektywie, zgodnej z naszymi możliwościami i z wolą Boga. O taką mądrość prośmy!

„Bóg wie, co robi. Nie myli się w przydzielaniu ludziom czasu.
Każdemu daje czas na zrobienie tego, co chce, by zrobił.”

Autor nieznany




Martwy czy żywy?

Któregoś letniego dnia wnuk znanego naukowca przyszedł do swego dziadka. W ręce, którą trzymał schowaną za plecami, ściskał wróbelka złapanego w ogrodzie do specjalnej sieci.

Oczy chłopca lśniły nienawiścią i przebiegłością, kiedy pytał dziadka:

 -Czy ptaszek, którego trzymam w ręce, jest martwy czy żywy?

– Martwy -odparł mądry staruszek.

Chłopiec otworzył dłoń i wypuścił wróbla, który natychmiast poderwał się do lotu.

– Nie zgadłeś! – zaśmiał się złośliwie.

Gdyby padła odpowiedź, że ptaszek jest żywy, chłopiec zacisnąłby dłoń i udusił bezbronnego ptaszka.

– Widzisz, odpowiedź spoczywała w twojej ręce – rzekł staruszek patrząc przenikliwie na wnuka.

Śmierć lub życie wieczne zależą tylko od nas. Nawet najdrobniejsze i najprostsze decyzje podejmowane dzisiaj zaważą na twoim wiecznym przeznaczeniu. Popularna ukraińska modlitwa ma takie słowa: „Boże, ześlij wszy na tyranów, samotnym daj psy do obrony, dzieciom – motyle, futra z norek kobietom, skóry z dzika mężczyznom. A nam wszystkim daj orla, który na swych skrzydłach zaniesie nas do Ciebie”.

Bruno Ferrero