Z ŻYCIA KOŚCIOŁA PARAFIALNEGO

Niedziela „Gaudete”

III Niedziela Adwentu w Kościele nazywana jest Niedzielą „Gaudete”, czyli niedzielą radości. Jest to jeden z dwóch dni w roku, kiedy kapłan może sprawować liturgię w szatach koloru różowego.

            Nazwa tej niedzieli pochodzi od słów antyfony na wejście: „Gaudete in Domino”, czyli „Radujcie się zawsze w Panu”. Teksty liturgii tej niedzieli przepełnione są radością z zapowiadanego przyjścia Chrystusa i z odkupienia, jakie przynosi.

            Tradycja świętowania Niedzieli „Gaudete” wyrosła w czasach, gdy Adwent miał typowo postny charakter. Wtedy akcentowano w ten sposób przerwę w poście, był to jedyny radosny akcent Adwentu. Teraz, gdy Adwent obchodzony jest jako czas radosnego oczekiwania stanowi ona bardziej kulminacyjny punkt tego okresu, trafnie wyrażając jego prawdziwą tożsamość.




Adwentowy czas oczekiwania na miłosierdzie

Adwentowy rachunek sumienia

            Istnieje wiele sposobów otwierania się na objawienie Jezusa, Słowa Bożego, w okresie Adwentu i Bożego Narodzenia. Można adorować Jezusa w żłóbku, rozważając wydarzenia tej nocy, w której się narodził. Można cieszyć się bliskością rodziny i przyjaciół. Można częściej uczestniczyć we Mszy świętej, zwłaszcza roratniej. Można wybrać się do przyjaciół. Tak wiele mamy okazji, by napełniać się miłością Bożych świąt. Jednak jednym z najmocniejszych doświadczeń Pana jest spotkanie z Nim w sakramencie pokuty.

            Poniższy rachunek sumienia może ci pomóc w przygotowaniu się do spowiedzi adwentowej.


BĘDZIESZ MIŁOWAŁ PANA BOGA TWEGO Z CAŁEGO SERCA SWEGO, Z CAŁEJ DUSZY SWOJEJ I ZE WSZYSTKICH SIŁ SWOICH.

* Czy uznaję władzę Boga nad moim życiem?

* Do jakiego stopnia żyję według własnych upodobań i planów, przypominając sobie o Bogu wtedy, kiedy jest mi to wygodne?

* Czy moim życiem nie rządzą moje własne ambicje i pragnienia stojące w sprzeczności z Bożych przykazaniami?

*Czy z szacunkiem wypowiadam imię Boga?

* Czy traktuję niedzielę jako czas oddawania czci Bogu i odpoczynku w Jego obecności?


BĘDZIESZ MIŁOWAŁ BLIŹNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO.

* Czy przez moją głupotę, bezmyślność, chciwość, egoizm, chęć postawienia na swoim nie niszczył więzi z członkami mojej rodziny, współpracownikami, sąsiadami? Czy moje słowa i  uczynki wyrażają miłość i szacunek do drugiego człowieka?

* Czy troszczę się o ubogich, nie szczęśliwych, chorych, cierpiących?

* Czy moja troska wyraża się jakoś na zewnątrz, na przykład przez pomoc chorej sąsiadce, udział akcjach charytatywnych, a także dbanie o sprawiedliwy podział dóbr wszędzie tam, gdzie to ode mi zależy?

* Czy nie pozwalam sobie na to, by rządziły mną nastroje? Czy nie ulegam pokusie gniewu, zazdrość, rozgoryczenia, urazy?

* Czy nie odmawiam przebaczenia komuś, kto mnie zranił lub obraził?

* Czy nie zniszczyłem czyjegoś dobrego imienia poprzez obmowę czy oszczerstwo?

* Czy okazuję należny szacunek swoim rodzicom, przełożonym, legalnym władzom?

* Czy nie poddaję się nieczystym myślom? Czy nie powinienem prosić Boga o przebaczenie także inne popełnione przeze mnie grzechy przeciw czystości?

* Czy nie wprowadzałem innych w błąd słowem lub postępowaniem?

* Czy jestem uczciwy w swoich rozliczeniach finansowych?

* Czy nie szkodziłem swojemu ciału poprzez nadużywanie alkoholu, palenie papierosów, przejadanie się

* Czy nie brałem udziału w praktykach okultystycznych?

* Czy może przychodzą mi na myśl jeszcze inne dziedziny, w których Duch Święty prowadzi mnie nawrócenia – nie wyznane grzechy z przeszłości, bolesne rany wymagające uzdrowienia, szczególną  trudności w życiu duchowym?


SPOWIEDŹ  ADWENTOWA  19 grudnia 2020 (7.00 -10.00 oraz od 15.00 – 18.00)

            Proś Ducha Świętego. aby pokazał ci te dziedziny życia, które pragnie ciebie uzdrawiać, udzielając ci swego przebaczenia. Proś r o pragnienie zerwania z grzechem, aby Boże objawienie przemieni twój umysł i serce.


„Święta pełne dobroci serca dla wszystkich”
Boże Narodzenie 2020r.

            Wyobraź sobie świat, w którym ludzie są nawzajem na siebie otwarci i życzliwi. Pomagają tym, którzy znaleźli się w potrzebie. Otwierają się na innych, próbują zrozumieć ich sytuację i ich problemy. Taką społeczność budujemy właśnie w parafii Chrystusa Króla w Żywcu Sporyszu.

            Łącząc potrzebujących z osobami, które chcą pomagać, budujemy mosty między ludźmi. Dajemy im możliwość, by siebie zauważyć, a w pomocy materialnej wyrazić miłość, dać sygnał „Jesteś ważny!”.

            Docieramy do najbiedniejszych seniorów w parafii. Odnajdujemy tych, dla których  inni nie mają czasu ani środków pomocy, do tych, którzy sami mówią o sobie, że „świat o nich zapomniał”. Pukamy do drzwi domu, niosąc serce na dłoni i konkretną pomoc.

            Akcję „Święta pełne dobroci serca dla wszystkich” prócz tego, że jest realna, jest też prawdziwym prezentem, a parafia przez swych dobrodziejów i wolontariuszy stara się, by przynieść ze sobą jak najwięcej radości. Boże Narodzenie wyzwala wiele dobroci, stwarza możliwość czynienia cudów, uwalnia niezwykłe emocje. W czasie wręczenia paczek jest wiele łez, radości, wzruszeń. Ponad 40 ubogich samotnych seniorów otrzymuje taką pomoc.

I ty możesz wspierać ty tę piękną inicjatywę przez cały rok!

* Rozgladnij się wokół swojego domu spośród sąsiadów dalszych i bliskich spotkasz potrzebujących i otwartych na twe serce starszych ubogich seniorów. 

* Pomóż w codziennych sprawunkach, zadzwoń i zapytaj o ich nie tylko potrzeby materialne ale i duchowe. Porozmawiaj, zainteresuj się ich losem.

            Gorące podziękowania składam na ręce wszystkich parafian, dobroczyńców, wolontariuszy za kolejną akcje „Dobroci Serca” dla naszych wspaniałych choć często nie radzących sobie z samotnością, ubóstwem seniorów naszej parafii.

            Niech dobry Bóg hojne obdarzy was swym błogosławieństwem i napełnia radością serca i świadomością, że „więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu.

Ks. Adam Hopciaś proboszcz 




Czy będzie kolęda w tym roku w naszych domach?

1. Komunikat Kurii diecezji Bielsko-Żywieckiej 

            „W związku z sytuacją epidemiczną w Polsce w Diecezji Bielsko-Żywieckiej nie organizujemy w tym roku 2020/2021 odwiedzin duszpasterskich rodzin w tradycyjnym okresie. Wizytę duszpasterską przenosimy na czas, kiedy pozwolą na to warunki sanitarne.”

Bp Roman Pindel

2. Organizacja tzw. „Kolędy” w parafii Żywiec Sporysz

            W związku z brakiem możliwości odwiedzin duszpasterskich w Waszym domach w formie tradycyjnej pragniemy was zaprosić do Kościoła do Domu Bożego.  

godz. 18.00 – Mszę św. z błogosławieństwem dla rodzin.

28.12. 2020 r.– mieszkańcy ulic: Sporyskiej (do ul. Stawy), Łagodnej, Okopowej, Łąkowej, Okrężnej, Kamiennej
29.12.2020 r.– mieszkańcy ulic: Isep, Pól Lisickich, Stawy, Nad Koszarawą
30.12.2020 r.– mieszkańcy ulic: Za Łyską, Pod Łyską, Pod Szkołą, Nad Stawem
2.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Sporyskiej (Stawy-Isep), Grabowej, Spadzistej, Stokowej, Kwiatowej, Potocznej, Górskiej
4.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Habdasówka, Nadrzeczna
5.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Grobla, Pierwogóra, Spacerowa
7.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Pszczelnej, Kolistej, Kątowej, Wiklinowej, Osiedlowej
8.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Kopernika, os. Kopernika
9.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Matejki, Brzozowej, Turystycznej
11.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Grapa, Cicha, Sosnowa, Na Oklu, Wiosenna, Partyzantów
12.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Grunwaldzkiej i bloki przy Grunwaldzkiej, Reymonta, os. Reymonta
13.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Klonowej, Kilińskiego, Reja, M.C. Skłodowskiej
14.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Sporyskiej (Isep-Kaplicy), Bocznej, Podgórskiej, Poprzecznej
15.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: P. Skargi, ks. Dzidka, Wyspiańskiego, Żwirowa
16.01.2021 r.– mieszkańcy ulic: Wspólnej, Grojec, Magnoliowej, Wapiennej

            Pragniemy nie tylko modlić się z Wami i za was, ale podziękować wam za troską o parafię i księży. Pragniemy przy tej okazji przekazać symboliczne dary (buteleczka z wodą św. do poświęcenia domówi naklejka z napisem błogosławieństwa kolędowego).

            Jeśli Waszą wolą jest wesprzeć naszą parafię czy księży pracujących, to prosimy o dobrowolną ofiarę składaną do skarbony lub na konto parafii w czasie odprawianej Mszy św. (według grafiku).

Ks. Adam Hopciaś – proboszcz

            Jeżeli jakaś rodzina pragnie poświęcić dom lub mieszkanie i bardzo chce zaprosić księdza na indywidualną kolędę to prosimy o ustalenie terminy z księżmi. Podajemy tel. kontaktowe;

  1. 33 861 30 13  parafia
  2. 601 619 963   ks. proboszcz
  3. 787 805 349   ks. wikariusz



Eucharystia – Cud nad cudy

Rozmowa z ks. Edwardem Stańkiem cz. I

Czym dla księdza jest Msza Święta?

Jest największym skarbem jaki mamy na ziemi.

Pierwszy raz słyszę takie określenie, nie spotkałam nikogo, kto by tak podchodził do Mszy Świętej. Dla nas skarbem jest to, co można przeliczyć na pieniądze. Nikt Mszy Świętej tak nie przelicza. No czasem księża cenią ją tyle, ile podaje się jako ofiarę, zamawiając intencje, ale może takim podejściem nie określają skarbu na ołtarzu. Kto za skarb rozumie lokację pieniędzy, ten nie rozumie Mszy Świętej jako skarbu.

Czasem słyszałam, jak ojciec czy matka, mając w ramionach swe niemowlę, mówili że to ich skarb.

Wiele zależy od tego, co dla danego człowieka jest skarbem. Wiele razy słyszałem, jak rodzice uznawali swe dzieci za skarby. Dla mnie nie tylko dziecko, ale każdy człowiek jest skarbem cenniejszym niż miliony dolarów. Bezcennym skarbem jest nawet chory, kaleki, nieszczęśliwy. Wierzący bowiem żyje w innej hierarchii wartości niż ten, kto z Bogiem się nie liczy.

Dziwny wstęp zrobił ksiądz do naszej rozmowy na temat Mszy Świętej.

Nie dziwny, tylko właściwy. Msza Święta jest największym skarbem, a uczestniczy w niej tylko ten, kto dostrzega przynajmniej jeden procent tego skarbu. To jest najcenniejszy klejnot, jaki nam Syn Boga zostawił na ziemi.

Msza Święta jest spotkaniem Boga z człowiekiem i człowieka z Bogiem. W każdym spotkaniu dokonuje się wymiana darów w formie ich wzajemnego ofiarowania. Człowiek przynosi Bogu dwa dary: chleb i wino. Traktuje je jako symboliczne znaki. Chleb to życie, bo jest codziennym pożywieniem, a wino w kielichu to wszelkie cierpienia ciała i ducha, z jakimi mamy do czynienia w życiu.

Dla wielu ludzi kieliszek to nie znak cierpienia, tylko znak szczęścia.

Tak ludzie podchodzą do alkoholu, a ilu on uszczęśliwia to wiemy. Mamy pond dwa miliony Polaków alkoholików i dziesięć milionów uzależnionych od nich. Czy to szczęśliwi ludzie? Czy ich kielich jest symbolem szczęścia? Biblijne podejście do kielicha jest inne, odnajdują się w nim wszyscy cierpiący.

A jaki jest cel tej naszej ludzkiej ofiary?

– Dla nas jest to dziękczynienie za życie i za nadanie sensu naszemu cierpieniu, bo wszystko, co na ziemi przeżywamy, ma sens. Doświadczenia bolesne też rzeźbią nasze serca, aby umiały coraz doskonałej kochać Boga, siebie i innych.

A kiedy ksiądz na patenie wznosi chleb, a w kielichu wino, to nie dziękuje, ale prosi Boga o zamianę tych darów w chleb dający życie i wino będące napojem ducha.

To jest nasza ofiara, ale i prośba o wymianę darów. Przynosimy nasze, ludzkie dary, a prosimy o Boskie. Msza Święta jest wymianą darów. Nasze skarby to chleb i wino, a Boskie skarby to Ciało Jezusa i Jego Krew. Chodzi nam o wymianę życia doczesnego na wieczne.

Ojciec Niebieski przyjmuje nasze dary?

Zawsze przyjmuje, uświęca je i jako święte nam podaje. My przynosimy dobre, a On daje święte.

My skarbami nazywamy dobro, a im większe tym cenniejszym jest skarbem, a Bóg mówi o skarbach świętości?

Dziękuję za to pytanie. To jest klucz do rozumienia w naszym ludzkim języku tajemnicy Mszy Świętej. Ona jest wymianą darów dobrych, jakie przynosimy, na święte, jakimi nas Bóg darzy. Dobre możemy wycenić w pieniądzach, a świętych nie można.

Co to jest świętość?

– To jest życie samego Boga. On jest święty. W czasie Mszy Świętej ja daję Mu siebie, a On daje mi siebie. Moje życie jest dobre, a Jego nie tylko dobre, lecz i święte.

Kto i kiedy ten skarb umieścił na ziemi?

– Uczynił to Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy w Wieczerniku. On jest Synem Człowieczym i Synem Boga. Jako człowiek oddał swoje ludzkie życie na krzyżu, a jako Syn Boga zamienił chleb w swoje Ciało, a wino w swoją Krew i podał, abyśmy żyli nie tylko dobrem, ale i świętością. Apostołowie niewiele z tego rozumieli, ale już po spożyciu Bożego pokarmu mieli udział w największym skarbie. Po zmartwychwstaniu Jezusa rozumieli coraz lepiej. Podobnie jest z nami – trzeba dużo czasu i skupienia, aby doróść do odkrycia skarbu świętości na ziemi.

Czy ten skarb został podany tylko raz?

Jezus wtedy powiedział: „To czyńcie na moją pamiątkę” Tymi słowami zostawił ten skarb w rękach kapłanów do końca świata. Jest on dostępny dla wszystkich wierzących w Jezusa, o ile im na tym skarbie zależy.

Czy w Kościele jest dużo ludzi, którzy widzą Mszę Świętą jako skarb?

– Dużo, ale dziś w naszej Ojczyźnie niewielu. Większość widzi Mszę jako obowiązek. Niewielu nawet w niedziele spieszy z radością, by uczestniczyć w tym skarbie i ubogacić swe serce świętością. Niewierzący nie wiedzą, czym jest świętość, czyli kim jest Bóg, który żyje świętą miłością i chce, abyśmy i my nią żyli, bo to jest uczestniczeniem w wiecznym życiu. Bóg żyje tylko wiecznością.

Czy każdy kto w niedziele chodzi do kościoła jest wierzącym?

– Nie wszyscy. Część już zrezygnowała z uczestniczenia we Mszy Świętej, jakby sygnalizując swą niewiarę. Kto jednak wie, czym Msza Święta jest, dla tego uczestnictwo w niej jest najcenniejszą godziną tygodnia.


cdn.za tydzień




KALENDARIUM

Św. Jan od Krzyża

            Św. Jan od Krzyża. Syn tkacza, Jan de Yepez urodził się Hiszpanii w roku 1542. Od dzieciństwa miał duży kult dla Najświętszej Maryi Panny. Ukończywszy kolegium jezuickie, przywdział w roku 1563 habit karmelitów w klasztorze w Medina del Campo. W cztery lata później otrzymał święcenia kapłańskie.

Wkrótce potem doszło do jego spotkania ze św. Teresą z AyilIa. Swięta zainteresowała go podjęciem reformy zakonu. chętnie zabrał się do realizacji jej planów i kiedy w Duruelo powstał pierwszy klasztor karmelitów, Jan de Yepez (późniejszy św. Jan od Krzyza), został pierwszym zakonnikiem.

            Pracował nad przeprowadzeniem reformy tercjarskiej w męskich klasztorach, narażony na liczne prześladowania, a nawet uwięzienie w Toledo. Brutalnie gnębiony przez przełożonych, niechętnych reformie, zmarł w klasztorze w Ubeda 14 grudnia 1591 roku. Jest jednym z największych mistyków Kościoła. Był pełnym żaru religijnego głębokim teologiem, znawcą dusz, poetą.”.

            Charakterystyka osobowości: Był wzrostu średniego, o wyrazie twarzy nieco śniadej, miłych rysach. Jego rozmowa i obejście było uduchowione (…). Wywierał głębokie wrażenie, tak że wszyscy, którzy zbliżali się do niego, odchodzili zbudowani i zachęceni do cnoty. Posiadał wiedzę i głębokie doświadczenie w sprawach modlitwy i obcowania z Bogiem (…). Był rozmiłowany w skupieniu i powściągliwy w mowie. Śmiał się rzadko i z wielkim umiarem. Kiedy karcił jako przełożony czynił to z miłą surowością, napominając jak miłujący ojciec z przedziwną pogodą i powagą”

            Św. Jan od Krzyża miał także wybitne zdolności plastyczne. Umiał rysunkiem, poglądowo, wizualnie, przedstawić nawet bardzo skomplikowane drogi mistyki. To jedyny przypadek w dziejach mistyki katolickiej.