Z ŻYCIEA KOŚCIOŁA W PARAFII

„Wigilijny stół dla ubogich materialnie, ale bogatych duchowo”

            W czas Bożego Narodzenia, kiedy Bóg przychodzi na ziemie jako najuboższy z ludzi, jako niemowlę zdane na łaskę i niełaskę ludzką. Bóg przynosi jednak dary; serce pełne miłości, ufności i wiary w człowieka, oczy otwarte na każdego, szczególnie samotnego ubogiego człowieka.

            Przynosząc wam dary, dzielimy się miłością, dzielimy się Bogiem, dajemy z serca to co sami otrzymaliśmy dzięki życzliwości innych ludzi. Prosimy przyjmijcie te dary jako wyraz naszej stałej troski o Was i wasze życie duchowe i fizyczne.

            Niech Wasz stół wigilijny nie będzie pusty i pełen łez, ale naszej pamięci i życzliwości.   

            Oto lista darów;

  1. Reklamówka chemii gospodarczej i osobistej
  2. Reklamówka wędlin świątecznych
  3. Skrzynka produktów żywnościowych i słodyczy

Ten który daje dar ma bogate serce, a ten kto przyjmuje to serce drugiemu otwiera.

Pragnę bardzo podziękować w imieniu wszystkich (40-tu) osób, rodzin obdarowanych za wszelką pomoc, ofiarowane pieniądze ale przede wszystkich za wrażliwe serce.

Ks. Adam Hopciaś – proboszcz

Święta w parafii Chrystusa Króla

              24 grudnia – Wigilia

g.   6.30 – Msza roratnia w intencji zmarłych parafian w 2020r.

g. 22.00 – Msza św. (Pasterka) z udziałem Żywieckiej Orkiestry Dętej

g. 24.00 – Msza św. (Pasterka) z udziałem Kapeli Góralskiej „Tekla Klepetnica” i Zbójników Żywieckich

            Bardzo proszę parafian i gości by wybrali dla siebie odpowiednią godzinę uczestnictwa w pasterce by zachowując obostrzenia sanitarne nie tłoczyć się wszyscy razem na jednej Mszy św.

              25 grudnia – Boże Narodzenie

Msze św. jak w każdą niedzielę

g. 17.30 – uroczyste nieszpory

               26 grudnia – II dzień świąt – Św. Szczepana

Msze św. jak w każdą niedzielę

Rozpoczęcie kolędowania (w gronie domowym)

          27 grudnia – uroczystość Świętej Rodziny

Na każdej Mszy św. będzie modlitwa za rodziny i odnowienie przyrzeczeń małżeńskich. (Prosimy przychodzić wspólnie – cała rodzina)




Życzenia imieninowe
dla ks. Proboszcza Adama Hopciasia

„Własnego kapłaństwa się boję,
własnego kapłaństwa się lękam
i przed kapłaństwem w proch padam,
i przed kapłaństwem klękam”. (Ks. Jan Twardowski)

Nasz Drogi Solenizancie.

            W słowach tego krótkiego wiersza Ks. Jana Twardowskiego zawiera się Twoja radość i piękno bycia kapłanem, Twój ciągły brak czasu i miejsca dla siebie, rezygnacja z własnego dobra. To wszystko stanowi niezwykłą, duchową, być może nie zawsze zauważoną przez wiernych wartość posługi – Twojej posługi jako kapłana, proboszcza parafii.

            Dzisiaj Księże Adamie korzystając z okazji Twych Imienin chcemy choć raz w roku wyrazić to, o czym na co dzień w pośpiechu życia nie pamiętamy lub nie umiemy Ci okazać. Naszą głęboką wdzięczność za opiekę duszpasterską nad naszą wspólnotą parafialną, za rozważne zarządzanie parafią, za to, że nas przeprowadziłeś przez ten pierwszy, trudny okres pandemii.

            Dziękujemy Księże Adamie za dar Twej pokornej posługi i wszelkie dobro, które dzięki niej otrzymujemy.

            Życzymy więc nasz Drogi Księże Adamie, aby ten drugi Adam = Chrystus udzielał ci wszelkie łaski, zdrowie i błogosławieństwo w Twym kapłańskim życiu. Aby Cię nieustannie prowadził i pomagał Ci wypełniać swoje duszpasterskie powołanie. Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.

            Wraz z tymi życzeniami przyjmij Księże Adamie w naszym skromnym darze szczere i serdeczne modlitwy w swojej intencji.

Parafianie i grupy działające przy parafii




Życzenia imieninowe
dla ks. kapelana szpitala Adama Domonia

„Jaka to radość  pomagać 
dźwigać
biec do chorego z wywieszonym językiem
własne swe serce nieść
jak gorączkę  rozdawać
i wciąż się czuć  bezradnym 
być niczym by Pan Bóg mógł działać 
wszystko jest wtedy 
kiedy nic dla siebie (Ks. Jan Twardowski)

Drogi Księże Kapelanie!

            Słowa pełne Bożej mocy i mądrości zawarte w wierszu są odbiciem Twojej drogi księże kapelanie istoty kapłańskiej, pełnej ofiarnej służby Bogu i oddania się choremu drugiemu człowiekowi. Radość i piękno bycia kapłanem – kapelanem to ciągły brak czasu i miejsca dla siebie, rezygnacja z własnego dobra.

            Księże Adamie na początku twej posługi w naszej parafii i kontynuacji posługi kapelańskiej życzymy wszelkie łaski, zdrowie i błogosławieństwo. Aby Cię Boski Lekarz = Jezus Chrystus nieustannie prowadził i pomagał Ci wypełniać swoje duszpasterskie powołanie. Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.

            Wraz z tymi życzeniami przyjmij Księże Adamie w darze od wszystkich chorych i służby zdrowia żywieckiego szpitala szczere i serdeczne zapewnienie o modlitwy w Twojej intencji.

Parafianie, chorzy i personel medyczny




BLIŻEJ OŁTARZA

Jak zrozumieć Mszę św. i lepiej w niej uczestniczyć

  1. Znak Krzyża na początku Mszy św. – wyznaniem wiary

„W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”

Przy ołtarzu spotykamy się jako ludzie wierzący. Rozpoczynamy od wyznania wiary przez wykonanie znaku krzyża świętego. Wspominamy moment chrztu świętego, w którym zostaliśmy wprowadzeni w życie Trójcy Świętej.

Zebraliśmy się po to, by głębiej przeżyć spotkanie z Wszechmocnym Ojcem, któremu zawdzięczamy życie; z Jednorodzonym Synem Bożym, który odzyskał dla nas życie wieczne; z Duchem Świętym, który się troszczy o nieustanny wzrost tego życia.

Na samym początku wchodzimy w tajemnicę Boga, stajemy w Obliczu naszego Stwórcy, Odkupiciela i Zbawcy. Nigdy nie potrafimy ocenić wystarczająco doniosłości tego faktu. Powiedziałbym nawet, że wartość uczestnictwa w Najświętszej Ofierze w dużej mierze zależy od świadomości tego pierwszego znaku, znaku krzyża świętego, od naszego „Amem”. W nim zawiera się i wyraża nasza wiara, z którą przystępujemy do ołtarza.

  1. Chrześcijańskie pozdrowienie

„Pan z wami – i z duchem twoim”

            Pozdrowienie pełne radości. Jeżeli Pan jest z wami i jeżeli jest ze mną – to czego nam więcej potrzeba? Tu uświadamiamy sobie naszą przewagę nad innymi ludźmi. Może są zdolniejsi, zdrowsi, bogatsi, sławniejsi… Cóż z tego, skoro nie ma z nimi Boga. Z nami natomiast jest Dawca darów – Pan. Udziałem człowieka nie może być nic cenniejszego nad przyjaźń z Bogiem. Trwamy w tej przyjaźni i na samym początku, tuż po wyznaniu wiary, uświadamiamy sobie tę najradośniejszą prawdę – jest z nami obecny Bóg! W czasie sprawowania Najświętszej Ofiary wypowiemy te radosne słowa jeszcze trzykrotnie: przed Ewangelią, przed prefacją i na zakończenie przed odejściem od ołtarza.

            Obok pozdrowienia „Pan z wami” kapłan może do was skierować inne, bardziej uroczyste pozdrowienie: „Miłość Boga Ojca, łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi”. To pozdrowienie nawiązuje do wyznania wiary, wymienia bowiem wszystkie trzy Osoby Boże. Co więcej, mieści w sobie nie tylko pozdrowienie, ale i bardzo piękne życzenia.

            Jako kapłan życzę wam tego, co najcenniejsze, a więc by w każdym z was była:

Miłość Boga Ojca – abyście byli wybranymi Ojca, otoczeni Jego szczególną miłością;

Łaska Jezusa Chrystusa – a więc to, co jest koniecznie potrzebne do zbawienia, bez czego nie ma mowy o szczęściu wiecznym; Dar jedności z Duchem Świętym – abyśmy stanowili wspólnotę opartą o Boga, by w naszym gronie nie było zazdrości, nienawiści, podziału. Spotykamy się, by dostrzec miłość, by odebrać łaskę, by współpracować z Bogiem nad naszą jednością.

  1. Aktu pokuty, skruchy, żalu

            Pierwszą wspólną czynnością liturgiczną w czasie Najświętszej Ofiary jest akt pokuty. Jesteśmy ludźmi słabymi, skłonnymi do wygody, do układania życia według własnych planów, egoistami, ludźmi, którzy nieustannie rozciągają wątek życia między wolą Bożą a wolą swoją. Gdy chcemy wprawdzie zbliżyć się do Boga, musimy uznać swoją słabość, musimy Go przeprosić za to, że w pewnych momentach postawiliśmy na swoim, rezygnując z realizacji Jego woli.

            Aby każdy z nas mógł głębiej przeżyć to wewnętrzne spotkanie swojej niedoskonałości z Bożą Świętością, Kościół wprowadził moment ciszy. Jest to milczenie pełne treści. W nim ujawnia się nasze zaangażowanie w święte tajemnice. Tu możemy stwierdzić, w jakim stopniu sami się włączamy w to, co dokonuje się na ołtarzu.

Nasz osobisty akt wyznania i uznania winy przed Ojcem Niebieskim najlepiej uświadamia nam, w jakim stopniu potrzebujemy spotkania z Bogiem.

            Po chwili głębokiej osobistej refleksji nad swym stosunkiem do Boga następuje druga część aktu pokutnego: wspólne wyznanie win i wspólna modlitwa błagalna o miłosierdzie. Ta druga część posiada aż trzy różne formy, które w zależności od sytuacji mogą być stosowane zamiennie. Najczęściej używana polega na wspólnym recytowaniu modlitwy: „Spowiadam się Bogu wszechmogącemu…”

            Zgrzeszyłem. Wyznaję to Bogu, a więc Panu, który wszystko wie i który jest w stanie przebaczyć.

Zgrzeszyłem. Wyznaję to wam, bracia, abyście wiedzieli, z kim macie do czynienia.

Zgrzeszyłem wyobraźnią, złymi decyzjami, słowem, czynem.

Zgrzeszyłem również niedbalstwem – to znaczy w pewnych momentach zrezygnowałem z maksymalizmu. Mogłem czynić więcej dobra, a nie uczyniłem. Straciłem tym samym cenne godziny, dni – bezpowrotnie.

Zgrzeszyłem. Jestem winny.

Prośba o wstawiennictwo. Matka Najświętsza, Apostołowie, święci uczestniczą w Najświętszej Ofierze. Są z nami. Chcą, abyśmy i my byli z nimi. Prośmy ich o pomoc.