Na Wielki Post

  1. Cel zdrapki.

            Nikt nie jest skazany na samotność. Do wyjścia poza nią zachęca hasło Zdrapki Wielkopostnej2021: „Przyjdźcie, bo już wszystko gotowe”.

Bóg zaprasza do wejścia w swoją tajemnicę eucharystyczną, co ilustruje ikona Trójcy Świętej wzorowana na tej Andrieja Rublowa. Umieszczona pośrodku wielkiego serca, tworzonego przez czterdzieści poleceń, sugeruje, że to Bóg znajduje się w centrum naszej doczesności, leczy naderwane relacje. Mimo że pękają relacje w rodzinach, wspólnotach i parafiach, możesz je naprawić.

            Jest to również możliwe dzięki realizacji poleceń z tegorocznej Zdrapki. Ponownie otwórz się na ubogacające relacje z Bogiem, Kościołem i bliźnim, czerpiące moc z Eucharystii. Zacznij zwyciężać! Chrześcijanin jest wezwany do triumfowania. Co więcej, podobnie jak w poprzednich latach Zdrapka umożliwi Ci piękniejsze, dojrzalsze i intensywniejsze przeżycie okresu Wielkiego Postu. Odnajdź ponownie swoje miejsce Kościele i zachwyć się na nowo Eucharystią. Dzięki Zdrapce odkryjesz, że nawet najbardziej szara codzienność może mieć swoją niepowtarzalną wartość.

  1. Kiedy zaczynamy

            Zdrapywać” Zdrapkę może każdy. Jest ona też idealnym prezentem dla rodziny, przyjaciół i znajomych, ubogacającym „pandemiczną” codzienność. Każdemu dniu przypisane jest jasne i proste polecenie na planszy. Realizacja zadań zacznie się w Środę Popielcową, 17 lutego, a zakończy w Poniedziałek Wielkanocny, 5 kwietnia.

  1. W naszej parafii

            Każdy kto ma dobrą wolę i postanowienie wytrwałości na czas wielkopostny taka zdrapkę można pobrać w kościele w Środę Popielcową podczas Mszy św. 6.30; 8.00; 16.00; 18.00

Ks. Adam Hopciaś -proboszcz




JAŁMUŻNA POSTNA – 2021 r.

Karolek czeka na twoje serce i pomoc!

Nie mówi, nie potrafi sam jeść, bardzo źle widzi i niedosłyszy. To tylko część z wielu przypadłości 7-letniego Karolka Włoczka ze Sporysza. Od jego urodzenia lekarze nie mogą znaleźć odpowiedzi, na co dokładnie chłopczyk choruje. Szansą na lepsze życie są dla niego rehabilitacje i wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, po których robi spore postępy. Ale wszystko to niestety sporo kosztuje.

Karolek urodził się 1 sierpnia 2013 roku jako wcześniak. Zaraz po urodzeniu zdiagnozowano u niego niedoczynność tarczycy, niedosłuch przewodzeniowy, bardzo dużą wadę wzroku, szmer nad serduszkiem wraz z ubytkiem międzykomorowym serca, brak kości nosowej, cechy autystyczne, a przede wszystkim obniżone napięcie mięśniowe w całym organizmie.

Rehabilitacja, a zwłaszcza turnusy rehabilitacyjne, to spory wydatek. Pieniądze pozwalają także przeprowadzać diagnostykę i badania, zwłaszcza te genetyczne.

Tegoroczna JAŁMUZNA POSTNA (od Środy Popielcowej do Wielkiego Piątku) składana do skarbon pod chórem będzie przeznaczona na rehabilitacje KAROLKA, naszego małego braciszka.

Wierzę w was i w wasze wielkie wrażliwe serca.

Ks. Adam Hopciaś -proboszcz




Śniło mi się, że przeprowadzałem wywiad z Bogiem.

Pewnej nocy przyszedł Bóg i zapytał;
Awięc chciałbyś przeprowadzić ze mną wywiad? – zapytał Bóg.
Jeżeli masz na to czas – powiedziałem.
Bóg uśmiechnął się. Mam całą wieczność.
– Jakie pytania chodzą ci po głowie?
Co Cię najbardziej zdumiewa w ludziach? – zapytałem.
Bóg odpowiedział;
– To, że ludzie nudzą się dzieciństwem i śpieszą się, by dorosnąć, a potem tęsknią, by znowu być dziećmi.
– To, że tracą zdrowie, aby zdobyć pieniądze, a potem tracą pieniądze, aby odzyskać zdrowie.
– To, że przejęci przyszłością zaniedbują teraźniejszość i przez to nie żyją ani w teraźniejszości ani w przyszłości.
– To, że żyją tak, jakby nigdy nie mieli umierać, a potem umierają tak, jakby naprawdę nie żyli.
Jakich kilku życiowych wskazówek chciałbyś udzielić swoim dzieciom jako ich Ojciec, aby o tym pamiętali?
– Niech pamiętają, że nie mogą nikogo zmusić do tego, by kochał innych ale mogą sprawić, by każdy czuł się kochanym.
– Niech pamiętają, że nie należy porównywać się z innymi.
– Niech pamiętają, że wybaczać należy poprzez praktykowanie przebaczenia.
– Niech pamiętają, że wystarczy zaledwie kilka sekund, aby zranić tych, którzy nas kochają, a potem trzeba całych lat, aby te rany zagoić.
– Niech pamiętają, że bogatym człowiekiem nie jest ten, kto ma najwięcej, lecz ten, kto potrzebuje najmniej.
– Niech pamiętają, że obok nich są ludzie, którzy kochają ich szczerze, tylko po prostu nie potrafią wyrazić i okazać im swoich uczuć.
– Niech pamiętają, że dwoje ludzi może patrzeć na tę samą rzecz, a widzieć ją zupełnie inaczej.
– Niech pamiętają, że nie wystarczy, aby jeden wybaczył drugiemu, lecz że muszą też wybaczyć sobie nawzajem.
Dziękuję za Twój czas – powiedziałem pokornie.
– Czy jest jeszcze coś, co chciałbyś, aby Twoje dzieci wiedziały?
Bóg uśmiechnął się i rzekł:
– To, że tu jestem. Zawsze.

Opublikował Sulisław Maciński