PROGRAM ŻYCIA DLA CHRZESCIJAN cd.

Milczący Wojownik wchodzi do akcji!

 

            Otoczony przez Boga tajemnicą rozpoczyna odkrywanie swojej szczególnej misji, która ma przygoto­wać triumf Niepokalanego Serca Maryi, jego Oblubienicy. Objawienia Matki Bożej w Fatimie finalizuje błogosławieństwo świata przez św. Józefa trzymającego w ramionach małego Jezusa. Objawienia św. Józefa w Itapirandze mówią o zawierzeniu każdej rodziny i każdego człowieka św. Józefowi, jako patronowi rodziny i Kościoła. Siostra Łucja, widzącą z Fatimy, przekazuje słowa Matki Bożej O tym, że ostateczna walka między Bogiem a Szatanem rozegra się o rodzinę. Marta Robin, słynna stygmatyczka, powtarza, że św. Józef będzie patronem Kościoła trzeciego tysiąclecia, by każdą rodzinę uczynić duchowym Nazaretem. Kościół ogłasza rok 7-o2 i Rokiem św. Józefa. Niebo daje nam zbyt dużo wskazówek, by móc je zlekceważyć.

Nadszedł dla ciebie czas odkrycia św. Józefa, czas powierzenia mu siebie i swojej rodziny. To najlepsza inwestycja duchowa tego roku, a ta książka bardzo ci w tym pomoże.

 

Nabożeństwo do św. Józefa jest jedną z największych łask, jakie Bóg może dać duszy, ponieważ prowadzi ono do odkrycia całego skarbca łask naszego Pana. Kiedy Bóg pragnie wynieść duszę na najwyższe wysokości, jednoczy ją ze św. Józefem, obdarowując ją wielką miłością do tego przepełnionego dobrocią Świętego.


SPOTKANIE  2

Litania do św. Józefa

 

„Pragnęłabym wszystkich pociągnąć do pobożnej czci tego chwalebnego Świętego, wiedząc z długoletniego doświadczenia, jak wielkie dobra on jest mocen wyjednać nam u Boga. Nigdy jeszcze nie spotkałam nikogo, kto by prawdziwe mial do niego nabożeństwo i szczególną mu cześć oddawał, a nie osiągnął coraz większych korzyści w cnocie, bo on w sposób dziwnie skuteczny wspomaga każdą duszę, która się mu poleca”.

św. Teresa z Ávila

Z pewnością znasz św. Maksymiliana Kolbego, bohaterskiego zakonnika, który oddal życie za innego więźnia w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Święty Maksymilian był żarliwym apostołem Matki Bożej i propagował akt zawierzenia Maryi. W roku 1917 założył Rycerstwo Niepokalanej. Ale czy słyszałeś o o. Józefie Kentenichu, innym wielkim apostole oddania życia Matce Bożej?

W roku 1941 gestapo aresztowało o. Kentenicha i uwięziło w Koblencji. Hitlerowcy z jakichś powodów nie zamierzali wywozić go do obozu koncentracyjnego, ale o. Kentenich, żarliwy wyznawca Matki Bożej, zażądał, aby go wysłano do Dachau. Pragnął ofiarować swoje cierpienia, aby wesprzeć w ten sposób Ruch Szensztacki, który zainicjował w 1914 roku. Założył to maryjne dzieło, ponieważ chciał głosić cnoty Matki Bożej i dzięki oddaniu Maryi przemienić świat. Ojciec Kentenich spędził w Dachau trzy lata. Metoda zawierzenia Maryi o. Kentenicha znana jest jako przymierze miłości” Wierzył on, że przymierze miłości zawarte z Ma-ryją naprawi świat dzięki przeobrażeniu członków Ruchu w „objawienia” Matki Bożej. Oczywiście, nie miał na myśli dosłownych objawień – członkowie Ruchu poprzez naśladowanie cnót Maryi mieli stać się Jej odbiciem i ukazywać Jej obecność w świecie. Kościół i świat potrzebują takich objawień!

Kościół i świat potrzebują także „objawień” św. Józefa: kobiet i mężczyzn, którzy będą promieniowali cnotami św. Józefa, zwłaszcza jego wierną miłością męża i ojca. W świecie prześladowanym ideologią gender i zamętem wokół małżeństwa i rodziny takie „ob­jawienia” Maryi i św. Józefa są bardzo potrzebne. Pomóc w tym może zawierzenie św. Józefowi i naśladowanie jego cnót.

Litania do św. Józefa pochodzi prawdopodobnie z XVI wieku. Modlili się nią niezliczeni święci. Święty Józef jest wzorem umiłowania Jezusa, Maryi i dusz. Wzory należy naśladować. Poprzez naśladowanie cnót św. Józefa zaczniemy przypominać nasz wzór i wywierać ogromny wpływ na świat.

 

Codzienny akt poświęcenia życia św. Józefowi

Mój ojcze i mój opiekunie, powierzam Ci się całkowicie, i aby do wieść mojego nabożeństwa do Ciebie, poświęcam Ci dziś swoje oczy, swoje uszy, swoje usta, swoje serce, całą swoją istotę, bez wyjątku. Zatem, o dobry ojcze, skoro jestem Twój, trzymaj mnie i strzeż jako swoją własność. Amen.

 

Zapraszamy już dziś wszystkich mężczyzn, młodzieńców, ludzi biznesu i zwyczajnej pracy na
nowennę do św. Józefa,
każdego 19 dnia miesiąca, o godz. 17.30

 


Czy Bóg jedzie na wakacje?

 

Pan Bóg jedzie z nami na wakacje, ale pod warunkiem że zamiast zostawić Go w domu, zabierzemy Go ze sobą.

Pewnego razu, w czasie kazania do dzieci na temat wakacji, ośmioletni Piotrek zapytał mnie: „Czy Pan Bóg jeździ na wakacje?”. Wywołało to falę śmiechu w całym kościele. Koledzy i koleżanki Piotrka śmiali się tak głośno i długo, że nie można było kontynuować kazania. Ubawieni byli nawet rodzice obecni na Mszy św. Tylko kolega Piotrka, dziewięcioletni Łukasz, kiedy wszyscy się śmiali, podniósł rękę. Podałem mu więc mikrofon, a on stwierdził, że pytanie, które zadał Piotrek, nie jest wcale takie śmieszne. Co więcej, stanowczym głosem oznajmił, że zna odpowiedź. W całym kościele zaległa cisza. Wszyscy byli zdumieni i zastanawiali się, co też powie dziewięciolatek. Tymczasem Łukasz nabrał w płuca powietrza i z całych sił, głośno i odważnie udzielił odpowiedzi, mówiąc: „Owszem, Pan Bóg jedzie na wakacje, ale pod warunkiem że my Go ze sobą zabierzemy, a nie zostawimy w domu!”. W całym kościele wszyscy pospuszczali głowy i trwała cisza. Tylko rodzice Łukasza byli dumni, że mają tak mądrego syna. Choć pozornie pytanie mogło wydawać się śmieszne, to już odpowiedź na nie może zmusić nas do zastanowienia.

 

Wcale nie zamykają kościołów

            Bóg nie chce, abyśmy zostawili Go na długie dwa miesiące samego. On chce być z nami i przeżywać wszystkie chwile naszych radości. Nie chce abyśmy zapomnieli o Nim, który jest naszym Ojcem, Przyjacielem, Przewodnikiem… Mamy pamiętać, że na czas wakacji wcale nie zamykają kościołów i tak jak zawsze, każdego dnia jest sprawowana Msza św. Również w wakacje należy pamiętać o spowiedzi, Pierwszym Piątku, chwili adoracji czy czytaniu Pisma Świętego. Zabrać ze sobą Boga na wakacje, to na pewno rozmawiać z Nim na modlitwie każdego dnia; dziękować Mu za słońce, piękno krajobrazu, który odkrywamy; za dobroć ludzi, której doświadczamy; za wiele chwil radości, które nas spotkają! Ks. Jan Twardowski w swoim wierszu pisał: „Czy możemy powiedzieć, że żyjemy dla Boga? Czy nie żyjemy dla siebie, dla swoich ambicji, dla pieniędzy, dla własnego szczęścia? Każdą chwilę dostajemy od Boga i każą chwilę oddajmy Jemu”. Każda chwila wakacyjnej radości czy szczęścia może być ofiarowana Panu Bogu.

ks. Tomasz Kopiczko


7 wskazówek jak przeżyć urlop po katolicku

  • Sprawdź gdzie jest najbliższy kościół!
  • Sprawdź kiedy oprawiana jest niedzielna Msza Święta!
  • Zacznij dobrze dzień. Zacznij dzień od modlitwy!
  • Zakończ dobrze dzień. Modlitwa przed snem!
  • Kto ma uszy, niechaj słucha!
  • Nie marnuj czasu na głupoty!
  • Dlaczego nie ma Mszy?

Modlitwa wakacyjna

Naucz mnie Panie dobrze wypoczywać i spędzać wolny czas. Proszę Cię, abym umiał dostrzegać piękno przyrody, wspaniałość zwierząt, abym na nowo nauczył się zachwycać otaczającym mnie światem, tak jak kiedyś, gdy byłem małym dzieckiem. Panie, błogosław wszystkim, którzy wyjeżdżają na wakacje, aby spędzili dobre ten czas. Dziękuję, że nie zapominasz o tych wszystkich, którzy nie mogą wyjechać z braku środków lub z powodu choroby. Panie, zmiłuj się nad nami i spraw, aby ludzie byli dla siebie dobrzy. Dzięki Ci, Panie. Amen.