Żywiecka Pielgrzymka do Matki

Historia Żywieckiej pielgrzymki na Jasną Górę

 

W 1608 r. powstało w Żywcu Bractwo Różańca Świętego. Trzy lata później wspólnota zorganizowała pierwszą pielgrzymkę do Częstochowy. O początkach Pielgrzymki Żywieckiej wspomniano po raz pierwszy w „Dziejopisie Żywieckim” Andrzeja Komonieckiego. Autor dzieła, który od 1686 r. był kolejno burmistrzem i wójtem Żywca, sam organizował kolejne pielgrzymki na Jasną Górę.

Kroniki jasnogórskie odnotowały pielgrzymkę górali z Żywiecczyzny już w 1611 r. Podczas Zielonych Świątek przybyło 1,8 tys. pielgrzymów z tego regionu. Według cytowanego przez biuro prasowe Jasnej Góry jednego z przewodników pielgrzymki ks. Jana Franca, trudno dziś powiedzieć, czy po 1611 r. pielgrzymki z Żywiecczyzny były regularne, wiadomo jednak, że ludzie stamtąd ruszali w stronę Jasnej Góry, kiedy trzeba było jej bronić. Mówił o tym witający pielgrzymów jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości o. Eustachy Rakoczy. Jak powiedział, podobno 300 mieszkańców Żywca ruszyło na Jasną Górę, gdy otaczały ją wojska szwedzkie. ”Kiedy pielgrzymi podążali ku miejscu świętemu, napotkali na Szwedów, szwedzki oddział był silniejszy – wszyscy pielgrzymi zostali wymordowani”.

Podział żywieckiej pielgrzymki nawiązuje do czasów zaborów. W latach, gdy z galicyjskiego Żywca nie można było swobodnie przejść do położonej w granicach Królestwa Kongresowego Częstochowy, pielgrzymi z Żywca dojeżdżali koleją do oddalonego od celu pielgrzymki o ok. 30 kilometrów Myszkowa, skąd okrężną drogą szli na Jasną Górę.

Żywieccy pielgrzymi pielgrzymują zazwyczaj w trzech grupach. Pierwsza wyrusza 23 sierpnia po uroczystej Mszy w żywieckiej konkatedrze. Ma do przejścia ok. 170 km. W drugiej, zwanej tradycyjną (65 km) i wyruszającą 26 sierpnia, idą pielgrzymi, którzy wcześniej dojeżdżają koleją do Myszkowa. Dopiero od tego miasta rozpoczynają swą pieszą wędrówkę, idąc szlakiem sanktuariów maryjnych przez Leśniów, św. Annę i Gidle. Podział żywieckiej pielgrzymki nawiązuje do czasów zaborów. W latach, gdy z galicyjskiego Żywca nie można było swobodnie przejść do położonej w granicach Królestwa Kongresowego Częstochowy, pielgrzymi z Żywca dojeżdżali koleją do oddalonego od celu pielgrzymki o ok. 30 km Myszkowa, skąd okrężną drogą szli na Jasną Górę. Trzecia grupa obejmuje pielgrzymów, którzy udają się do Częstochowy autokarami.

Świadectwa pielgrzymów

 

   „Ja sam pamiętam z głębokim wzruszeniem, kiedy jako dziecko po raz pierwszy z babcią moją przyszedłem tu, do tego sanktuarium. Tych wszystkich naszych poprzedników uskrzydlała nadzieja spotkania z Maryją, która tu, w Częstochowie obrała sobie tron, skąd przez wieki rozdziela hojnie swoje łaski – i tak jest do dziś”.

bp. Tadeusz Rakoczy.

 

 

 

 „Nasza pielgrzymka jest pełna radości i wielkiej nadziei, stanowi, szczególnie dla ludzi młodych, prawdziwą szkołę modlitwy i ofiary, i dzisiaj na jej zakończenie stajemy u Matki Pana i prosimy Ją w modlitwie, ‘pokaż nam Jezusa, pokaż nam, pielgrzymom tego, który jest zarazem naszą drogą, celem, prawdą i życiem’”.

bp. Roman Pindel.

 

 

 

 „Pielgrzymka przypomina nam o sensie naszego ludzkiego pielgrzymowania. Dla ludzi, którzy podejmują ten wysiłek rekolekcji w drodze, to jest jakaś forma ofiary, bo trzeba zrezygnować z przyjemności, wygód, czasu wakacyjnego”.

bp. Piotr Greger.

 

 

 

 

 

W drogę z nami wyrusz Panie!

W drogę z nami wyrusz Panie
Nam nie wolno w miejscu stać
 Gdy zbłądzimy podaj rękę
Gdy upadniemy pomóż wstać
    I do serca Swego prowadź, prowadź Sam
 Zabierz smutki przywróć radość.
 Gdy osłabniemy pomóż wstać
 Byśmy innym nieść pomogli
 Ciężar Krzyża przez ten świat
 Gdy do Pana odejdziemy
 Niech nie płacze po nas nikt
 Bo my przecież z Nim być chcemy
 W Jego Prawdzie wiecznie żyć

 

Tegoroczna pielgrzymka na Jasną Górę wyrusza z Żywca 23 sierpnia, po nich rusza druga grupa Myszkowska 26 sierpnia, a dopełnia ich autokarowa grupa w parafii żywieckich 29 sierpnia.