Z ŻYCIA KOŚCIOŁA POWSZECHNEGO

Wielki Dzień dla Kościoła w Polsce

Beatyfikacja kard. Wyszyńskiego, prymasa Polski, oraz matki Róży Czackiej założycielki Lasek, ośrodka dla niewidomych

Sylwetki i dzieła Błogosławionych

Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński

3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem urodził się kard. Stefan Wyszyński, nazywany Prymasem Tysiąclecia. Wyszyński był nie tylko wybitnym przywódcą duchowym, ale i mężem stanu, autorytetem moralnym, duchowym współtwórcą przemian społecznych, które doprowadziły do upadku komunizmu w Polsc e. Stefan Wyszyński 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Podczas okupacji hitlerowskiej przebywał w podwarszawskich Laskach. Był wtedy kapelanem formacji Armii Krajowej i szpitala powstańczego w Laskach. W marcu 1946 r. mianowany został biskupem lubelskim, a sakrę biskupią przyjął 12 maja tego samego roku na Jasnej Górze. W swoim herbie biskupim umieścił słowa „Soli Deo” (Jedynemu Bogu).

Po śmierci prymasa Augusta Hlonda w 1948 r. został mianowany arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim oraz prymasem Polski.

Podczas internowania opracował program odnowy życia religijnego w Polsce, zawarty w idei Jasnogórskich Ślubów Narodu. Przygotował także założenia Wielkiej Nowenny przed obchodami Tysiąclecia Chrztu Polski. W okresie komunistycznych represji wobec Kościoła i społeczeństwa bronił chrześcijańskiej tożsamości narodu.  Gdy rząd zdecydował się na jawną ingerencję w wewnętrzne życie Kościoła i zasady obsadzania stanowisk, wypowiedział słynne słowa: „non possumus” (nie możemy), wyrażające niezgodę na podporządkowanie Kościoła władzy. We wrześniu 1953 r. Wyszyński został aresztowany; do 1956 r. przebywał w miejscach internowania w: Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku i Komańczy.

Prymas Tysiąclecia zdecydowanie i stanowczo przeciwstawiał się marksistowskiej koncepcji życia społecznego, bronił godności i praw człowieka, dążył do moralnego odrodzenia społeczeństwa. Po tragicznych wypadkach grudniowych na Wybrzeżu w 1970 roku mówił: „Wasz ból jest naszym wspólnym bólem. Gdybym mógł w poczuciu sprawiedliwości i ładu wziąć na siebie odpowiedzialność za to, co się ostatnio stało w Polsce, wziąłbym jak najchętniej. Bo w narodzie musi być ofiara okupująca winy narodu”.

Zmarł 28 maja 1981 r. w Domu Arcybiskupów Warszawskich i został pochowany w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela, w krypcie biskupów warszawskich. Jego pogrzeb stał się ogólnonarodową manifestacją – wśród niosących trumnę był Zbigniew Bujak, ówczesny przywódca mazowieckiej Solidarności


Matka Róża Czacka – założycielka Lasek

Dzieło Lasek i zawołanie
Przez Krzyż – do Nieba

To zawołanie, którym pozdrawiają się mieszkańcy Lasek, czyli Położonego w leśnej okolicy ośrodka, będącego jednocześnie zakładem rehabilitacyjnym, gdzie kształci się osoby, zwłaszcza dzieci niewidome. Założycielką tego miejsca, w którym dziś przygotowuje się do samodzielnego życia ponad 230 niewidomych i słabowidzących dzieci z terenu całej Polski, była matka Róża Czacka. Z tym wyjątkowym miejscem, Położonym zaledwie 20 km od centrum Warszawy, na skraju Puszczy Kampinoskiej, związany był także kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski.


Urodzona w 1876 r. Róża Czacka, niemal od dzieciństwa była zagrożona utratą wzroku. Przyczynił się do tego upadek z konia. Oślepła zupełnie w 1898 r., mając zaledwie 22 lata. Wychowana w patriotycznej i głęboko wierzącej rodzinie, nauczona życia modlitwą przez swą babkę Pelagię z Sapiehów, która czytała jej niewielką książkę, która ukształtowała wielu późniejszych świętych, „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza a Kempis, arystokratka i dziedziczka ziemiańska swą ślepotę przyjęła jako dar Bożej łaski. Stał się on jednocześnie impulsem do podjęcia działań na rzecz społeczeństwa.


Mimo różnych przeciwności zaczęła organizować w Warszawie instytucję służącą niewidomym. Róża Czacka postanowiła wykorzystać swój majątek do tego, by osoby ociemniałe stały się pełnoprawnymi członkami społeczeństwa. Otworzyła w Warszawie Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi. W 1913 r. przeniesiono zakład dla dziewcząt z ulicy Dzielnej 37 w Warszawie na ulicę Złotą 76. W tym też roku przy ulicy Pięknej Towarzystwo założyło w 1913 r. szkołę dla niewidomych chłopców z językiem wykładowym polskim, gdzie uczono metodami specjalnymi dla niewidomych i po raz pierwszy w Polsce wprowadzono naukę czytania i pisania pismem Braille”a po polsku.

Kiedy wybuchła I wojna światowa, Róża Czacka przebywała u rodziny na Wołyniu, tam też wstąpiła do III zakonu św. Franciszka. Po powrocie do Warszawy pod koniec maja 1918 r., zaczęła organizować nowe zgromadzenie franciszkańskie – służebnic krzyża. Jego charyzmatem miały być praca wśród osób pozbawionych wzroku oraz ekspiacja za duchową ślepotę ludzkości.

Ośrodek w Laskach, dzięki darowiźnie kilku mórg ziemi, powstał w 1922 r. W 1942 r. przybył do Lasek ks. prof. Stefan Wyszyński, który był tu kapelanem i katechetą. Podczas II wojny światowej w Laskach funkcjonował szpital, pomagano także powstańcom warszawskim i Żydom, siostry wspierały okolicznych mieszkańców i opatrywały rannych.

Matka Czacka zmarła w opinii świętości w 1961 r.

Słowa matki Elżbiety Róży Czackiej ukazują dzieła Lasek.

„Dzieło to z Boga jest i dla Boga. Innej racji bytu nie ma. Gdyby zboczyło z tej drogi, niech przestanie istnieć. Ma więc na celu oddawanie czci Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu […] Jak mieszkanie Trójcy Przenajświętszej jesteśmy u źródła wszelkich łask, stąd ufność bezgraniczna w Ojcowską Opatrzność Bożą i wiara, i ufność w potęgę łaski Bożej, która z nas słabych i grzesznych uczynić może narzędzia swej Opatrzności”


Papież Franciszek na Słowacji
12-15 września 2021 r.

 

Dla maleńkiej Słowacji odwiedziny Papieża są wielką radością. Marzyliśmy o tym, ale mieliśmy świadomość, że Franciszek ma ważniejsze wizyty do odbycia. W ten sposób rzecznik słowackiego episkopatu komentuje decyzję Ojca Świętego o aż czterodniowej wizycie w tym kraju, która będzie miała miejsce od 12 do 15 września. Po kilkugodzinnym pobycie w Budapeszcie na zakończenie 52. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego Ojciec Święty uda się do Bratysławy, a w kolejnych dniach odwiedzi Preszów, Koszyce i Šaštin. Hasłem 34. podróży apostolskiej Franciszka są słowa: „Z Maryją i Józefem w drodze do Jezusa”. Będzie to czwarta wizyta następcy św. Piotra na Słowacji. Pierwszą złożył Jan Paweł II w 1990 r. tuż po upadku żelaznej kurtyny, kiedy Słowacja była jeszcze częścią nowo powstałej Czeskiej i Słowackiej Republiki Federalnej (CSFR). Kolejne dwie wizyty papieża Polaka w niepodległej od 1993 roku Republice Słowackiej miały miejsce w 1995 i 2003 roku.


Katolicyzm na Słowacji

 Według spisu z Urzędu Statystycznego Republiki Słowackiej na 5,4 mln mieszkańców tego kraju 3,4 mln (czyli 68 proc.) to katolicy. Oblicza się, że w każdą niedzielę regularnie uczestniczy w Mszy świętej ok. 33 proc. wiernych, co jest jednym z najwyższych wskaźników na naszym kontynencie. Słowacji jest 8,9% osób z różnych odłamów protestantyzmu, 3,8% należących do Kościoła greckokatolickiego, 0,9% do Kościoła Prawosławnego Czech i Słowacji, 13,4% nie należy do żadnej religii, 10,6% się nie określiło i 0,4% wyznawało inne religie. Są dwie metropolie; bratysławska i koszycka, 8 diecezji, oraz Ordynariat Polowy Słowacji.


  Słowacki katolicyzm przetrwał komunistyczne prześladowania wcale nie mniejsze niż na Węgrzech, a na pewno wielokrotnie większe niż w Polsce. Kiedy przed dwudziestu laty jeździłem po Słowacji i kręciłem film o tamtejszym „Kościele katakumbowym“, spotykałem wielu księży, którzy mieli za sobą długoletnie wyroki więzienia. Ks. Viktor Trstenský, który w czasie swej 75-letniej posługi kapłańskiej 30 lat spędził jako duszpasterz w parafiach, a pozostałe 45 lat w 24 więzieniach i obozach koncentracyjnych oraz na przymusowych robotach pod kontrolą czechosłowackiej bezpieki StB. Był więziony w komunistycznym obozie koncentracyjnym w Jáchymovie i zmuszony do pracy w kopalni uranu. Bp Peter Dubovský sekretarz Konferencji Episkopatu Słowacji (28 lat jako biskup w ukryciu, 18 lat w Kościele podziemnym, 5 lat w więzieniu

 

Prześladowania nie złamały jednak słowackiego Kościoła. Duża pomoc szła dla niego z Polski, skąd przemycano m.in. Biblię i literaturę religijną.