Chrześcijanin a państwo

Polacy słyną ze swej religijności, a polska polityka z odwoływania się do wartości chrześcijańskich. Nasuwa to pytanie o stosunek chrześcijaństwa do takich pojęć jak władza, ojczyzna, patriotyzm czy polityka.

Chrześcijanin to dwupaństwowiec – obywatel dwóch ojczyzn, ziemskiej i niebiańskiej. Pierwszej – przejściowej, drugiej -wiecznej, i dlatego ważniejszej. Biblia uczy, że nasza „ojczyzna jest w niebie”, a wierzący są jedynie „gośćmi i pielgrzymami na ziemi”, którzy dopiero „ojczyzny szukają”, zdążając „do lepszej, to jest do niebieskiej”.

Skoro dwie ojczyzny, to i podwójny patriotyzm — duchowy, wobec ojczyzny niebiańskiej, i ziemski, wobec tej ziemskiej. Patriotyzm definiuje się zwykle jako miłość do ojczyzny i narodu, połączoną z gotowością poniesienia za nich ofiary. Jeśli kochamy Królestwo Niebieskie, jego władcę Jezusa Chrystusa oraz Jego lud i jeśli jesteśmy dla nich gotowi do poświęceń, to jesteśmy patriotami duchowymi. Ten rodzaj patriotyzmu, stojącego na straży wartości ponadczasowych, nie powinien być niczym ograniczony. Biblia i historia chrześcijaństwa dostarczają wielu przykładów wierzących, którzy w imię tego patriotyzmu byli skłonni do największych poświęceń.

Jaki powinien być stosunek chrześcijan do władzy? Odpowiedź daje apostoł Paweł: „Każdy człowiek niech będzie poddany zwierzchnim władzom. Nie ma bowiem władzy, która nie pochodziłaby od Boga. Rządzący przecież nie są postrachem dla tych, którzy dobrze czynią, lecz dla tych, którzy źle postępują. Jeśli jednak czynisz zło, bój się, bo nie na próżno nosi miecz.  Dlatego należy się podporządkować nie tylko z powodu gniewu, lecz także ze względu na sumienie. Oddajcie każdemu, co się mu należy: komu podatek – podatek, komu cło – cło; komu bojaźń – bojaźń, komu szacunek -szacunek”. Podobnie wypowiada się apostoł Piotr: „Bądźcie poddani wszelkiemu ludzkiemu porządkowi ze względu na Pana. Wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, króla czcijcie”.

Andrzej Siciński

Obowiązki wobec Ojczyzny

 

„Przechodniu, idź i powiedz wszystkim Polakom, bez wyjątku, żeśmy tu wszyscy legli dla nich, dla Ojczyzny, dla Jej praw dla Jej istnienia i dla Jej wolności. Niech kontynuują nasze dzieło” – Napis na pomniku bohaterów poległych za Polskę.

            Ojczyzna to dom rodzinny, to matka, ojciec, brat i siostra, sąsiad i znajomy. Ojczyzna to wieś i miasto, to pola, łąki i lasy, ulice i domy, zabytki przyrody i historii, dzieła sztuki, język, historia, kultura i tradycja. Ojczyzna to miejsce urodzenia, wychowania i wzrastania, to miejsce, za którym się tęskni będąc w oddaleniu. Ojczyzna to groby, to małe cmentarze i wielkie nekropolie.

            Każdy człowiek ma obowiązki względem swojej Ojczyzny, a tym największym obowiązkiem jest miłość do kraju. Obowiązek to czynność, którą z konieczności powinniśmy wykonywać; ta konieczność wypływa z prawa naturalnego, Bożego i ludzkiego – mówił bł. Michał Sopoćko. Poczucie takiego obowiązku pociągało młodych chłopców do wojska w czasach potrzeby obrony Ojczyzny; szli na ochotnika, choć wiedzieli, że czeka ich trud, a może i śmierć.

            Bohater powieści Jadwigi Czechowicz „Kresy i bezkresy” wymyślił swoje życiowe motto: „Nad wszystko droższe Boga miłowanie, ojczyzny kochanie i o ludzi staranie”. Miał dopiero 16 lat, ale nie wiedział, co to znaczy wiek młodzieńczy, tak wcześnie musiał dorosnąć i stać się odpowiedzialnym.

            Tak jeszcze przed stu laty myśleli młodzi Polacy. Boleśnie doświadczeni przez wichry historii, nieśli w sobie szczytne idee prawa do państwowego niepodległego bytu Polski i silne poczucie, że Bóg „jest sprawcą wszystkiego we wszystkim”. Byli również świadomi swojej odpowiedzialności za bliźnich.

            Polskę, naszą Ojczyznę nazywamy naszą Matką, która nas wykarmiła cieleśnie i duchowo. Wśród Jej dzieci znajduje się tylu wielkich i świętych, którzy są dla nas przykładem, a także opiekunami i pośrednikami u Boga. Tę Ojczyznę winniśmy kochać, gdyż nakazuje nam to prawo Boże, wyryte w naszych sercach.

            Obowiązki, jakie nakłada na nas władza, wypływają z obowiązku miłości Ojczyzny. Dziś jednak miłość Ojczyzny, patriotyzm nie dla wszystkich zdają się być pierwszym obowiązkiem i najwyższą wartością. Są ludzie, którzy łamią prawa natury, depczą przykazania Boże, drwią z prawa ludzkiego. Są to egoiści, ludzie zepsuci lub pogubieni, którzy pogardzając wszelkim prawem, uznają tylko własny interes. Oszukują państwo i swoich bliźnich, wyłudzają dobra, nie płacą należnych podatków.

            Ale przecież jeżeli ojczyzna jest silna, bogata, dobrze zorganizowana i nieustraszenie broniona, to i wszystkim w niej jest dobrze. Ks. Piotr Skarga ojczyznę przyrównuje do okrętu płynącego po morzu, od którego bezpieczeństwa zależy pomyślność wszystkich płynących.

            Ludzie mądrzy i święci zawsze odznaczali się wielką miłością Ojczyzny. Nasze pragnienia stają się programem budowy ładu społecznego wtedy, gdy mają na myśli dobro wspólne. Ład prawny i moralny winien opierać się na prawdzie. To walka o sprawiedliwość i miłość społeczną, troska o godność człowieka, rozwijanie cnót obywatelskich, takich jak patriotyzm, zaangażowanie, odpowiedzialność, wzajemna pomoc, pomoc słabszym i współpraca. Tych cnót nam ciągle brakuje. Są siły w Narodzie, które niszczą nasz wspólny dom poprzez swój skrajny egoizm, pozbawiony jakichkolwiek hamulców moralnych. Trwa zaciekła walka o kulturę, czyli wymiar duchowy życia społecznego. Dotyka ona tożsamości rodziny, która jest przecież podstawową komórką społeczną oraz chrześcijaństwa jako naszej siły duchowej. Życie wspólnotowe ulega wręcz destrukcji w świecie i coraz mocniej dotyka Polaków poprzez narzucanie nam wzorców kulturowych i ustanawianych praw.

            Polska stanowi jeden z ostatnich bastionów tradycji i wiary w Boga i z tego powodu przede wszystkim stała się miejscem ataku środowisk rewolucji liberalno–lewicowych obcych i własnych. Walka ta pod hasłem ksenofobii, homofonii i islamofobii obraca się tak naprawdę przeciw kulturze chrześcijańskiej, która jest jeszcze mocno osadzona w naszym Narodzie.

            Tak więc patriotyzm to także dobre zrozumienie zachodzących przemian w świecie i trendów kulturowych i zaangażowanie na polu ochronienia w naszej Ojczyźnie tego, co cenne i stanowi nieocenioną wartość.

           Dziś rośnie u nas młode pokolenie, które jest bardziej patriotyczne niż średnie. Wychowuje się na wzorcach bohaterów narodowych, niezłomnych. Trzeba nam te wzorce na nowo odkrywać przed młodymi, aby kontynuowali ich dzieło.

Zofia Bury (parafia Żywiec Zabłocie)

(Ks. Piotra Skargi)

 

Boże, Rządco i Panie narodów,

z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,

 a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej,

 błogosław Ojczyźnie naszej,

 by Tobie zawsze wierna, chwałę przyniosła Imieniu Twemu

a syny swe wiodła ku szczęśliwości.

 

Wszechmogący wieczny Boże,

spuść nam szeroką i głęboką miłość

ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej,

byśmy jej i ludowi Twemu,

swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie.

 

Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje,

 rządy kraju naszego sprawujące,

 by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym

 mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.

 Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.