WYDARZENIA DUSZPASTERSKIE

 


Refleksja nad Słowem (Łk 21,5-19).

DZIEŃ OSTATNI

Pytanie o koniec świata nie jest pytaniem tylko religijnym. Pytają o to także uczeni. Część z nich przyjmuje taką ewentualność. Chrystus w swojej nauce jest jednoznaczny. Koniec świata kiedyś nastąpi. Czas jednak jego nadejścia leży w gestii Boga. Chociaż i ludzie, jak sugerują niektórzy uczeni, mogliby zniweczyć naszą matkę Ziemię. Chrystus też mówi o objawach, jakie będą towarzyszyć końcowi świata. Będą wojny, przewroty, głód i zaraza. Nienawiść opanuje serca ludzkie. Bedą trzęsienia ziemi, niezwykłe i przerażające znaki na niebie, słońce się zaćmi, a księżyc nie da swego blasku. Rzecz charakterystyczna, że biblijny opis końca swiata odpowiada opisom uczonych, dopuszczających możliwość katastrofy kosmicznej. Nas jednak interesuje przede wszystkim pytanie, jak mamy się przygotować na ten dzień ostatni? Pewne sugestie w tej sprawie daje nam dzisiejsza Ewangelia. Według mej mamy przede wszystkim ufać Chrystusowi, trzymać się jego nauki, dochowywać Mu wierności. Nie wpadać w panikę, mimo prześladowań i trwogi, jaka opanuje świat. Ocalenie, czyli wejście do królestwa niebieskiego nastąpi dzięki wytrwałości i wierności nauce Chrystusa, mimo przeciwieństw i trudności.

Sprawa więc jest jasna. Ponieważ czas nadejścia końca świata jest nie oznaczony i może nastąpić w każdej chwili, winniśmy być na niego stale przygotowani. Przygotowanie zaś polega na tym, byśmy pozostawali w serdecznej więzi z Chrystusem, czyli w stanie łaski uświęcającej, a naszymi odniesieniami do ludzi, by kierowało przykazanie miłości. Oczywiście winniśmy też solidnie wykonywać swoje obowiązki tak rodzinne, jaki zawodowe. I to jest właściwie wszystko.

 

ZADANIE NA TYDZIEŃ

  1. Do przemyślenia:

Czy w swoim życiu biorę pod uwagę sprawę dnia ostatniego? Czy pamiętam, że on może nastąpić w każdej chwili?

  1. Do wykonania: Wszystko zrobię, by żyć w stanie łaski uświęcającej.

Światowy Dzień Ubogich
16 listopada 2025 r

Kościół od początku swego istnienia w sposób szczególny zajmował się ludźmi ubogimi. Zakładał pierwsze sierocińce, szpitale, domy starców, szkoły czy ochronki. Jak wynika z historii, w wielu przypadkach jedynie Kościół otaczał opieką człowieka biednego, samotnego, chorego, opuszczonego czy uwięzionego. Ta działalność Kościoła jest żywa również współcześnie, o czym przekonują liczne przykłady dzieł, które prowadzi on sam lub które są prowadzone pod jego patronatem. Solidarność z ubogimi nie jest najważniejszym zadaniem Kościoła, ale jest konsekwencją wiary. Najważniejszą misją Kościoła jest głoszenie Chrystusa zmartwychwstałego. Trudno jednak być człowiekiem wierzącym, żyć Słowem Bożym, a jednocześnie nie dostrzegać obok siebie ludzi potrzebujących . Trudno chodzić do kościoła, chcieć żyć Ewangelią, ale nie chcieć słyszeć krzyku potrzebujących. Troska o ubogich jest znakiem naszego życia Ewangelią.

Jak Kościół pomaga? 

Działalność dobroczynna Kościoła katolickiego w Polsce jest realizowana na dwóch poziomach: instytucji diecezjalnych i zakonnych oraz organizacji lokalnych i parafialnych. W 272 kościelnych instytucjach działa 835 organizacji charytatywnych. Najwięcej dzieł służy dzieciom i młodzieży (1372), bezdomnym (897) oraz jako tzw. pomoc doraźna (861), czyli noclegownie oraz jadłodajnie. Niemal jedna dziesiąta (494) to dzieła skierowane do niepełnosprawnych, działało też 457 banków żywności, 416 punktów pomocy medycznej, 404 dzieła służące osobom starszym. Pomoc uzależnionym prowadzi 146 dzieł, bezrobotnym (aktywizacja zawodowa) – 82, a migrantom i uchodźcom – 29. Z działalności charytatywnej Kościoła katolickiego w Polsce korzysta 3 mln beneficjentów.  Najwięcej korzysta z pomocy doraźnej (1 mln 116 tys.), banków żywności (650 tys.) i usług medycznych (442 tys.). Działalność charytatywna objuje też 286 tys. beneficjentów z grupy dzieci i młodzieży, 203 tys. z grupy bezdomnych i 121 tys. z grupy niepełnosprawnych, 91 tys. z grupy osób starszych, 23 tys. z grupy uzależnionych, 6 tys. z grupy bezrobotnych i 5,5 tys. z grupy migrantów i uchodźców.
W prowadzonych przez Kościół katolicki w Polsce dziełach charytatywnych zatrudnionych jest na podstawie umowy 33 tys. osób, średnio 41 osób na instytucję. Liczba osób pełniących pracę społecznie (wolontariuszy) wynosi  88 tys. osób (112 osób na instytucję). W 11 tys. parafii w Polsce działa ponad 60 tys. organizacji. Pomoc charytatywna stanowi 12% ich pracy. Najwięcej wsparcia otrzymują dzieci i młodzież, osoby ubogie, ludzie w wieku emerytalnym, osoby niesamodzielne i nieuleczalnie chore oraz samotnie wychowujące dzieci. Ponadto opieką obejmowani są także bezrobotni, wychodzący z uzależnień i ich rodziny, bezdomni oraz ofiary przemocy. W 127 parafiach działały ponadto różne inne formy wolontariatu, skupiające nieco ponad 3 tys. członków. Jest to zazwyczaj pomoc w konkretnych akcjach: zbiórkach materialnych i pieniężnych, organizacji parafialnych festynów, odwiedzaniu osób starszych i chorych.
Inną formą pomocy doraźnej jest ochronka parafialna. Niegdyś był to ośrodek dobroczynny dla ubogich dzieci pozbawionych opieki matek. Współcześnie jest to rodzaj świetlicy dla dzieci z rodzin potrzebujących prowadzonej przez żeńskie zgromadzenia zakonne wspomagane parafialnymi wolontariuszami.
Wyspecjalizowaną formą pomocy doraźnej jest parafialne poradnictwo prawne. Bezpłatnych porad prawnych udziela zazwyczaj zaprzyjaźniony adwokat, parafianin z wykształceniem prawniczym lub studenci tego kierunku. Pomoc można uzyskać w kancelarii parafialnej lub telefonicznie. Takie punkty działają przy parafiach zwykle kilka razy w tygodniu lub przynajmniej raz w miesiącu, w określonych godzinach. W niektórych parafiach istnieją Diakonie Miłosierdzia, które zajmują się szerzeniem kultu Bożego Miłosierdzia w połączeniu z dobrymi uczynkami wobec bliźnich. Do najczęstszych form pomocy należy wolontariat hospicyjny, wspieranie osób ubogich w zakupie żywności, spędzanie czasu z osobami starszymi i chorymi w domu, zbiórki materialne (żywnościowe i używanych ubrań).Z kolei wśród organizacji parafialnych działających jako grupy i świadczących pomoc psychologiczną najczęściej występują Anonimowi Alkoholicy (312) oraz poradnictwo rodzinne (98), specjalizujące się odpowiednio w pracy z osobami uzależnionymi oraz pomocy rodzinom i małżeństwo w rozwiązywaniu ich problemów. Ze skierowanych do dzieci i młodzieży: 378 świetlic socjoterapeutycznych, 257 ośrodków kolonijnych, 92 domy dziecka, 67 okien życia, 65 funduszów stypendialnych, ale także m.in. żłobki, ośrodki adopcyjne, domy dla kobiet w okresie okołoporodowym, domy matki i dziecka. Dla osób starszych: 160 domów pomocy społecznej, 69 klubów seniora, 67 środowiskowych domów samopomocy. Wyspecjalizowanych w usługach medycznych: 122 stacji opieki, 63 zakłady opiekuńczo-lecznicze, 61 hospicjów domowych, 40 hospicjów stacjonarnych oraz apteki i poradnie środowiskowe. Skala i dane liczbowe dotyczące wspomnianych dzieł wskazują, że Kościół katolicki można bez wątpienia uznać za największą po państwie instytucję pomocy osobom potrzebującym w Polsce.


Światowy Dzień Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych
16 listopada 2025 r.

W 2024 roku w Polsce doszło do 21 519 wypadków drogowych, spośród których 1729 były wypadkami ze skutkiem śmiertelnym. W pierwszej połowie 2025 roku na polskich drogach zginęło 721 osób, co oznacza spadek o 168 ofiar w porównaniu do tego samego okresu 2024 roku. Dokładna liczba ofiar śmiertelnych z całego roku 2025 nie jest jeszcze znana, ponieważ dane są wciąż zbierane i podsumowywane, jednak statystyki miesięczne podają konkretne liczby dla poszczególnych okresów, np. 90 osób w styczniu.  Zginęły w nich 1896 osoby. Rokrocznie na drogach świata ginie ponad 1,4 mln osób, a wielokrotnie więcej odnosi rany. Wielu pozostaje na trwale osobami z niepełnosprawnością. Idąc za danymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), przeciętnie codziennie ginie blisko 4000 osób na drogach świata, ogromny procent wśród nich to ludzie młodzi. Każdego roku, w tę niedzielę, jesteśmy zaproszeni do wspomnienia ofiar wypadków drogowych. Prośmy Pana, aby przyjął w swej miłości wszystkich, którzy tragicznie zginęli w wypadkach drogowych, powierzajmy czułej miłości Naszej Matki wielu rannych, często trwale niepełnosprawnych, także ich rodziny i apelujmy do wszystkich o okazanie im solidarności. Jest to także szczególna okazja, by okazać wdzięczność i życzliwość wobec wszystkich, którzy ratują życie na drogach. Owocem obchodów Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych w Polsce jest powstanie jednego z niewielu w Europie i w świecie pomnika upamiętniającego ofiary wypadków w Zabawie k. Tarnowa, przy Sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny. Monument „Przejście” powstał w 2012 roku wraz z aleją pamięci z krzyżami i drzewami pamięci.

Modlitwa za kierowców.
Panie nasz Boże, prosimy o pomoc i opiekę, abyśmy dobrze i rozsądnie posługiwali się naszymi pojazdami. Ojcze błogosław naszym podróżom, spraw abyśmy jeździli bezpiecznie i szczęśliwie docierali do celu. Ojcze Miłosierny – przyjmij naszych zmarłych do Twojej chwały w niebie: Wieczny odpoczynek racz im dać Panie…


Z  ŻYCIA KOSCIOŁA PARAFIALNEGO

 

Rekolekcje przed odpustem parafialnym
ku czci Chrystusa Króla
20.11 do 20.11. 2025 r.

 

„Chrystus Królem, Chrystus Panem,

Chrystus Władcą nam ”

 

Chryste Królu Wszechświata.  Przez dobroć i łaskę swoją, serca wszystkich parafian poddaj słodkiemu władaniu Twej miłości. Na Imię Twoje niechaj się zgina kolano wszystkich istot niebieskich, ziemskich i podziemnych. Przez Ciebie Zbawco, z Tobą i w Tobie stworzenie wszelkie niech chwali Pana po wszystkie wieki. Amen

 

PLAN  REKOLEKCJI                                                                                                                                 

 

Czwartek 20.11.

godz.   8.30  Modlitwa różańcowa w intencji odpustu jubileuszowego parafian

godz.   9.00  Msza św. z kazaniem ogólnym dla seniorów

godz. 17.30  Modlitwa różańcowa w intencji odpustu jubileuszowego parafian

godz. 18.00  Msza św. z kazaniem ogólnym dla pracujących i młodzieży

 

Piątek 21.11.

godz.   8.45  Modlitwa różańcowa w intencji odpustu jubileuszowego parafian

godz.   9.00  Msza św. z kazaniem ogólnym dla seniorów

godz. 17.45  Modlitwa różańcowa w intencji odpustu jubileuszowego parafian

godz. 18.00  Msza św. z kazaniem ogólnym dla pracujących i młodzieży

 

Sobota 22.11. Dzień Spowiedzi św.

godz.  7.30 do 9,00 –  Spowiedź św. dla starszych i chorych

godz.  9.00   Msza św. dla chorych i starszych z sakramentem Namaszczenia Chorych  i błog. rekolekcyjnym

godz. 10.30 do 11.00 –  Spowiedź św. dla dzieci

      godz. 11.00   Msza św. dla dzieci z nauką i błog. rekolekcyjnym.

godz. 16.00 do 18.00 Spowiedź św.

godz. 18.00   Msza św. z nauką ogólną z błog. rekolekcyjnym

 

Rekolekcje poprowadzi o. Maciej Zimkiewicz (Kapucyn pracujący w Krakowie) Składka na tace w sobotę na Mszy o godz. 9.00 i 18.00 będzie dla o rekolekcjonisty na duszpasterstwo pokoleniowe.

                      

PLAN UROCZYSTOŚCI ODPUSTOWYCH

Niedziela – 23.11. 2025 r.

godz.   6.30;8.00;9.30,– Msze św. z kazaniem odpustowym

godz. 10.45 – Przygotowanie procesji i poświęcenie figury Chrystusa Króla

godz. 11.00 – Suma odpustowa z procesją eucharystyczna wokół kościoła

pod przewodnictwem JE ks. kard. Dziwisza w koncelebrze złotych

jubilatów kapłaństw ( min. Ks. Józef Mrowiec-nasz rodak) i innych

kapłanów

Po mszy św. plac  przed kościołem:

– koncert Żywieckiej Orkiestry Dętej

– poczęstunek ( ciasto od Akcji Katolickiej)

– odpustowe pamiątki ( piernikowe korony)

godz. 17.30 – Uroczyste nieszpory i nabożeństwo dziękczynne)

godz. 18.00 – Msza św.

 

„Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie”


CYKL ROZWAŻAŃ
Jak budować Królestwa Bożego na ziemi

KOŚCIÓŁ A KRÓLESTWO

Królestwo Boże na ziemi najbardziej uwidacznia się w Kościele. Jednymi z najważniejszych miejsc, gdzie budujemy królestwo Boże, są nasze parafie, zwłaszcza gdy zapraszamy do nich tych, którzy przestali praktykować swą wiarę. Przykładowo, pewna miejska parafia buduje królestwo, zapraszając ludzi z ulicy, by weszli i zapalili świeczkę. Grupa wiernych z innej parafii wystawia stragan z różańcami i świętymi obrazkami na pobliskim targu i opowiada i o miłości i miłosierdziu Boga tym, którzy do niego podchodzą. Jeszcze inna parafia prowadzi kurs wprowadzający w chrześcijaństwo w miejscowej restauracji. Kiedy jednoczymy siły,  by karmić głodnych, odziewać nagich i troszczyć się o chorych, królestwo Boże objawia się pośród nas. Caritas zbiera rzeczy i pieniądze, by móc pomagać potrzebującym. Wiele parafii organizuje zbiórki paczek dla najuboższych przed Bożym Narodzeniem, Są parafie, które regularnie organizują zbiórki pieluszek i innych artykułów niemowlęcych, aby wesprzeć dom samotnej matki. Istnieje wiele twórczych sposobów, by budować królestwo wspólnie z innymi wierzącymi!

Jednak w najbardziej dotykalny sposób doświadczamy królestwa Bożego, gdy gromadzimy się na sprawowanie Eucharystii. Kiedy wielbimy Boga i wyśpiewujemy Jego chwałę w obecności aniołów i świętych, niebo styka się z ziemią. W ciszy adoracji, w radości rodziny, która przynosi do chrztu nowonarodzone dziecko, we łzach często towarzyszących dobrej spowiedzi, królestwo Boże staje się obecne pośród nas, gdyż jest wśród nas Jezus.

KRÓLESTWO NIEBIESKIE

A ty, gdzie dostrzegasz królestwo Boże? Może przychodzą ci na myśl te oczywiste momenty, jak Msza Święta we wspaniałej katedrze przy niebiańskich dźwiękach doskonałego chóru. Może przypominasz sobie mocną, wspólną modlitwę z bliskim ci bratem czy siostrą. Ale nie zapominaj też o bardziej zwyczajnych sytuacjach – rodzinnej modlitwie przed posiłkiem, grupie seniorów gromadzących się na wspólnym Różańcu, zorganizowanej przez sąsiadów zbiórce mebli i ubrań d rodziny, która straciła wszystko w pi żarze. Codziennie możemy odkrywać królestwo Boże pośród nas i pracować nad jego rozszerzaniem.

Nie łudźmy się, że ta praca nie natrafi na przeszkody. W przypowieści o chwaście Jezus powiedział: „Królestwo niebieskie podobne jest do człowiek, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i nasiał chwastu między pszenice i odszedł” (Mt 13,24-25) Chociaż Jezus przyszedł zapoczątkować królestwo Boże na ziemi, diabeł będzie czynił wszystko, aby przeszkodzić nam w jego budowaniu. Pewnego dnia, „w czasie żniwa Jezus przyjdzie powtórnie, aby wyrwać i zniszczyć wszelkie pozostałości zła na ziemi (Mt 13,30). Do tego dnia trwajmy w miłości Pana, troszczmy się o Jego lud i nie pozwalajmy się zniechęcić przeciwnościom.

W przypowieści o owcach i kozłach Jezus zapowiada, co powie Syn Człowieczy troszczącym się o Jego lud, gdy powróci w chwale: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla w od założenia świata!” (Mt 25,34). Je to obietnica dla nas, uczniów Jezusa Oby Jego słowa budziły w nas zapał do czynienia wszystkiego, co w nasz mocy, aby budować Jego królestwo już dziś, wszędzie tam, gdzie jesteśmy!


 Patroni tygodnia

 

 Św. Elżbieta Węgierska – patronka dzieł miłosierdzia
 -17 listopada

Elżbieta urodziła się 7 lipca 1207 r. na zamku na Węgrzech. Jej ojcem był król węgierski Andrzej II, a matką Gertruda , siostra św. Jadwigi Śląskiej. Dziewczynka otrzymała staranne wychowanie na zamku gdzie przebywała od czwartego roku życia, gdyż była narzeczoną starszego od niej o siedem lat przyszłego landgrafa Ludwika IV. Ich ślub odbył się w 1221 r.Mała księżniczka została przywieziona na Wartburg z honorami należnymi jej królewskiej godności. Mieszkańców Turyngii dziwił kosztowny posag i dokładnie notowali skarby: złote i srebrne puchary, dzbany, naszyjniki, diademy, pierścienie i łańcuchy, brokaty i baldachimy. Elżbieta wiozła w posagu nawet wannę ze szczerego srebra. Małżeństwo młodej córki królewskiej stało się swego rodzaju politycznym środkiem, mającym pogłębić i wzmocnić związki między oboma krajami. Elżbieta prowadziła zawsze ascetyczny tryb życia. Rozwijając działalność charytatywną założyła szpital w pobliżu zamku Wartburg, a w późniejszym okresie również w Marburgu (szpital św. Franciszka z Asyżu). Życie wewnętrzne Elżbiety było pełną realizacją ewangelicznej miłości Boga i człowieka. Wytrwałość czerpała we Mszy św., na modlitwie była niezmiernie skupiona. Wiele pracowała nad cnotą pokory, zwalczając odruchy dumy, stosowała ostrą ascezę pokuty. W 1227 r., po śmierci męża złożyła ślub wdowieństwa i ślub wyrzeczenia się świata i przyjęła jako tercjarka habit franciszkański. W Marburgu Elżbieta ufundowała szpital, który dedykowała św. Franciszkowi, a resztę majątku rozdała ubogim. Ostatnie lata spędziła w skrajnym wyrzeczeniu i ubóstwie. Szaro odziana i bosa nie różniła się od biedaków, którym posługiwała. Zamieszkała w szpitalu – prowadziła działalność dobroczynną, modląc się i umartwiając ofiarnie posługiwała chorym i biednym. Elżbieta zmarła w nocy z 16 na 17 listopada 1231 r., mając zaledwie 24 lata. Kult św. Elżbiety zaczął się rozpowszechniać już wkrótce po kanonizacji. Do Polski kult św. Elżbiety dotarł wkrótce po jej kanonizacji, o czym świadczy pierwszy kościół pod jej wezwaniem, wzniesiony w  1248 we Wrocławiu.

 

.  Karolina Kózkówna „męczennica w obronie panieństwa”
-18 listopad

Dziewczyna która zginęła w obronie czystości. Wojownicza, a zarazem rozmodlona, zwykła i niezwykła. Swoje życie poświęciła Bogu i ludziom. W ciągu swojego 16 letniego życia pokazała, że droga do Nieba prowadzi przez pomoc drugiemu człowiekowi i oddanie się Bogu. Miłości do Boga i ludzi uczyła się od swoich rodziców, którzy byli bardzo pobożnymi ludźmi. Cała rodzina Kózków żyła w zgodzie pośród nieustannej pracy, wzajemnego zrozumienia, wielkiej miłości, cierpliwości i wytrwałości w realizowaniu powziętych zamierzeń. Karolina starała się codziennie uczestniczyć we Mszy Świętej i adorować Jezusa w Tabernakulum. Odmawiała także Różaniec i uczestniczyła w drogach krzyżowych. Szczególną czcią otaczała Matkę Boską. Właśnie stąd czerpała siły do codziennego, wymagającego życia. Bardzo lubiła czytać literaturę religijną: Pismo Święte, żywoty świętych oraz inne książki i czasopisma. Swą pasję do książek realizowała prowadząc wraz z wujem bibliotekę. Uczyła się bardzo dobrze, a co ciekawe, swojej wiedzy nie zatrzymywała tylko dla siebie, ale nauczała dzieci z wioski podczas tzw. „katechez pod gruszą”. Apostolska działalność Karoliny uzewnętrzniała się w działalności grup parafialnych (np. Apostolstwo Modlitwy, Bractwo Wstrzemięźliwości, Żywy Różaniec). Ludzie nazywali ją: „prawdziwy aniołem„, “najpobożniejszą dziewczyną w parafii” i “pierwszą duszą do nieba”, a sam Ksiądz Proboszcz mawiał o niej, że była mu prawą ręką w organizowaniu życia religijnego w nowo powstającej parafii w Zabawie. Pamiętny dzień 18 listopada  Karolina zginęła z ręki żołnierza rosyjskiego, który chciał ją zgwałcić. Broniąc czystości oddała życie stając się patronką nie tylko KSM-u, ale także Ruchu Czystych Serc. Po długim procesie beatyfikacyjnym, 10 czerwca 1987 r. podczas Mszy św. na tarnowskich błoniach, papież Jan Paweł II ogłosił Karolinę błogosławioną. Obecnie trwa jej proces kanonizacyjny.

św. Rafał Kalinowski, odnowiciel polskiego Karmelu.
-20 listopada

Urodził się 1 września 1835 roku w Wilnie (obecnie Litwa), które w tamtym czasie znajdowało się pod zaborem rosyjskim. Przyszedł na świat w polskiej rodzinie o szlacheckich korzeniach jako Józef Kalinowski – imię Rafał przyjął dopiero wstępując do zakonu karmelitów bosych.  Dom rodzinny Kalinowskich był miejscem pielęgnowania polskich tradycji, patriotyzmu i wartości chrześcijańskich. Ta atmosfera intelektualnej i duchowej głębi niewątpliwie ukształtowała osobowość młodego Józefa, wpajając mu zarówno miłość do Ojczyzny, jak i wrażliwość na sprawy wiary, które stały się fundamentami jego późniejszych wyborów życiowych. Jako inżynier wojskowy i uczestnik powstania styczniowego pełnił funkcję ministra wojny w rządzie powstańczym na Litwie, organizując opór przeciwko zaborcy rosyjskiemu. Za swoją działalność patriotyczną został skazany na karę śmierci, zamienioną później na 10 lat katorgi na Syberii. Po powrocie z zesłania i duchowej przemianie wstąpił do zakonu karmelitów bosych, przyjmując imię Rafał od św. Józefa.  Odnowienie zakonu karmelitów bosych w Polsce, który był wówczas w głębokim kryzysie po kasatach zakonów przez zaborców. Pod jego kierownictwem klasztor w Czernej stał się centrum odnowy karmelitańskiej. Założył klasztor karmelitanek bosych w Przemyślu. Przełożył na język polski pisma św. Jana od Krzyża. Posługiwał jako spowiednik i kierownik duchowego w wadowickim klasztorze Był wychowawcą młodego księcia Augusta Czartoryskiego, którego prowadził duchowo i który później został salezjaninem i został beatyfikowany.  terenie Galicji, gdzie poprzez rekolekcje i konferencje duchowe przybliżał ludziom wartości ewangeliczne i karmelitańskie. Jego życie stanowi świadectwo, jak przeżyte cierpienie i trudne doświadczenia można przekształcić w dar dla innych poprzez posługę kapłańską i zakonną. W dniu15 listopada 1907 roku zmarł w domu w Wadowicach. Zwłoki jego przewieziono do Czernej, gdzie 20 listopada pochowano je na zakonnym cmentarzu. W roku 1983 papież Jan Paweł II zaliczył go w poczet błogosławionych a w 1991 w poczet świętych, ustanawiając wspomnienie liturgiczne na dzień 20 listopada. Rafał Kalinowski jest patronem oficerów i żołnierzy, wszystkich powstańców, zesłanych i deportowanych z kraju, a zwłaszcza Sybiraków orędownikiem w sprawach trudnych.

św. Cecylii, patronki śpiewu i muzyki kościelnej
-22 listopada

Według legendarnych przekazów św. Cecylia pochodziła z możnego, rzymskiego rodu Caecilii. Przyszła na świat na początku II wieku. W młodości uczyniła śluby czystości. Zmuszona przez rodziców do małżeństwa z dobrze urodzonym poganinem Walerianem, wymogła na nim uszanowanie swojego dziewictwa, na którego straży miał stać anioł. Pod wpływem św. Cecylii Walerian oraz jego brat Tyburcjusz nawrócili się i przyjęli chrzest. Wkrótce potem wszyscy troje ponieśli śmierć męczeńską za wiarę. Olśnieni urodą św. Cecylii, oprawcy prosili ją, by nie narażała swojego życia. Miała wówczas odpowiedzieć: Nie lękajcie się spełnić nakazu, bowiem moją młodość doczesną zamienicie na wieczną młodość
u mego oblubieńca, Chrystusa.
Dzięki odwadze, jaką Święta wykazała się w obliczu śmierci, nawróciło się czterystu żołnierzy. Kiedy tortury mające na celu wyparcie się wiary przez św. Cecylię, nie przyniosły skutku, pozbawiono ją życia uderzeniem topora. Ciało św. Cecylii w nienaruszonym stanie odkryto dopiero w 824 r. w katakumbach św. Kaliksta, a następnie na polecenie papieża św. Paschalisa I złożono w bazylice na Zatybrzu. U schyłku średniowiecza uczyniono św. Cecylię patronką śpiewu, muzyki kościelnej, chórów i organistów. Legenda głosi, że Święta grała na organach wodnych, instrumencie będącym wówczas w Rzymie wielką rzadkością, bądź na harfie. Patronat św. Cecylii nad muzyką i śpiewem motywowany jest na podstawie fragmentu jednej z antyfon, w której mowa jest o tym, że w czasie gdy muzycy gotowali instrumenty na uroczystość weselną, Cecylia w sercu swym wyśpiewywała modły samemu Bogu. Pominięcie słów „w sercu” oraz zmiana interpunkcji doprowadziła do zmiany znaczenia antyfony. Skutkiem tego św. Cecylia uznana została za muzyka i do dnia dzisiejszego czczona jest jako patronka śpiewu i muzyki kościelnej. Atrybutami św. Cecylii obok instrumentów muzycznych: cytry, harfy, lutni i organów, są również anioł, płonąca lampka, miecz oraz wieniec z białych i czerwonych róż, symbolizujących niewinność i męczeństwo.


OPOWIADANIE DLA DUCHA

 Ubrania dla biednych

Proboszcz pewnej olbrzymiej parafii, leżącej na peryferiach Paryża, powierzył pewnego dnia pisarce Madeleine Delberl, swojej dobrej parafiance, zaniesienie paczki z ubraniami do pewnej niewierzącej rodziny. Madeleine wzięła ją i udała się pod wskazany przez proboszcza adres. Wdrapała się na piąte piętro bloku, by wręczyć zawiniątko pewnej biednie wyglądającej kobiecie z dzieckiem na ręku, która otworzyła jej drzwi. Ta podziękowała jej grzecznie i Madeleine zaczęła schodzić w dół. Gdy była już na parterze usłyszała, że ktoś ją woła. Była to kobieta z piątego piętra, która krzyczała: – Proszę przyjść zabrać swą paczkę! To są straszne szmaty. Jesteśmy biedni, ale, nie jesteśmy śmieciarzami! Madeleine wróciła. Zobaczyła, że kobieta miała rację: paczka rzeczywiście zawierała brudną bieliznę. Zrobiło się jej wstyd. Przeprosiła i wyszła zmartwiona. Nie wiedziała jak ma postąpić. Przechodząc koło kwiaciarni, zobaczyła cudowny kosz czerwonych róż. Kupiła je i wróciła z powrotem, a spotkawszy na drodze dziecko owej kobiety podała mu kwiaty, mówiąc: – Proszę cię, zanieś je twojej mamie.  Chłopiec ten był pierwszym ochrzczonym w tym bloku.

Bruno Ferrero