WYDARZENIA DUSZPASTERSKIE

 


Refleksja nad Słowem (Mt 10, 37-42)

 

DWIE MIARY MIŁOŚCI

„Kto miłuje ojca lub matkę więcej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”. Co to znaczy? Czyżby były dwie miary miłości? Tak, są dwie. Miłość Boga nie ma granic, może przekraczać wszystko. Miłość zaś człowieka jest tylko do pewnej granicy.

Co stanowi ową granicę? Stanowi słowo „więcej”. Dlaczego słowo „więcej” nie pasuje do miłości ludzkiej? Człowiek w swej spontaniczności chce realizować miłość na swój własny sposób. Słowo „więcej” przechodzi wtedy w namiętność, staje się drapieżne, niecierpliwe, zaborcze, czasem konsumpcyjne aż do egoizmu włącznie. I tak właśnie rodzi się miłość bez sumienia, bez skrupułów. Miłość, którą trzeba odrzucić albo skazać na krzyż, czyli cierpienie. Z tym, że krzyżuje się nie samą miłość, ale pewne jej formy, które rozminęły się z Bogiem i sumieniem.

Myślę, że odpowiedź na pytanie, dlaczego człowieka nie można miłować „więcej” tkwi w tym, że wszystko co jest w Bogu, jest jasne i proste. Wszystko natomiast co bywa w człowieku, nie ma tej przejrzystości i jest niezwykle skomplikowane. Dlatego mówimy o dwóch miarach miłości; Bożej i ludzkiej.

 

ZADANIE NA TYDZIEŃ

  1. Do przemyślenia:

Jaka jest moja miłość do Boga? Czy kocham Go nade wszystko?

  1. Do wykonania:

Będę się starał, by moje „więcej” odnosiło się zawsze do Boga.

 

Słowo duszpasterskie

Kim są dla mnie Piotr i Paweł? 

Połączył ich Chrystus, choć pochodzili z odległych galaktyk. Chociaż obaj byli apostołami, to w zupełnie różnym znaczeniu: Piotr – rybak, Paweł – wykształcony, świadomy obywatel Rzymu. Piotr był wśród Dwunastu, podążał za Jezusem w czasie Jego ziemskiej działalności, natomiast Paweł nigdy fizycznie Mistrza nie spotkał. Piotr, wybrany nad Jeziorem Galilejskim, Paweł, nawrócony pod Damaszkiem za sprawą wyjątkowego objawienia Mistrza, stał się trzynastym apostołem. Piotr – budujący Kościół bliski, Paweł – śmiało wychodzący z Ewangelią po granice ówczesnego świata. Obaj zamykani w więzieniach, obaj prześladowani. Obu tak samo zaczął dotykać ból prześladowań, splendor ponoszenia cierpień takich, jakie ponosił ich Mistrz. Z różnych światów dotarli do Rzymu, gdzie zginęli za Chrystusa. Piotr-Opoka, Paweł-Ewangelizator. Połączył ich Chrystus, Rzym i śmierć. Piotr i Paweł, dwa filary, które budują Kościół.
W Biblii nie brakuje męskich przykładów i wzorców dobrego postępowania. Tych kilku zostało wybranych i wziętych „na warsztat”, ponieważ problemy, z którymi się zmagali, są bardzo aktualne w życiu mężczyzn dzisiaj. Jest wśród nich rybak, który dzięki wierze został księciem, oraz uczony, który w swojej gorliwości potrafił zmienić świat. Wszystkich łączy jedno – okazali się prawdziwymi Bożymi mężczyznami.
Przykład Piotra pokazuje, że w życiu nie chodzi przede wszystkim o zdobywanie nowych umiejętności, rozwijanie się bez duchowego zaplecza, ale że najbardziej liczy się miłość, bo gdybym znał wszystkie tajemnice i posiadał wszelką wiedzę, a miłości bym nie miał, byłbym niczym Paweł, uzbrojony w ufność w moc Ducha Świętego, zdecydowanie odmienił cały ówczesny świat, rozprowadzając naukę Chrystusa na wielu ziemiach rzymskiego imperium. To wciąż jest możliwe. Potrzeba mężczyzn, którzy nie będą obawiać się wyjść naprzeciw aktualnym wyzwaniom. Słabości nie grają decydującej roli. Apostoł Narodów długo zmagał się z „ościeniem” i nie mógł sobie z nim poradzić. Usłyszał od Pana proste słowa: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali.
Jeśli jemu wystarczyło, to wystarczy też tobie!

proboszcz


TEMAT TYGODNIA

Wakacje po chrześcijańsku

Lato zagościło na dobre i pomimo coraz cieńszych portfeli większość z nas stara się gdzieś wyjechać i oderwać od rutyny codziennych obowiązków. Wakacje to przecież czas należytego odpoczynku, zabawy i odreagowania całorocznych stresów. I słusznie, ale bywa, że biorąc urlop od tychże obowiązków, zdarza się niektórym brać „urlop od swego chrześcijaństwa”. Ktoś powiedział kiedyś kapitalne zdanie, że dla zbyt wielu chrześcijan życie wiary ogranicza się tylko do niedzielnej Mszy św., bez żadnego związku z poniedziałkiem. Podczas wakacji różnie bywa nawet z niedzielną Mszą św. A i atmosfera towarzysząca popularnym formom odpoczynku, jak zorganizowane wczasy, podróże czy kolonie zdaje się nie służyć praktykom religijnym. Jak zatem nadać naszym wakacjom rys chrześcijański?
Spora grupa ludzi zarówno młodszych jak i starszych od lat pozostaje wierna takim formom wakacyjnego odpoczynku jak rekolekcje oazowe i piesze pielgrzymki. I chociaż statystycznie liczba ich uczestników zmniejsza się, to przecież można powiedzieć, że te dwie najważniejsze formy chrześcijańskiego wypoczynku przetrwały próbę czasu. Ich formuła łączy modlitwę i powagę z radością i zabawą. Ale nie jest to „tania” rozrywka, która pozostawia w człowieku pustkę. Ich celem bowiem jest określona formacja religijna i moralna uczestnika. Ci, którzy choć raz udali się na trasę pielgrzymkową do Częstochowy (i nie tylko), albo uczestniczyli w piętnastodniowych rekolekcjach oazowych najczęściej chcą ponowić to doświadczenie. Oazy i pielgrzymki to zresztą nie jedyne formy chrześcijańskiego wypoczynku. Wiele parafii organizuje w tym czasie półkolonie dla dzieci i młodzieży, które spędzają wakacje w domu. Dla dzieci z rodzin najuboższych szansą na wyjazd mogą być kolonie Caritas, dla chorych zaś wczasorekolekcje.
Niekoniecznie jednak trzeba uczestniczyć w tego typu zorganizowanych formach odpoczynku, aby nadać swoim wakacjom rys chrześcijański. Sprawdzianem chrześcijaństwa i miłości bliźniego może być zwykła podróż zatłoczonym pociągiem w upalny letni dzień i to, czy dołączymy do gromady poirytowanych i krzyczących na siebie pasażerów (w takich sytuacjach zawodzi nawet kultura osobista). Gdziekolwiek też dojedziemy i będziemy spędzać wakacje, powinniśmy „być chrześcijaninem”. Bo chrześcijaństwa nie można zakładać i zdejmować jak maskę, w zależności od sytuacji .
Być może podczas podróży zawędrujemy do jakiegoś zabytkowego kościoła i znajdziemy się w tłumie innych zwiedzających. W zagranicznych świątyniach zdarzy się nam nawet zobaczyć turystów rozmawiających przez komórkę. Zwiedzając tego typu miejsca, niebezpiecznie łatwo jest zapomnieć o ich sakralnym charakterze. Dlatego nawet krótka modlitwa przed tabernakulum będzie znakiem naszego chrześcijaństwa.
Swoistą „wyprawą otwartych oczu”, praktykowaną często na rekolekcjach oazowych, może być zwykły wyjazd w góry lub nad morze. Taka wyprawa to poszukiwanie śladów Stwórcy w jego stworzeniu – przyrodzie. Być może nie każdy kto np. wspina się na szczyt górski, dostrzeże w nim od razu dzieło Boga. Warto jednak nie zmarnować szansy zachwycenia się nie tylko samą przyrodą, ale i jej Stwórcą…
Gdziekolwiek jednak będziemy, cieszmy się danym nam czasem odpoczynku, bo „prawdziwy chrześcijanin to nade wszystko chrześcijanin wesoły”…

Ewa Królikowska

Wskazówki jak przeżyć urlop po katolicku

Sprawdź gdzie jest najbliższy kościół!

W dobie powszechnego dostępu do internetu nie jest najmniejszym kłopotem odnalezienie kościoła znajdującego się najbliżej miejsca spędzania przez nas urlopu. Nikt nie może tłumaczyć się, że nie umiał. Wystarczy w wyszukiwarce wpisać nazwę miasta plus słowo Warto po zameldowaniu się w hotelu, na polu namiotowym lub w ośrodku udać się do Domu Bożego, by podziękować Stwórcy za bezpieczny dojazd do miejsca wypoczynku oraz by prosić o spokojny urlop.

Sprawdź kiedy oprawiana jest niedzielna Msza Święta!

Będąc w kościele bez większego trudu dowiemy się, o której godzinie w miejscowej świątyni odprawiana jest niedzielna Msza Święta – obowiązkowa dla każdego katolika przez cały rok, także w wakacje. Przed wieloma parafiami znajdują się specjalne tablice informujące o godzinach nabożeństw. Jeśli ich nie ma, to informacja powinna być w środku kościoła.

Zacznij dobrze dzień. Zacznij dzień od modlitwy!

Wiele osób zaniedbuje poranną modlitwę, zasłaniając się brakiem czasu. Jednak urlop, czas wolny od obowiązków zawodowych, nie pozwala tłumaczyć się w ten sposób. Budząc się, niezależnie o której godzinie to się stanie, podziękujmy Panu Bogu za wszystko, czym nas obdarza, za to, że możemy mieć wakacje, że możemy oderwać się od obowiązków, za spokojny sen, który daje ukojenie od wielu stresów.

Zakończ dobrze dzień. Modlitwa przed snem!

Na zakończenie dnia, oprócz codziennego rachunku sumienia i przeproszenia ze grzechy, podziękuj Panu Bogu za piękny świat, za te wszystkie cudowne miejsca, które w trakcie wypoczynku zobaczyłeś, zwiedziłeś, za naturę, za zabytki tworzone często.

Kto ma uszy, niechaj słucha!

Wszędzie gdzie jesteś oglądaj piękny świat, będący dziełem Pana Boga oraz słuchaj odgłosów przyrody. Rozważaj przy tym, jak wspaniały, dobry i wielki jest Stwórca. Patrz na wznoszone na jego chwałę budowle, odwiedzaj kościoły w celach religijnych, ale również estetycznych.


WYDARZENIA TYGODNIA W KOŚCIELE POWSZECHNYM

 Uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła

29 czerwca- uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła – dwóch filarów Kościoła. Choć różnili się od siebie temperamentem, łączyła ich wspólna misja: głoszenie Chrystusa. Obaj także oddali za Niego życie.

 

  1. Dwaj różni, ale nierozłączni – filary Kościoła.
    Św. Piotr – rybak z Galilei, prosty i impulsywny. Św. Paweł – wykształcony faryzeusz, żarliwy prześladowca chrześcijan. Obaj nie zawsze się też ze sobą zgadzali. Choć dzieliło ich tak wiele, łączył ich Chrystus – jeden Pan, jedna wiara, jedno męczeństwo. Ich wspólne święto to znak, jak ludzie o różnych temperamentach mogą zmierzać drogą świętości.
  2. Piotr – skała słaba, ale wybrana przez Boga.
    „Ty jesteś Piotr i na tej skale zbuduję mój Kościół” (Mt 16,18). Piotr został przez Jezusa ustanowiony pierwszym papieżem. Piotr zaparł się Jezusa, ale to jemu Chrystus powierzył pieczę nad swoją Oblubienicą. Pokazuje, że Bóg nie wybiera doskonałych, lecz tych, którzy pozwalają się przemienia i podejmują pracę nad sobą.
  3. Paweł – geniusz Ewangelii, apostoł sercem i piórem.
    Nie znał Jezusa za życia, ale spotkał Go w oślepiającym świetle pod Damaszkiem. Od tej chwili jego życie to nieustanna misja. Pozostawił 13 listów – fundament teologii i duchowości Kościoła aż do dziś.
  4. Dzień uświęcony męczeństwem.
    Piotr ukrzyżowany głową w dół, Paweł ścięty mieczem. Obaj zginęli w Rzymie w latach 60. Ich krew stała się posiewem Kościoła. Wspólna uroczystość dotyczy uczczenia ich najwyższego świadectwa – oddania życia za wiarę.
  5. Święto starożytne jak Kościół.
    Uroczystość Piotra i Pawła obchodzono w Rzymie już w IV wieku – to jedno z najstarszych świąt chrześcijaństwa. Liturgia tego dnia sięga czasów, gdy wspólnota uczniów wciąż była małą trzódką.
  6. Patroni Kościoła powszechnego.
    Choć związani z Rzymem, są patronami całego Kościoła, każdej diecezji, każdej parafii, każdego z nas. To dzień, w którym Kościół modli się za siebie samego – o jedność, świętość i wierność Ewangelii.
  7. Duchowa bliskość z papieżem
    To szczególny dzień modlitwy za Ojca Świętego – następcę św. Piotra, by był wiernym pasterzem, który prowadzi Kościół w Duchu Chrystusa. Dla katolików to także wezwanie, by nieść odpowiedzialność za Kościół – nie krytyką, ale modlitwą, odpowiedzialnością i wiernością.
  8. Zderzenie słabości z łaską.
    Piotr – zaparł się Jezusa. Paweł – prześladował Jego uczniów. Ale Bóg nie zatrzymał się na ich winie. Uczynił z nich świętych. Ich droga pokazuje, że łaska nie zna granic i potrafi wydobyć światło z największego cienia, jeśli tylko człowiek z nią współpracuje.
  9. Wzór dla każdego ochrzczonego.
    Uroczystość przypomina: świętość to nie teoria. To droga dla każdego – także dla Ciebie. Czy jesteś bardziej jak Piotr, czy jak Paweł – Bóg ma dla ciebie misję. I nigdy nie jest za późno, by Mu powiedzieć „tak”.
  10. Święci od grzybów.
    W polskiej tradycji ludowej istniało przekonanie, że po uroczystości św. Apostołów Piotra i Pawła zaczynają rosnąć grzyby. Ma to swoje odzwierciedlenie w przysłowiach ludowych: „Jak w Piotra i Pawła deszcz popada, dużo grzybów zapowiada” lub „Gdy w świętego Piotra i Pawła deszcz leje, to jeden z świętych grzyby sieje”. Dawniej ludzie byli przekonani, że dzień ten jest pechowy, bo patronat nad nim sprawują aż dwaj święci. Na podstawie tego dnia ludność przewidywała pogodę. „Jak Piotr święty z świętym Pawłem płaczą, to ludzie przez tydzień słońca nie zobaczą”
  11. 29 czerwca to nie przypadek.
    Tradycja wskazuje na powiązania Apostołów z pierwszymi chrześcijanami i tradycjami rzymskimi. Tego dnia starożytni Rzymianie oddawali cześć legendarnym założycielom Wiecznego Miasta Romulusowi i Remusowi. Mówi się, że to oni dali fundamenty dla powstania Rzymu. Święci Apostołowi zaś w Rzymie oddali swoje życie, przyczyniając się do rozkwitu wiary. Nadali chrześcijańskie fundamenty pogańskiemu świętu. Źródła historyczne wskazują, że to właśnie 29 czerwca wróciły na miejsce pochówku doczesne szczątki św. Piotra – Apostoł zginął na Polach Watykańskich i został pochowany na cmentarzu, na Wzgórzu Watykańskim. Doczesne szczątki św. Pawła zostały złożone najpierw w posiadłości św. Lucyny przy drodze sotyjskiej, a następnie przeniesiono je do katakumb św. Sebastiana przy drodze apijskiej (podobnie postąpiono z ciałem św. Piotra, obawiano się bowiem ich profanacji, w czasie prześladowań chrześcijan). Miało to miejsce prawdopodobnie w 258 roku – od tego roku czczono Apostołów Piotra i Pawła wspólnie właśnie 29 czerwca.

Watykan 29.06.2026 r.
Papież wręczy paliusze trzem polskim metropolitom

W uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, 29 czerwca, Ojciec Święty Leon XIV pobłogosławi paliusze i nałoży je nowym metropolitom z całego świata.  Paliusz to biały wełniany pas zakładany na ornat, ozdobiony równoramiennymi krzyżami. Symbolizuje szczególną więź między papieżem a metropolitami na całym świecie.

Nowi polscy metropolici

Kard. Konrad Krajewski został mianowany arcybiskupem metropolitą łódzkim 12 marca 2026 roku, a metropolię łódzką objął 28 marca tego roku.

Kard. Grzegorz Ryś został mianowany metropolitą krakowskim 26 listopada 2025 roku. Jego ingres do katedry na Wawelu odbył się 20 grudnia.

29 sierpnia 2025 roku nuncjatura apostolska w Polsce ogłosiła natomiast decyzję Ojca Świętego Leona XIV o mianowaniu arcybiskupem metropolitą katowickim bp. Andrzeja Przybylskiego. Objął on metropolię katowicką 4 października ubiegłego roku.


WYDARZENIA TYGODNIA W KOSCIELE PARAFIALNYM

 Ewangelizacja w Beskidach – Bendoszka
4 lipca 2026

Sześć wakacyjnych spotkań ewangelizacyjnych na beskidzkich szczytach zaplanowano w ramach 14. edycji „Ewangelizacji w Beskidach”, która odbędzie się w soboty lipca i sierpnia 2026 roku. Tegorocznemu cyklowi towarzyszyć będzie hasło: „Bądźmy świadkami wiary”, nawiązujące do programu duszpasterskiego Kościoła katolickiego na rok 2025/2026: „Uczniowie misjonarze”. Każdemu z górskich spotkań patronować będzie święty misjonarz, którego życie i świadectwo odegrały ważną rolę w historii Kościoła. Uczestnicy modlić się będą kolejno za wstawiennictwem: św. Franciszka na Bendoszce, św. Teresy od Dzieciątka Jezus na Stożku Wielkim, św. Maksymiliana Marii Kolbego na Magurze (Chacie na Groniu), św. Franciszka Salezego na Potrójnej, św. Jana Pawła II na Szyndzielni oraz św. Matki Teresy z Kalkuty na Hali Rysiance.

Program tegorocznych spotkań przygotowały różne wspólnoty diecezjalne i ewangelizacyjne. Cykl rozpocznie się 4 lipca na Bendoszce, gdzie za organizację odpowiadać będzie Wspólnota Damaszek Żywiec-Sporysz.

Organizatorem wydarzenia jest Fundacja „Rodzina w Służbie Człowieka”, działająca przy franciszkańskim sanktuarium Matki Bożej w Rychwałdzie, we współpracy z Diakonią Ewangelizacyjną Wspólnoty Talitha Kum. Koordynatorami przedsięwzięcia są o. Bogdan Kocańda OFMConv oraz Bernadetta i Stefan Targoszowie.

„Ewangelizacja w Beskidach” od trzynastu lat gromadzi pielgrzymów z diecezji bielsko-żywieckiej, archidiecezji katowickiej i krakowskiej, a także gości z zagranicy. Modlitwa i głoszone na górskich szczytach słowo Boże pozostają dla uczestników duchowym doświadczeniem, do którego chętnie wracają podczas kolejnych edycji.

Posługa sakramentalna w naszej parafii

I czwartek miesiąca – Dzień Eucharystii i Kapłaństwa
g. 17.00 – nabożeństwo eucharystyczne „Godzina Święta” z modlitwa za kapłanów i zakonników oraz za członków Złotej Róży modlącej się za kapłanów.

I piątek miesiąca – Dzień Najświętszego Serca Pana Jezusa – dzień spowiedzi
*
g.6.00- 6.30; 17.00-18.00 – spowiedź św.

* g.8.00- 12.00 – odwiedziny chorych w domach z posługą sakramentalną,
* g. 11.00 – Msza św. dl chorych w ZOL na ul. Żwirowej,
* po Mszach św. litania do Najśw. Serca Pana Jezusa z aktem zawierzenia.

I sobota miesiąca – Dzień Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny
* g. 6.10 – Godzinki ku czci Matki Bożej,

* g. 11.00 – Msza św. dla chorych w Domu Seniora Świerk na ul, Nad Koszarawą,
* g. 17.00 – nabożeństwo do Niepokalanego serca NMP połączone z różańcem.

I niedziela miesiąca – Dzień Adoracji Najświętszego Sakramentu
* po każdej Mszy św. wystawienie Najśw. Sakramentu i wspólnotowa adoracja.

Posługa duszpasterska w naszej parafii

Kancelaria parafialna (czas wakacji)
* g. 18.30 – 19.30 poniedziałek, środa, piątek (oprócz I piątku miesiąca),
* sprawy ważne (organizacja pogrzebu, wezwanie do chorego) o każdej porze tel. 33 86130 13 lub 601 619 963.


PATRON TYGODNIA

Święty Tomasz, Apostoł – od niedowiarka do męczennika wiary
3 lipiec

Wśród dwunastu apostołów Chrystusa postać Tomasza wyróżnia się nie tylko dramatycznym epizodem zwątpienia, ale także niezwykłą drogą wiary, która zaprowadziła go aż na krańce znanego świata. Jego historia to opowieść o przemianie, odważnym głoszeniu Ewangelii i męczeństwie, które uczyniło go jednym z najbardziej czczonych świętych chrześcijaństwa. Tomasz, zwany także Didymos (z greckiego: „bliźniak”), pochodził najprawdopodobniej z Galilei i był rybakiem. Został powołany przez Jezusa do grona Dwunastu. W Ewangeliach pojawia się jako człowiek szczery, odważny, ale też pełen pytań i wątpliwości. Najbardziej znany epizod z jego życia miał miejsce po zmartwychwstaniu Jezusa. Gdy inni apostołowie oznajmili mu, że widzieli Pana, Tomasz odpowiedział: Jeżeli nie zobaczę śladu gwoździ na Jego rękach i nie włożę palca w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki w bok Jego – nie uwierzę. Osiem dni później Jezus ukazał się ponownie i pozwolił Tomaszowi dotknąć swoich ran. Wtedy apostoł wypowiedział jedno z najpiękniejszych wyznań wiary: Pan mój i Bóg mój!.
Po Zesłaniu Ducha Świętego Tomasz udał się na wschód, by głosić Ewangelię. Tradycja chrześcijańska przypisuje mu ewangelizację Partów, Persów, Medów, a przede wszystkim Indii. Święty Tomasz jest patronem Indii, architektów, budowniczych, cieśli, geodetów i teologów. W ikonografii przedstawiany jest z kątownicą, księgą, mieczem lub jako „niewierny Tomasz” dotykający ran Chrystusa.
Choć przez wieki nazywano go „niewiernym”, Tomasz stał się symbolem tych, którzy szukają prawdy z otwartym sercem. Jego historia przypomina, że wiara nie zawsze rodzi się natychmiast – czasem dojrzewa przez pytania, wątpliwości i osobiste spotkanie z Bogiem.