
Refleksja nad Słowem Bożym (J 20,19-31).
NIEWIARA TOMASZA
Radość i nadzieja otwierają serca i drzwi. Lęk zabijaj rygluje jedno i drugie. Po śmierci Chrystusa przerażeni Apostołowie zebrali się za zamkniętymi drzwiami i czekali na to, co się stanie. I wtedy Chrystus stanął pośród nich i najzwyczajniej w świecie powiedział: „Pokój wam!”. Na nieszczęście, a może właśnie na szczęście, nie było wśród zebranych Tomasza, zwanego poźniej Niewiernym. Gdy mu Apostolowie powiedzieli, że ukazał się im Pan, on tylko potrząsnął głową i powiedział: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejscegwoździ i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę”. Po ludzku rzecz biorąc, wydawało się, że to koniec sprawy. Warunki i sposób ich podania były zbyt aroganckie. Chrystus jednak patrzył na to inaczej. Po ósmiu dniach, gdy Apostołowie byli znowu razem, a wśród nich także Tomasz, Jezus przyszedł do nich, mimo zamkniętych drzwi, i po słowach: „Pokój wam” zwrócił się do Tomasza i pokazał mu swoje pokaleczone dłonie, przebity bok i powiedział: … „i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”. W dzisiejszej Ewangeli zastanawiają nas przede wszystkim dwie rzeczy: niedowiarstwo Tomasza i dobroć Chrystusa. Dlaczego Tomasz tak dalece zwątpił w Chrystusa, on który był świadkiem niezwykłych nauk i czynów Jezusa; mimo zapewnień Apostołów nie wierzył, że On zmartwychwstał?
Dotykamy tutaj niezwykle ważnej sprawy, stale aktualni Wiara Tomasza, jak i pozostałyh Apostołów, ukształtował się na przesłankach naturalnych, na ludzkim doświadczeniu. Dlatego, w chwili próby Piotr zapari się Chrystusa. Po Jego śmierci Apostołowie byli pełni lęku, a Tomasz niedowiarstwa. Otóż wiara oparta o przesłanki tylko naturalne: rozum, obserwacje itp. jest wiarą słabą. Wiara religijna, natomiast, jest niezwykle mocna. Posiada bowiem inne pochodzenie. Jest łaską, darem Bożym. I taką wiarę otrzymali Apostołowie w dniu zesłania Ducha Świętego. Wtedy przestali się bać i zaczęli głosić naukę Jezusa Chrystusa, umierając za Niego, jeden po drugim. Zdumiewająca jest też dobroć Chrystusa, który nie zwracając uwagi na bezczelne żądanie Tomasza, spełnił je. Taki, bowiem, jest Bóg w swoim miłosierdziu.
ZADANIE NA TYDZIEŃ
- Do przemyślenia:
Na czym oparta jest moja wiara?
Czy wierzę tylko dlatego, że rozum mi mówi, iż wierzyć trzeba, czy podobnie jak Abraham, uwierzyłem Bogu?
- Do wykonania:
Jako człowiek wiary, będę w życie innych ludzi wnosił pokój, przyjaźń i serdeczność.
Niedziela – ŚWIĘTO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA
,,Ojciec wasz miłosierny jest” (Łk 6, 36).
Miłosiernym nazywamy tego, kto się lituje nad nędzą cudzą i w miarę możliwości pomaga z tej nędzy się wydostać usuwając rozmaite braki. Miłosierdzie jako współcierpienie ujawnia się i u zwierząt, np. pies skowyczy na widok pana chorego. U człowieka miłosierdzie występuje nie tylko jako współcierpienie (passio), lecz jako cnota moralna, wynikająca z miłości bliźniego.
Miłosierdzie Boże nie jest ani współcierpieniem, ani cnotą. Bóg bowiem, jako najczystszy duch, żadnym wzruszeniom nie podlega, a w skład cnoty miłosierdzia wchodzi smutek, którego również Bóg nie doznaje, gdyż jest sam w sobie zawsze szczęśliwy i wystarczający. Miłosierdzie Boże jest doskonałością, czyli przymiotem Boga, którym skłania się On dobrowolnie ku stworzeniom, by wyprowadzić je z nędzy i uzupełnić ich braki.
Miłosierdzie Boże jest to relatywna doskonałość, czyli przymiot Boga, przez który w Piśmie św. Bóg najczęściej wyraża swój stosunek do stworzeń i przez który my możemy najlepiej poznać naszego Stwórcę, Odkupiciela i Uświęciciela. Przymiot ten, jak i inne, nie rózni się rzeczowo od istoty Bożej, czyli inaczej mówiąc Miłosierdzie Boże jest to sam Bóg, litujący się nad nędzą naszą i uzupełniający nasze braki. Pismo św., mówiąc osobno o miłosierdziu i innych przymiotach Boga, dostosowuje się do słabości naszego umysłu. Umysł ludzki poznaje zwykle całość przez rozłożenie jej na części. Brak tychże zastępuje przez podobieństwo i szuka odpowiednika w innych rzeczach.
Miłosierdzie Boże wypływa z samego pojęcia Boga, który jest sam sobie pierwszym aktem, pierwszą doskonałością, pierwszym, niezależnym od nikogo dobrem. Człowiek zaś czerpie miłosierdzie – jak i każdą cnotę – od Boga, jak księżyc, który tylko odbija światło słońca. Miłosierdzie Boże, jako niezależne od nikogo, jest nieograniczone i nieskończone. Miłosierdzie ludzkie zależy od cnoty miłości bliźniego i Boga, który zakreśla mu sposób, miarę i granicę. Bóg objawia swoje miłosierdzie, nie posługując się żadną formą pośrednią, gdy u ludzi miłosierdzie wypływa z miłości, która potrzebuje innych aktów i form do powstania i rozwoju.
Bóg zawsze jest jednakowo miłosierny, albowiem jest niezmienny; u ludzi zaś miłosierdzie może wzrastać, zmniejszać się, lub zupełnie znikać, jak to się zdarza u wielkich grzeszników.
Ufam Tobie, Boże, którego inaczej nie mogę pojąć, jak tylko miłosiernym Ojcem, spoglądającym na mnie litośnie, chcącym wyrwać mnie z nędzy mojej i usunąć wszelkie braki. ,,Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami!
Spotkać Zmartwychwstałego – Droga Światła
Pod koniec XX wieku włoscy Salezjanie stworzyli nowe nabożeństwo- Drogę Światła, które w 2002 roku prawnie usankcjonowała Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Całe nabożeństwo jest bardzo podobne do Drogi Krzyżowej, znajdziemy tu 14 Spotkań (odpowiednik stacji), po podaniu nazwy Spotkania powtarza się krótkie wyzwanie, a nawet pomiędzy spotkaniami wykonuje się śpiew – wszystko tak samo. Czy to dlatego, że twórcy nie mieli żadnego pomysłu? Nie! Via Lucis jest, w pewnym sensie kontynuacją Via Crucis. Dorga Krzyżowa kończy się w tym samym miejscu, w którym rozpoczyna się Droga Światła – w Grobie. W XVI stacji widzimy zamykany grób, w I Spotkaniu widzimy już otwarty- Pusty Grób. Opiszę teraz pokrótce przygotowanie i przebieg nabożeństwa. Na wstępie jednak chciałbym zaznaczyć, że to co tu opiszę może delikatnie odbiegać od tego co można znaleźć w niektórych źródła lub parafiach, jest to spowodowane tym, że wiele rzeczy dopiero się kształtuje w tym nabożeństwie. Droga Światła jest nabożeństwem, które podobnie jak Drogę Krzyżową, możemy przeżywać na dwa sposoby: w drodze i w kościele. Najpierw przedstawię przygotowanie Via Lucis przeżywanej w drodze. W drodze, czyli tworzymy procesję, która idzie za Światłem, na czele procesji niesie się zapalony Paschał, za którym idą „posługujący” i wierni, wiadomo, że jeszcze trzeba „ogarnąć” nagłośnienie, ale tak to generalnie do przygotowania za wiele rzeczy nie mamy. Trochę więcej się dzieje, gdy całość odbywa się w budynku. Tutaj oczywiście należy odpowiednio wyeksponować Paschał, obok, którego można postawić figurę Zmartwychwstałego.
Dodatkową możliwością jest 14 świec, które stawia się w pobliżu paschału (ale nie na ołtarzu, bo jak wiemy, służy do ważniejszych „rzeczy”, niż ładne ustawianie świeczek), a następnie zapala się jedną co Spotkanie. Co do szat używanych podczas tego nabożeństwa, to obowiązuje kolor biały. Zaleca się także, aby na początku wszyscy uczestnicy zapalili swoje świece od Paschału. Przejdźmy teraz do przebiegu. Wszystko rozpoczyna się Znakiem Krzyża i pozdrowieniem ludu, następnie może nastąpić krótkie wprowadzenie i zapalenie świec. Później przechodzimy już do rozważania „Spotkań”. Na początku wymienia się nazwę Spotkania (podobnie jak na Drodze Krzyżowej), potem następuje krótkie wezwanie, fragment z Nowego Testamentu, rozważanie i pieśń.
Międzynarodowe Święto „Caritas”
27 kwietnia 2025 r.
„Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże” – napisał Jan Paweł II. Za to miłosierdzie, które nie zna żadnych granic, w szczególny sposób dziękujemy w II Niedzielę Wielkanocną, zwaną Niedzielą Miłosierdzia.
To święto, ustanowione przez św. Jana Pawła II, zwyczajowo rozpoczyna Tydzień Miłosierdzia – czas, który jest wezwaniem do bardziej uważnego rozejrzenia się wokół, by dostrzec tych, którzy szczególnie potrzebują naszej pomocy. Ten wymiar miłosierdzia każdego dnia jest realizowany przez Caritas. Niedziela Miłosierdzia Bożego jest równocześnie patronalnym Świętem Caritas. Święto patronalne Caritas jest obchodem ku czci Boga, który jest Miłością. Jezus Chrystus wskazując, że każdy człowiek potrzebujący jest naszym bliźnim, objawił Boga jako Miłosiernego Ojca. Z miłosierdzia Bożego jak ze źródła, pochodzi wszelkie dobro. Miłosierdzie pojawia się tam, gdzie miłość na swej drodze napotyka zło fizyczne lub moralne. Caritas poprzez charytatywne dzieła miłosierdzia pragnie nieść przesłanie, że wśród nas obecna jest miłość potężniejsza od jakiegokolwiek zła, w które może być uwikłany człowiek, ludzkość, czy świat. Tę miłość możemy odnaleźć w naszych sercach, gdy otwieramy je dla bliźnich, gdy wobec zła nasza miłość wyzwala swą siłę dobra, czyli właściwą sobie moc twórczą. Miłosierdzie jest jakby drugim imieniem miłości, a zarazem skuteczną odpowiedzią na egzystencjalne zło: chorobę, ubóstwo, uzależnienia, alienację, niepełnosprawność, cierpienie. Bogactwem Caritas są rzesze wolontariuszy o miłosiernych sercach.
Z okazji święta patronalnego Caritas, przesyłamy serdeczne pozdrowienia opiekunom, wolontariuszom w Polsce w diecezji oraz w parafii Chrystusa Króla w Żywcu , życzymy zapału do nowych wyzwań, radości ze spotkań z ludźmi, którym pomagacie i poczucia, że warto to robić!
Uroczystość Św. Wojciecha patrona Polski
28 kwiecień 2025 r. (przeniesiona z 23 kwietnia)
Św. Wojciech, biskup i męczennik, którego Kościół w Polsce uznaje za jednego ze swoich głównych patronów, pochodził z książęcego rodu czeskich Sławnikowiców, spokrewnionego przez Dąbrówkę z dynastią Piastów. Jego krew leży u fundamentów Kościoła i państwa na ziemiach piastowskich. Jako apostoł pogan w swej ostatniej misji dotarł do wybrzeży Bałtyku, gdzie 23 kwietnia 997 roku poniósł śmierć męczeńską. Przy jego grobie spotkali się w 1000 roku cesarz Otton III i książę Bolesław Chrobry, a wydarzenie to przeszło do historii jako Zjazd Gnieźnieński.
Św. Wojciech przybył na dwór Bolesława Chrobrego. Stąd w 997 roku wyruszył na podróż misyjną do pogańskich Prus. Jednak już pierwsze spotkanie z Prusami okazało się niepomyślne, a misjonarze zostali zmuszeni do odwrotu. Kilka dni później, 23 kwietnia 997 roku we wsi Święty Gaj, niedaleko dzisiejszego Pasłęka, zostali zaatakowani. Św. Wojciech zginął śmiercią męczeńską. Bolesław Chrobry wykupił od Prusów ciało świętego. Miał ponoć zapłacić za nie tyle złota, ile ważyło. Doczesne szczątki św. Wojciecha spoczęły w katedrze gnieźnieńskiej, która od tego momentu stała się miejscem szybko rozprzestrzeniającego się na całą Europę kultu męczennika. Jego śmierć wywarła wielkie wrażenie w zachodnim chrześcijaństwie, dlatego już w 999 roku papież Sylwester II ogłosił Wojciecha świętym. Przy jego relikwiach spotkali się w 1000 roku w Gnieźnie cesarz Otton III i Bolesław Chrobry – w obecności legata papieskiego. Zjazd Gnieźnieński miał zarówno znaczenie polityczne, gdyż zaowocował uznaniem państwa polskiego przez cesarstwo, jak i znaczenie kościelne, gdyż przy grobie św. Wojciecha została proklamowana pierwsza polska metropolia: Gniezno, w skład której weszły biskupstwa w Krakowie, Wrocławiu i Kołobrzegu. Pamięć o nim jest szczególnie żywa w Europie środkowej, gdzie zaszczepiał chrześcijaństwo i propagował ewangeliczną wizję człowieka. Jednak do jego grobu po dziś dzień przybywają pielgrzymi nie tylko z krajów, gdzie głosił Ewangelię, ale z całej Europy.
Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego
– 29 kwiecień 2025 r.
29 kwietnia, w rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Dachau, obchodzimy ustanowiony przez Episkopat w 2002 r. Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego w trakcie II wojny światowej. Szacuje się, że w latach 1939–1945 z rąk okupantów śmierć poniosło blisko 3 tys. polskich duchownych, czyli około 20% stanu przedwojennego, a w samym tylko Dachau – niespełna 900. W trakcie II wojny światowej prześladowania obejmowały cały obszar okupowanej przez III Rzeszę i ZSRS Polski. Duchowni byli według Niemców grupą szczególnie niebezpieczną, ponieważ poprzez swą duszpasterską pracę byli wsparciem i ostoją polskości w niejednym domu, co skutecznie uniemożliwiało skuteczne wyniszczanie narodu polskiego. Operacja miała na celu bezwzględną eliminację elit przywódczych i moralnych Rzeczypospolitej. Jednym z miejsc kaźni polskiego duchowieństwa stał się niemiecki obóz koncentracyjny Dachau. W Dachau polscy księża byli traktowani w sposób szczególnie uwłaczający. Szacuje się, że w trakcie II wojny światowej trafiło do niego łącznie 2794 zakonników, diakonów, księży i biskupów. Z tej liczby aż 1773 duchownych pochodziło z Polski. Żniwo śmierci było ogromne – w Dachau zamordowano ogółem 1034 duchownych, w tym aż 868 Polaków – najwięcej z diecezji poznańskiej (147), włocławskiej (144) i łódzkiej (112). Ustanowiony przez Episkopat w 2002 r. Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego stanowi kontynuację dorocznego dziękczynienia księży więzionych w KL Dachau. 22 kwietnia 1945 r. ci, którzy wciąż żyli, złożyli śluby, że jeśli przeżyją, będą pielgrzymować co roku do kaliskiego sanktuarium św. Józefa. Tydzień później armia amerykańska wyzwoliła KL Dachau, a ocaleni do końca życia wypełniali przyrzeczenie.
Święty Józef rzemieślnik – wzór i patron
ludzi pracujących – 1 maj 2025 r.
„Ukochany ojciec, ojciec czułości, w posłuszeństwie i w gościnności; ojciec twórczej odwagi, robotnik, zawsze w cieniu” – tymi słowami Papież Franciszek opisuje w czuły i poruszający sposób św. Józefa.
W dniu 1 maja Kościół obchodzi wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika, Opiekuna Pana Jezusa i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, który troszczył się o Jezusa i Matkę Najświętszą, pracując jako cieśla w Nazarecie.
Wspomnienie św. Józefa obchodzimy dwukrotnie w ciągu roku: 19 marca – jako Oblubieńca Matki Bożej i 1 maja – jako wzór i patrona ludzi pracujących. 1 maja 1955 roku zwracając się do Katolickiego Stowarzyszenia Robotników Włoskich papież Pius XII proklamował ten dzień świętem Józefa Rzemieślnika, nadając w ten sposób religijne znaczenie świeckiemu, obchodzonemu na całym świecie od 1892 r., świętu pracy. Święty Józef jest patronem cieśli, stolarzy, rzemieślników, kołodziei, inżynierów, grabarzy, wychowawców, podróżujących, wypędzonych, bezdomnych, umierających i dobrej śmierci.
Modlitwa do świętego Józefa robotnika.
Święty Józefie, Opiekunie Dzieciątka Jezus, przeczysty Oblubieńcze Maryi, który wypełniając wiernie swoje obowiązki, pracą rąk zarabiałeś na utrzymanie Świętej Rodziny Nazaretańskiej, weź nas w swoją opiekę, kiedy z ufnością się do Ciebie zwracamy. Ty znasz nasze potrzeby, troski, nadzieje. Ty również przeżywałeś chwile próby, doświadczenia i niepokoju. Do Ciebie się uciekamy ufni, że w Tobie znajdziemy opiekuna.
Wśród rozlicznych zajęć codziennego życia Twoja dusza znajdowała pokój i ukojenie w głębokim zjednoczeniu z Jezusem i Jego Matką, Twojej pieczy powierzonym. Dopomóż i nam zrozumieć, że w naszych potrzebach nie jesteśmy opuszczeni, byśmy w naszej pracy też spotykali Jezusa i przy Nim trwali, podobnie jak Ty to czyniłeś.
Uproś nam tę łaskę, by w naszych rodzinach, w zakładach i miejscach pracy, wszędzie, gdzie chrześcijanin pracuje, wszystko było nacechowane miłością, cierpliwością i sprawiedliwością. Niech każdy usiłuje czynić wszystko dobrze, by kiedyś otrzymał bogactwo darów nieba.
Majówki – miesiąc Maryi
codziennie godz. 17.30
Maj jest w Kościele miesiącem szczególnie poświęconym czci Matki Bożej.
Słynne „majówki” – nabożeństwa, odprawiane wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i przydrożnych figurach, na stałe wpisały się w krajobraz Polski. Jego centralną częścią jest Litania Loretańska. Początków tego nabożeństwa należy szukać w pieśniach sławiących Maryję Pannę znanych na Wschodzie już w V w. Na Zachodzie poświęcenie majowego miesiąca Matce Bożej pojawiło się dopiero na przełomie XIII i XIV w., dzięki hiszpańskiemu królowi Alfonsowi X. Zachęcał on by wieczorami gromadzić się na wspólnej modlitwie przed figurami Bożej Rodzicielki.
Nabożeństwo majowe bardzo szybko stało się popularne w całej chrześcijańskiej Europie. Jeden z mistyków nadreńskich, dominikanin bł. Henryk Suzo, w swoich tekstach wspomina, że jeszcze jako dziecko w maju zbierał na łąkach kwiaty i zanosił je Maryi. Ojcem nabożeństw majowych jest żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku w Neapolu jezuita o. Ansolani. Organizował on w kaplicy królewskiej specjalne koncerty pieśni maryjnych, które kończył uroczystym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. W Polsce pierwsze odnotowane nabożeństwa majowe zostały wprowadzone w 1838 r. przez jezuitów w Tarnopolu. W połowie XIX w. „majówki” odprawiane już były w wielu miastach, m.in. w Warszawie w kościele Św. Krzyża, w Krakowie, Płocku, Toruniu, Nowym Sączu, Lwowie i Włocławku.
Litania Loretańska, która jest główną częścią nabożeństw majowych, powstała prawdopodobnie już w XII w. we Francji. Zebrane wezwania sławiące Maryję Pannę zatwierdził 11 czerwca 1587 r. papież Sykstus V. Swoją nazwę zawdzięcza włoskiej miejscowości Loretto, gdzie była niezwykle popularna. Ponieważ często modlący się dodawali do niej własne wezwania, w 1631 r. Święta Kongregacja Obrzędów zakazała dokonywania w tekście samowolnych zmian. Nowe wezwania posiadały aprobatę Kościoła i wynikały z rozwoju Mariologii. W Polsce jest o jedno wezwanie więcej. W okresie międzywojennym, po zatwierdzeniu przez Stolicę Apostolską uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, za zgodą papieża Piusa XI, do Litanii dołączono wezwanie „Królowo Polski”.
Międzynarodowy Dzień Strażaka w Sporyszu
3 maj godz. 18.00
Święto zainicjował australijski strażak J.J. Edmondson z Melbourne na pamiątkę tragicznie zmarłych pięciu kolegów-strażaków (Matta, Stuarta, Jasona, Garry’ego i Chrisa) 2 grudnia 1998 roku w Linton. Próbowali ratować czyjeś życie i mienie w czasie pożaru, jak robią to strażacy na całym świecie. Jako wyraz szacunku dla poległych strażaków i wsparcie dla ich rodzin. Straż Pożarna Australii, składająca się w głównej mierze z wolontariuszy i (Wspólnota, społeczność st. Wiktoria) przyjęła sobie za symbol czerwono-niebieską wstążką. Kiedy po raz pierwszy informacja ta trafiła do społeczności internetowej odzew był natychmiastowy od załóg strażackich z USA, które przyjęły noszenie symbolu nie tylko w tym dniu.
Taki odzew zza oceanu oraz listy napływające z różnych stron świata po tragedii, skłoniły właśnie JJ Edmondsona, aby z nadejściem 1999 roku CFA, organizacja uznana na arenie międzynarodowej, stała się symbolem poparcia i szacunku dla wszystkich strażaków świata i dniem, w którym można byłoby wspólnie promować i koordynować obchody. Po konsultacji, poprzez Wspólnotę z krajowymi i międzynarodowymi strażakami, ustalono termin na dzień wspominania św. Floriana w Kościele katolickim, patrona wszystkich strażaków.
Wspominamy papieża Franciszka
21 kwietnia 2025 r o. godz. 7.35 zmarł papież Franciszek.
Był drugim najstarszym panującym zwierzchnikiem Kościoła katolickiego wszech czasów. Starszy od niego był tylko Leon XIII, który zmarł w wieku 93 lat. Franciszek w czasie 12 lat pontyfikatu ogłosił m. in.
Encykliki
( encyklika– orędzie, pismo napisane przez papieża, skierowane do biskupów i do wiernych)
- „Lumen fidei” (Światło wiary) została ogłoszona 29
- „Laudato si’” (o ekologi)została ogłoszona 24 maja 2015 r.
- „Fratelli tutti„( o braterstwie i przyjaźni społecznej) ukazała się 3 października 2020 r.
- „Dilexit nos” „Dilexit nos – o miłości ludzkiej i Bożej Serca Jezusa Chrystusa” ukazała się 24 października 2024 r. w związku z 350. rocznicą objawień otrzymanych przez św. Małgorzatę Marię Alacoque (1673-1675) w Paray-le-Monial.
Adhortacje apostolskie
( adhortatio – upomnienie, napomnienie, zachęta – dokument zwyczajnego nauczania papieskiego o charakterze duszpasterskim, adresowany do określonej grupy osób)
- „Evangelii gaudium” z 24 listopada 2013 r. Stanowiła ona podsumowanie zgromadzenia zwyczajnego Synodu Biskupów nt. nowej ewangelizacji
- „Amoris laetitia” ogłoszona 8 kwietnia 2016 r. Była ona podsumowaniem III Nadzwyczajnego i XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów nt. rodziny
- „Gaudete et exsultate” o powołaniu do świętości w świecie współczesnym została ogłoszona 19 marca 2018 r.
- „Christus vivit” z 25 marca 2019 r. podsumowująca XV Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów na temat: Młodzi, wiara i rozeznawanie powołania
- „Querida Amazonia” (Umiłowana Amazonia) 2 lutego 2020 r. Jest ona dokumentem końcowym zgromadzenia Synodu Biskupów, które w 2019 r.
- „Laudate Deum” na temat kryzysu klimatycznego została ogłoszona 4 października 2023 r. Stanowi ona dopełnienie encykliki „Laudato si’” z 2015 roku.
- „C’est la confiance”została ogłoszona 15 października 2023 r. Papież przedstawia w niej drogę duchową św. Teresy od Dzieciątka Jezus.
Bulle
(Od XV wieku mianem tym określano ważniejsze dokumenty papieskie, a więc np. decyzje kanonizacyjne i dyspensy. Bulla papieska to dokument z pieczęcią papieża, a zatem po przywileju najbardziej autorytatywny i uroczysty spośród dokumentów biskupa Rzymu)
- „Misericordiae vultus” Zwołanie na Jubileusz Miłosierdzia. Nadzwyczajny Rok Święty Miłosierdzia potrwa od 8 grudnia 2015 r. do 20 listopada 2016 r. pod hasłem „Miłosierni jak Ojciec”.
- „Spes non confundit” z 9 maja 2024 r. w bulli (Nadzieja zawieść nie może) papież Franciszek oficjalnie ogłosił Rok Jubileuszowy, Rok Święty, charakteryzującym się nadzieją, która nie gaśnie, nadzieją w Bogu”.
Książki
- „Życie. Moja historia w historii” to tytuł autobiografii papieża opublikowanej 19 marca 2024 r.
- „Miej nadzieję” Patrząc wstecz, papież opisuje swoje życie jako „podróż nadziei”.