WYDARZENIA DUSZPASTERSKIE

 


Refleksja nad Słowem Bożym (Łk 9,28b – 36).

MASKI

W normalnym życiu Chrystus był bardzo podobny do innych ludzi. Odżywiał się, spał, nauczał, odczuwał głód i zmęczenie. Był do tego stopnia podobny do innych, że można Go było obrażać, oskarżać, sądzić, a nawet skazać na śmierć. W chwili przemienienia Chrystus w sposób niezwykle jasny i przekonywujący okazał, że był kimś innym niż reszta ludzi. Jego wewnętrzna tajemnica bóstwa przeniknęła człowieczeństwo i okazała się w całym bogactwie.

Chrystus, przemieniając się, odsłonił swoje wnętrze, które nadało, tak dalece, nowy kształt Jego zewnętrznej postaci, że Apostołowie się zlękli.

Zupełnie inaczej dzieje się z człowiekiem. Ten, zmieniając się, czyni to w odwrotnym kierunku. Światłość przychodzi z zewnątrz i przemienia jego wnętrze.

W tym miejscu musimy się jednak zatrzymać. Jest w człowieku coś takiego, iż on niechętnie ukazuje swoje niedole duchowe, nierzadko demonstrując, że wszystko jest w porządku, że nie ma sobie nic do zarzucenia. A prawda bywa taka, że jego wnętrze jest tak zdewastowane, iż domaga się natychmiastowego remontu.

W tym stanie rzeczy ratunkiem dla człowieka jest wprowadzenie Chrystusa do swego wnętrza, by On je uporządkował i uleczył—dokonał przemiany. Wtedy ludzka demonstracyjna „porządność” będzie odpowiadała rzeczywistemu stanowi wnętrza. Wówczas zniknie z naszej twarzy świadomie lub nieświadomie nałożona maska – coś najbardziej obrzydliwego.

Każdy człowiek ma swoje rany mniejsze i większe. Sam jednak musi odnaleźć własną drogę, by moc Chrystusa mogła go przemienić. Wielki Post stwarza dobry klimat do poszukiwania właściwej drogi.

 

ZADANIE NA TYDZIEŃ

  1. Do przemyślenia:

Czy moje wnętrze odpowiada moim zachowaniom? Czy przypadkiem nie żyję z maską nałożoną na twarz?

  1. Do wykonania:

Zaproszę Chrystusa do mego wnętrza, by On je uporządkował i uleczył moje rany.


Moja Góra Tabor

Czy zastanawiam się, jaki jest cel mojej ziemskiej pielgrzymki?
Czy dotyka mnie refleksja, że nie raz zdarzyło mi się nie zauważyć chwały Pana?
Czy jestem człowiekiem starającym się w sposób pogłębiony przejść przez czas Wielkiego Postu?
Czy budzi się we mnie refleksja nad własnym nawróceniem, gdyż jak pisze św. Paweł „Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie” i czy jest to dla mnie prawdziwa refleksja, aby weryfikować własne postępowanie i błagać Boga o miłosierdzie?
Czy okopuję się w swoich strategicznych pomysłach na życie, czy oddaję się z pełnym zaufaniem Jezusowi, mówiąc „niech się dzieje Twoja wola Panie, a nie moja”?
Czy scena przemienienia na górze Tabor wywołuje we mnie chęć wewnętrznej przemiany serca? Jaka jest moja góra Tabor?
Dziś druga niedziela Wielkiego Postu. Wybrani apostołowie przeżywają niesłychane wydarzenie bliskości Boga. Oto są świadkami mistycznego przeżycia. Tu nasuwa mi się myśl, jak często jesteśmy na adoracji?
Czy rozmawiamy z Jezusem o naszych problemach, dzielimy się naszą radością, uwielbiamy Boga za wszystko, co się nam przydarza? W jakich relacjach pozostajemy z Panem Jezusem, kiedy już brakuje nam słów, kiedy zaprzestajemy pytać, dlaczego mnie to spotkało, dlaczego nie mam pracy, dlaczego on umarł, dlaczego rozwód, dlaczego rak dotknął właśnie mnie, dlaczego?.

Modlitwa serca
Daj nam Twoje Serce, abyśmy naprawdę kochali,
a o sobie samych zapomnieli.
Już wielki czas, aby w nas biło Twoje serce,
a nie nasze, które tak źle bije.
Daj nam Twoje Serce, aby kochać naszego Ojca,
Daj nam Twoje Serce, aby kochać Maryję, naszą Matkę.
Daj nam Twoje Serce, aby kochać ludzi, Twoich braci.”


Przesłanie biskupa bielsko-żywieckiego
Romana Pindla na Wielki Post 2025

Rozpoczynamy Wielki Post, w którym pragniemy odkrywać ślady miłosierdzia

Bożego w naszym życiu, aby móc świadczyć o miłości Boga, który swojego Syna

Jedynego posłał dla zbawienia świata – by także inni poznali i uwierzyli w Tego, który

zbawia człowieka. Gdy sami doświadczyliśmy pomocy i łaski ze strony  Boga, jesteśmy wezwani do bycia świadkami miłosierdzia wobec innych. Zwłaszcza,

gdy spotkamy człowieka nie widzącego dla siebie nadziei ani sensu dalszego życia.

Gdy ktoś zawziął się na Boga, gdy zawiódł się na ludziach czy żyje w poczuciu

krzywdy i opuszczenia. Nasze świadectwo o doznanym miłosierdziu Boga, może

otworzyć go na pomoc i łaskę, z jaką Bóg czeka na niego.

Z okazji Roku Jubileuszowego 2025 otrzymujemy kolejny znak nadziei, którym

są Misjonarze Miłosierdzia, ustanowieni i posłani przez papieża Franciszka. Będą oni

posługiwać w czterech kościołach naszej diecezji, w oznaczonym miejscu i określonym czasie. O godzinach i charakterze ich posługi można znaleźć informację

na stronie diecezji i w gablotkach przykościelnych.

Na początku Wielkiego Postu zachęcam do szukania Pana i znalezienia u Niego miłosierdzia w naszych potrzebach, troskach i biedach. Bądźmy także gotowi dawać świadectwo naszej nadziei w Bogu wobec tych, którzy nie znają Jego miłosierdzia.

Gdy zaś w Niedzielę Zmartwychwstania napełni nas radość i wdzięczność,

pomyślmy o pielgrzymowaniu do Sanktuarium Miłosierdzia w Łagiewnikach

w Niedzielę Miłosierdzia, 27 kwietnia, by móc uczestniczyć w Eucharystii w intencji

wiernych naszej Diecezji, oraz w Godzinie Miłosierdzia

W kontekście wołania o świadków miłosierdzia polecam Waszej modlitwie  sprawę lekcji religii w szkole. Przewidywane przez ministerstwo i rząd niesprawiedliwe zmiany sprawią, że wielu uczniom trudniej będzie usłyszeć o Bogu

bogatym w miłosierdzie, trudniej im będzie też przeżywać niełatwy i burzliwy okres

ich dojrzewania i dokonywania ważnych wyborów życiowych.

Na czas łaski i zmiłowania – Wielkiego Postu, Męki, Śmierci  i Zmartwychwstania Chrystusa przyjmijcie błogosławieństwo:  W imię Ojca † i Syna †, i Ducha Świętego †. Amen.


Adoracja Wieczysta w naszej parafii

„Najmilsi, gorąco zachęcam do podjęcia w każdej parafii i w każdym kościele dzieła dziękczynnej adoracji Najświętszego Sakramentu w intencji Diecezji Bielsko-Żywieckiej, jej pasterzy i wiernych. W ustalonym porządku, codziennie jedna świątynia pozostanie przez cały dzień otwarta, a wystawiony w niej Najświętszy Sakrament będzie zachęcał wiernych do osobistej modlitwy oraz adoracji w grupach i wspólnotach, działających w danej parafii”.

Z Listu pasterskiego Biskupa Tadeusza Rakoczego

sobota 22 marca 2025 r

 

  •   6.30  Msza święta i wystawienie Najświętszego Sakramentu
  • 18.00  Msza święta na zakończenie adoracji

Prosimy parafian o udział w adoracji, a grupy duszpasterskie o prowadzenie modlitwy. Poświęcony czas ofiarujmy w intencjach dobrego przygotowania do rekolekcji wielkopostnych w naszej parafii.


JAŁMUŻNA POSTNA

Lepiej jest dawać jałmużnę, aniżeli gromadzić złoto. Jałmużna uwalnia od śmierci i oczyszcza z każdego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasyceni będą życiem. Księga Tobiasza 12, 8-9

Jałmużna jest dobrowolnym aktem miłosierdzia wobec drugiego człowieka. Kościół w okresie Wielkiego Postu, obok postu i modlitwy, zachęca szczególnie do jałmużny, jako „formy pokuty wewnętrznej”.
Jałmużna nie może być pozbyciem się tego, co zbędne, ale wyrzeczeniem dóbr, które tak naprawdę nie należą do nas. Wszystko jest darem. My jesteśmy jedynie „dzierżawcami” otrzymanych od Boga rzeczy. Nie chodzi jednak jedynie o wymiar materialny, ale przede wszystkim o aspekt duchowy ofiarowywanych darów, by dać coś z siebie drugiemu człowiekowi. Dobre uczynki powinny być sprawowane w duchu bezinteresownej miłości i szczerości intencji, które może ocenić tylko Bóg, jako jedyny znający serce człowieka.
Celem jałmużny jest oddanie chwały Bogu. Dzięki łasce Boga przynosi ona także wymierne efekty w życiu człowieka. Mimo, że nie powinna służyć, jako forma usprawiedliwienia złych czynów, zakrywa wiele grzechów, przybliża także do ludzi i pozwala zawiązać relacje zerwane przez grzech. Bóg obiecuje pełne błogosławieństwo dającym: Wyciągnij rękę do ubogiego, aby twoje błogosławieństwo było pełne. Chrześcijanin jest wezwany do bycia na obraz Boży, na podobieństwo samego Boga.
Obdarowywanie Bożym darem może odbywać się na wiele sposobów. Prosty gest podzielenia się nie może być sprowokowany emocjonalnym szantażem wyciągniętej ręki. On ma  być rzeczywistym darem, szczerym prezentem dla potrzebującego. Dziś najcenniejszym dobrem jest odrobina uwagi, chwila spędzona z drugim człowiekiem, spotkanie, posługa w ramach wolontariatu. I tu też musimy być roztropni i pamiętać o zasadzie dawania ze swojego. Najpierw nasz czas zobowiązani jesteśmy oddać Bogu, najbliższym, samym sobie. Na dobroczynność możemy przeznaczyć tylko wolne chwile, co nie oznacza, że nie możemy ich sobie zaplanować i zorganizować.

Skarbona Jałmużna Postna- Sporysz 2025 r Cel. Pomoc w leczeniu i rehabilitacji chorego Karolka, naszego parafianina z ul. Isep, w zeszłym roku był u I Komunii św.


Pomagamy misjom i misjonarzom
„AD GENTES” 2025 r.

W II niedzielę wielkopostną zwaną „ad gentes” Kościół zachęca nas do modlitwy i materialnej pomocy polskim Misjonarzom  i Misjonarkom. Pragniemy zwrócić uwagę na to, jak ważną rolę pełnią misjonarze. Ich trwanie na misjach, niekiedy w bardzo trudnych warunkach życiowych, ubóstwie i wśród licznych zagrożeń jest źródłem nadziei dla tych, do których zostali posłani przez Kościół ze słowem Ewangelii. Misjonarze są dziedzicami Bożej nadziei, nie tylko tej, która dotyczy lepszego, bardziej sprawiedliwego i bezpiecznego świata. Oni niosą ludziom nadzieję zbawienia i umacniają w przekonaniu, że ostatecznie dobro zawsze zwycięża. Jesteśmy wspólnotą misyjną, która ma do ofiarowania światu nadzieję, tak bardzo mu potrzebną. Nadzieją, którą dzielimy się z innymi jest Chrystus. W Nim zakorzenieni możemy odważnie głosić Jego obietnicę zbawienia. Dzięki misjonarzom i nam, nadzieja ta dociera do wielu mieszkańców Azji, Oceanii, Afryki i Ameryki Łacińskiej. Korzystając z okazji wyrażam serdeczną wdzięczność wszystkim duchownym i wiernym świeckim Kościoła w Polsce za życzliwe i stałe zatroskanie o misje i pomoc Misjonarzom. Bez niego nie byliby w stanie wypełniać swych zadań i służyć ubogim. Dziękuję duszpasterzom oraz osobom świeckim, angażującym się  w pomoc misjom i rozpalającym w innych zapał misyjny. Dziękuję katechetom, dzieciom  i młodzieży, zwłaszcza tym, którzy aktywnie działają w grupach misyjnych. Jestem wdzięczny dorosłym, chorym, seniorom, niepełnosprawnym i wszystkim, którzy stają u boku misjonarek i misjonarzy z modlitwą  i ofiarami. Zwrócić się z prośbą o modlitwę w intencji powołań misyjnych. Dotkliwie doświadczamy braku misjonarek i misjonarzy. Proszę zatem o gorącą modlitwę, aby wciąż znajdywały się gorące i ofiarne serca gotowe porzucić swoje rodziny i wspólnoty, by udać się tam, gdzie ludzie czekają na Chrystusa; udać się  po to, by nieść innym nadzieję.

Bp Jan Piotrowski


W ROKU JUBILEUSZU 2025

Jubileusz mężczyzn
w parafii Chrystusa Króla
w Żywcu Sporyszu
19 marca 2025 r

UROCZYSTOŚĆ ŚW. JÓZEFA

 

Św. Józef: mężczyzna, jakiego potrzebujemy w XXI wieku

  Święty Józef to wierny i posłuszny przyjaciel Boga, to człowiek sumienia i modlitwy, to ktoś zatopiony w ciszy, zdolny do głębokiej refleksji i wielkiej wrażliwości moralnej. Św. Józef to także ktoś zdolny do głębokiego komunikowania się z samym sobą i z drugim człowiekiem. Ma odwagę prowadzenia trudnych rozmów i wsłuchiwania się w słowa oraz w ciszę drugiego człowieka. Nie podejmuje pochopnych decyzji. Nie kieruje się spontanicznymi odruchami. Nie ucieka od trudnych pytań i od twardej rzeczywistości jak ci, którzy sięgają po alkohol czy narkotyk, albo jak ci, którzy w obliczu trudności wycofują się z podjętych zobowiązań. Józef ma odwagę mierzyć się z prawdą o sobie, szukać swego powołania i realizować je w sposób heroiczny. Potrafi zawierzyć Bogu i zaufać człowiekowi. Św. Józef nie żyje dla siebie, lecz staje się bezinteresownym, Bożym darem dla innych. Jest o nich zatroskany w sposób heroiczny, wierny i odpowiedzialny. Potrafi kochać w sytuacji zupełnie wyjątkowej i niepowtarzalnej w całej historii ludzkości. Kocha miłością odważną i widzialną, bo wcieloną w słowa i czyny. Św. Józef przypomina mężom wszystkich czasów tę podstawową prawdę, że nie ma miłości małżeńskiej bez miłości rodzicielskiej. Obie te miłości są ze sobą nierozerwalnie złączone. Również wtedy, gdy chodzi o ojcostwo duchowe, a nie fizyczne. Św. Józef streszcza w sobie to wszystko, co charakteryzuje szlachetnego, Bożego mężczyznę: potrafił kochać i pracować. Im częściej będziemy wpatrywali się w postać i postawę świętego Józefa oraz tych mężczyzn, którzy są do niego podobni, tym więcej będzie w naszych trudnych czasach mężczyzn, którzy są przyjaciółmi Boga i ludzi, którzy potrafią kochać i pracować, którzy okazują się ojcami i świętymi. Fizyczne lub duchowe ojcostwo oraz świętość to Boże marzenie o każdym mężczyźnie. Święty Józef upewnia nas, że jest możliwe odkrycie i wierne wypełnianie tego marzenia.


BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

1. MĘŻCZYŹNI ŚW. JÓZEFA

Mężczyźni Świętego Józefa to sieć mężczyzn, którzy pragną w swoim życiu duchowym czegoś więcej. To mężczyźni którzy:
– Szukają Pana: ”Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie, albowiem będziecie Mnie szukać z całego serca”.( Jer 29,13 ),
– Starają się służyć potrzebom innych zamiast szukać władzy i przywilejów. ( Łk 22, 25n ),
– Trwają w Bożej mocy. ( J 15 ),
– Odkrywają radość życia według Bożego planu. (Kol 1,9-12 ),
– Żyją Programem  72 godziny do Zmartwychwstałego Życia.

Jezus przyszedł by dać nam pełnię życia. Dokonało się to poprzez Paschę – przejście ze śmierci do Zycia.
Doświadczenie Paschy jest czymś, co możemy przeżywać z Jezusem.
Jak Jezus potrzebował 3 dni, by przejść przez śmierć do życia, tak samo zaprasza nas do Nowego Życia w obfitości (por J 10,10).

    • Potrzebujemy rozszerzyć nasze życie duchowe poza niedzielną Mszę świętą
    • Zbierać się, by zgłębiać Biblię
    • Poznawać Katechizm Kościoła Katolickiego
    • Formować silną katolicką przyjaźń
    • Uczyć się modlitwy
    • Nabywać wprawy w trosce o rodzinę
    • Studiować katolicką etykę i moralność

Codzienna modlitwa mężczyzn Wspólnoty św. Józefa

Święty Józefie, ojcze wiary trudnej, chroń nas przed niewiarą i wygodnictwem. Żywicielu rodziny i nazaretański Robotniku, wpieraj nas w życiu rodzinnym i błogosławionym mozole pracy. Bądź oparciem na każdym kroku męskiego wędrowania, w tym trudnym i odpowiedzialnym czasie oraz kieruj zawsze w stronę Boga i rodzinnego domu. Ojcze nasz …Zdrowaś Maryjo …Chwała Ojcu …
Święty Józefie czuwaj nad nami i prowadź nas drogą łaski uświęcającej

2. WOJOWNICY MARYI

Wojownicy Maryi to ruch podlegający Konferencji Episkopatu Polski, nadzorowany przez Towarzystwo Salezjańskie. Jego charyzmatem jest naśladowanie w codzienności cnót Najświętszej Maryi Panny oraz osobiste całkowite zawierzenie się Jej Niepokalanemu Sercu, aby formować mężczyzn – zgodnie z nauczaniem Kościoła katolickiego – do bycia dobrymi chrześcijanami oraz odpowiedzialnymi mężami i ojcami. Wspólnota liczy dziś 10 000 formujących się członków w ponad 10 krajach świata. Wojownicy Maryi rozpoczęli działalność w Paryżu we września 2021 r. w parafii Miłosierdzia Bożego. Ich działania polegają głównie na:

– uczestnictwie w ogólnopolskich spotkaniach formacyjnych,
– organizacji spotkań regionalnych, modlitwy różańcowej, Adoracji i integracji,
– organizacji nabożeństw (głównie pierwsze czwartki i soboty miesiąca, całonocna Adoracja),
– organizacji wieczorów modlitewnych takich jak Noc Walki o Błogosławieństwo dla Polski,
– organizacji rekolekcji w najsłynniejszych Sanktuariach,
– pomocy w pracach manualnych dla Sióstr i w Domu Miłosierdzia Bożego,
– współpracy z męskimi wspólnotami (Marsz Świętego Józefa),
– organizacji meczów piłki nożnej,
– organizacji spotkań rodzinnych (wyjazd nad morze, pielgrzymki),
– zaangażowaniu w życie parafii (służba liturgiczna, chór, katechezy dla dzieci, sprzątanie, itd).

Z czym walczą Wojownicy Maryi?
Wojownicy Maryi walczą ze swoimi słabościami, grzechem. Walczą z pokusami i wszystkim tym, co odciąga ich od Pana Boga.

O co walczą Wojownicy Maryi ?
Każdy Wojownik Maryi walczy o świętość dla siebie oraz swojej rodziny

Dlaczego w logo Wojowników Maryi widnieją miecze?
Dwa miecze symbolizują braterstwo, wspólnotę. Bo w walce z grzechem i słabościami nie jesteśmy sami.

Dlaczego tylko mężczyźni mogą dołączyć do ruchu Wojowników Maryi?

Wojownicy Maryi to męski ruch religijny powstały, by odpowiedzieć na potężny kryzys męskości i ojcostwa w dzisiejszym świecie, który dotyka zdecydowaną większość społeczeństwa.

 

3. ZAKON RYCERZY JANA PAWŁA II.

Katolickie stowarzyszenie publiczne wiernych, zrzeszające mężczyzn, będące podziękowaniem za pontyfikat św. Jana Pawła II[1]. Pierwsza chorągiew powstała 1 kwietnia 2011. Reguła została zatwierdzona 2 kwietnia 2012 roku przez arcybiskupa Henryka Hosera. Członkiem wspólnoty może być każdy pełnoletni mężczyzna katolik, zobowiązujący się przestrzegać reguły. Wystąpienie z prośbą o przyjęcie w poczet członków jest skuteczne jedynie wówczas, gdy aplikujący zostanie polecony – jedyną drogą dostania się do zgromadzenia jest zaproszenie przez innego rycerza. Następnie rozpoczyna się co najmniej sześciomiesięczny okres próbny, po którym następuje głosowanie nad przyjęciem kandydata. Po przyjęciu następuje ślubowanie. Są cztery stopnie rycerskie: Wiara (Fides), Miłosierdzie (Misericordia), Solidarność (Solidarietatis), Patriotyzm (Patriae Caritas). Wszyscy rycerze są zobowiązani do aktów miłosierdzia.Strojem ceremonialnym jest czarna mantulla z żółtym obszyciem i herbem zakonu znajdującym się na piersi i plecach.

 

INNE KATOLICKIE WSPÓLNOTY MĘSKIE

 Bractwo św. Pawła

Bractwo Przedmurza

Lew Judy

Męska Strona Rzeczywistości

Męskie Plutony Różańca

Mężczyźni Boga

Męska Grupa św. Andrzeja Boboli