WYDARZENIA DUSZPASTERSKIE

 


Refleksja nad Słowem (Mt 9, 9-13).

 

Postawiliśmy wszystko na głowie

Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?” On, usłyszawszy to, rzekł: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”. Faryzeuszom Jezus wydawał się bardzo dziwny. Nie rozumieli wielu Jego zachowań. Również dziś dla wielu ludzi Jezus jest dziwny i niezrozumiały.
A tymczasem może to świat, który ludzie urządzili po swojemu, jest dziwny i niezrozumiały? Może to my postawiliśmy wszystko na głowie? Uznaliśmy, że ludzi złych należy potępić, przynajmniej do czasu aż się zmienią. Tymczasem należy ich leczyć, a naszym zadaniem jest pomóc im w podjęciu leczenia u najlepszego Lekarza, którym jest Jezus.

By umieć być z innymi, potrzebujesz nauczyć się być ze sobą. Nauczyć się tworzyć i kreować bliskość, wybierać i decydować. Miłość i bliskość wymagają procesu tworzenia”.

 Agnieszka Kozak

 

Słowo duszpasterskie

Święta Faustyna pisała: „Mam tak wielkie pragnienie ukrycia się, chciałabym tak żyć, jakoby mnie wcale nie było, dziwny czuję pociąg wewnętrzny do ukrycia się głębokiego, aby mnie tylko znało Serce Jezusa. Pragnę być cichutkim mieszkankiem dla Jezusa, by mógł w nim wypocząć”. (Dz 1021).
Na początku czerwca przemeblujmy nasze serca i zbudujmy w nich mieszkania dla Jezusa. Czerwiec jest miesiącem szczególnego kultu Serca Bożego. Prawdopodobnie dlatego czerwiec, że najważniejsze objawienie św. Małgorzacie Marii Alacogue miało miejsce właśnie w czerwcu. Wtedy też przypada Uroczystość Serca Jezusowego. Litanię do Serca Pana Jezusa ułożyła francuska wizytka s. Joanna Magdalena Joly. Litania składa się z 33 wezwań dla upamiętnienia każdego roku ziemskiego życia Chrystusa. Ich treść wyraża zbawczy plan miłości Boga do człowieka. Nabożeństwo czerwcowe jest pobożną praktyką, przez którą wyrażamy nasze dziękczynienie za wielką miłość, którą Pan Jezus nas obdarza, oraz wynagradzamy Jezusowi te wszystkie krzywdy jakich doznaje z naszej strony, gdy odrzucamy Jego miłość. Zagłębiamy się nad tajemnicą Serca Jezusa, w którym jest miejsce dla każdego, bo Ono jest pełne dobroci i miłości, jest też źródłem wszelkiej pociechy. Patrząc na Serce Jezusa uświadamiamy sobie, że to Jego miłość nas wybrała i powołała. Doświadczamy różnych cierpień fizycznych – choroba, głód, zmęczenie, zimno; a czasem nawet cierpień duchowych – pokusy, wątpliwości, lęk, upokorzenie, strach przed śmiercią, nienawiść ze strony bliskich. Oczekujemy więc pociechy, która da trochę radości, podtrzyma na duchu i pomoże dalej żyć. Wielu z nas szuka zatem pociechy, ale nie zawsze trafnie. Niektórzy jej szukają w zabawach, narkotykach, alkoholu, zmysłowości; czyli po prostu w grzechu. Ale ta droga nigdy nie da pocieszenia, wręcz odwrotnie. Inni zaś próbują znaleźć ukojenie u ludzi, ale jakże rzadko udaje spotkać dobrego, życzliwego, a zarazem mądrego człowieka. Ileż to razy natrafiamy na fałszywego przyjaciela. Natomiast, gdy nawet znajdziemy nam życzliwych, to są oni często bezradni, boją się cierpienia, są przerażeni i w ogóle nie potrafią dodać otuchy.

Zapraszam do przeżycia każdego dnia po mszy wieczornej, by wzrastać duchowo wg Jego Serca. On bardzo chce, by każdy chrześcijanin powierzył się Jemu. Zapraszam do spotkania każdego dnia w jednej z wezwań Litanii do Serca Jezusa. Niech to będą konkretne wysiłki by z Nim przejść każdy dzień czerwca.

proboszcz


Oktawa Bożego Ciała

Boże Ciało to jedno z najważniejszych świąt obchodzonych w Kościele Katolickim. Praktykujący katolicy oprócz tradycyjnej, uroczystej Mszy Świętej udają się w tym dniu na procesję, a przez kolejne osiem dni celebrują Oktawę Bożego Ciała.
Uroczystość Bożego Ciała przypada w pierwszy czwartek po Niedzieli Trójcy Przenajświętszej, a tym samym dokładnie 60 dni po Wielkanocy. Jest to święto nakazane, co oznacza, że należy w tym dniu uczestniczyć we Mszy Świętej. Obchody święta kontynuowane są przez kolejne osiem dni – w czasie tradycyjnej Oktawy Bożego Ciała. Choć „formalnie” została ona zniesiona w 1955 r. przez papieża Piusa XII, głęboko zachowała się w polskiej tradycji i jest obchodzona do dzisiaj. Według „Instrukcji Episkopatu Polski o kulcie Tajemnicy Eucharystycznej poza Mszą Świętą” należy: „zachować procesje odprawiane przez osiem dni po uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa oraz procesję w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa tam, gdzie jest taki zwyczaj”, dlatego też Oktawa Bożego Ciała jest w naszym kraju wciąż kultywowana.
Kontynuowanie obchodów Bożego Ciała przez kolejne osiem dni umożliwia katolikom jeszcze lepsze zrozumienie istoty tego święta. Tradycyjne procesje, w których uczestniczą wierni, to wyraz uznania cudu przemiany chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa.  W większości miejsc, podczas oktawy, procesje odbywają się wokół kościołów, a uroczystego charakteru nadają im dziewczynki sypiące kwiaty i chłopcy dzwoniący dzwonkami. Jest to okres szczególnej łaski, uważany za czas, w którym to sam Jezus Chrystus przemierza ulice naszych miejscowości. Obchody Oktawy Bożego Ciała mają na celu umocnienie więzi z Bogiem, pogłębienie wiary i wyproszenie łask. Dla wielu katolików to także wyraz jedności z parafią i okazja do uczestnictwa w jej życiu.

Zwyczaj święcenia wianków

Zakończenie oktawy Bożego Ciała to dzień święcenia wianków z wonnych ziół, młodych gałązek drzew i kwiatów polnych. Wieniec w starych pojęciach Słowian był godłem cnoty, symbolem dziewictwa i plonu. Wianki z ruty i kwiatów mogły nosić na głowach tylko dziewczęta. Na wsiach wierzono, że poświęcone wianki, powieszone na ścianie chaty, odpędzają pioruny, chronią przed gradem, powodzią i ogniem. Dymem ze spalonych wianków okadzano krowy, wyganiane po raz pierwszy na pastwisko. Zioła z wianków stosowano też jako lekarstwo na różne choroby. Oprócz przygotowywania naparów, poświęcone zioła wykorzystywano, by skrócić cierpienie konających (sypiąc im pokruszone listki i kwiaty do łóżek), dać spokój zmarłym (kładąc rośliny do trumien), pomóc wyzdrowieć chorym zwierzętom (okadzając je) czy „odpędzić” dolegliwości kobiece (wieszając nad posłaniem wianek z macierzanki). Gdzieniegdzie do poświęconych wianków dodawano paski papieru, z wypisanymi słowami czterech Ewangelii. Paski te zakopywano następnie w czterech rogach pola, dla zabezpieczenia przed wszelkim złem. Dziś w Kościele księża błogosławią i święcą wianki, prosząc Boga o opiekę nad przyrodą, obfite plony, ochronę przed zniszczeniem i zatruciem. Pierwotnie wianki wykonywano na Boże Ciało, obecnie jeśli jeszcze ten zwyczaj występuje, plecie się je na zakończenie oktawy Bożego Ciała. Wianki umieszczano na polowych ołtarzach, następnie kościelny umieszczał je w kościele. Po oktawie Bożego Ciała wianki zabierano do domów. Poświęconego ziela nie można było wyrzucić. Należało je przechowywać przez cały rok, a po tym okresie spalić. Stary wianek zastępowano nowym. Święcenie wianków, ziół i kwiatów sprawia, że przypominamy sobie o bliskości natury oraz o odwiecznym związku człowieka z przyrodą. Zgodnie z tradycją rośliny, z których pleciemy wianki na zakończenie oktawy Bożego Ciała to mięta, macierzanka, rumianek, rozchodnik, kopytnik, jaśmin, koniczyna oraz dzika róża. Do wianków można dodać inne zioła oraz rośliny z naszego ogródka. A zatem wianki miały moce uniwersalne, wiązało się z nimi wiele zwyczajów i tradycji.

Najświętsze Serce Jezusa

Poświęcenie się Najświętszemu Sercu

Poprzez Najświętsze Serce Pana Jezusa realizuje się głębia Bożej miłości i poświęcenia dla człowieka. Chrystus wszak nie tylko ofiarował nam siebie całkowicie na Krzyżu, ale także udowadnia nam naszą miłość nadal, każdego dnia, podczas Najświętszej Ofiary Mszy Świętej.

Tak więc Chrystus po raz kolejny ofiarowuje nam swoje serce, każdego dnia na nowo, a jedyną rzeczą jakiej oczekuje w zamian, jest ofiarowanie Jemu naszych serc. Najpiękniejszą drogą ku temu jest ofiarowanie się Jego Najświętszemu Sercu. Akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu znajdziemy we wszystkich dobrych modlitewnikach, a także w Internecie. Pozostaje tylko pobożnie go odmówić i ze wszystkich sił starać się żyć zgodnie z jego treścią.

Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa

Ważnym aspektem nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa jest rozpoznanie i zaakceptowanie autorytetu Jezusa Chrystusa w każdym aspekcie naszego życia. Nasz Zbawiciel jest prawdziwym Królem, nie tylko Królem Kościoła, ale i Królem naszych rodzin i społeczeństwa w ogóle. Doskonale ten fakt obrazuje przepiękna Tradycja przedstawiania Najświętszego Serca na tronie. Ale Pan Jezus domaga się od nas nie tylko uczynienia zeń Króla naszych serc, ale także Króla naszego kraju. Chciał, by uczynić to publicznym aktem. Do tej pory nikt jednak się na to nie zdecydował – naszym obowiązkiem jest więc nie tylko modlitwa, by taki akt się dokonał, ale i działać na rzecz realizacji prośby Chrystusa. By o niej nie zapomnieć, warto powiesić w swoim domu obraz Najświętszego Serca!

Wynagradzanie Najświętszemu Sercu

Imię Pana Jezusa jest regularnie znieważane, nie tylko w prywatnych rozmowach, ale również coraz częściej w przestrzeni publicznej. Każde bluźnierstwo jest ponowny ciosem w tak miłujące nas Serce. Aby pokazać naszą miłość do Niego, powinniśmy również modlić się słowami wynagradzania Sercu Jezusowemu.

Sam Pan Jezus podał trzy sposoby wynagradzania Jego Najświętszemu Sercu.

Prosił by: często przyjmować Komunię Świętą w intencji wynagrodzenia, zwłaszcza w pierwsze piątki miesiąca, prosił o modlitewne czuwanie w nocy z czwartku na piątek, aby towarzyszyć Chrystusowi w Jego śmiertelnym smutku na Górze Oliwnej i wypraszać miłosierdzie dla grzeszników, a także o oddawanie czci obrazowi Serca Jezusowego.

Pierwsze piątki

Kiedy nasz Zbawiciel ukazał się świętej Małgorzacie i wyjawił prośbę o ustanowienie nowego Nabożeństwa, zażądał także uczęszczania na Mszę Świętą, do sakramentu spowiedzi oraz przyjmowania Eucharystii w pierwsze piątki miesiąca przez dziewięć miesięcy z rzędu. W piątki wspominamy przecież Mękę i Śmierć Pana Jezusa.

Cóż, liczni katolicy są dziś zabiegani i tłumaczą swoją słabnącą pobożność brakiem czasu i dobrej organizacji. Czy nie warto jednak sięgnąć, nawet w tej chwili, po swojego smartfona i ustawić w nim przypomnienie na najbliższe dziewięć pierwszych piątków miesiąca?

Częsta modlitwa

Modlitwa jest oddechem życia duchowego i podstawowym sposobem w jaki możemy wzrastać w miłości do Boga i bliźniego. Zwrócenie się do Najświętszego Serca stanowi doskonały sposób na modlitwę, na odwołanie się do miłości i miłosierdzia Pana Jezusa. Modlitwa do Najświętszego Serca może być tak długa jak nowenna lub litania, czy tak prosta jak spontaniczne westchnienie „Najświętsze Serce Pana Jezusa, zmiłuj się nad nami.

Naśladowanie miłości Serca Jezusowego

Nabożeństwo do Najświętszego Serca ma na celu nie tylko uzyskanie łask, ale powinno również zainspirować w czcicielach próby naśladowania tej niezwykłej postawy, jaką jest nieustanna miłość Boga do człowieka. Nasze modlitwy mogą okazać się niewystarczające, jeśli w codziennym życiu nie będziemy próbować ofiarowywać daru z samych siebie innym, naśladując przy tym ofiarną miłość Chrystusa. Naśladowanie Najświętszego Serca zaczyna się oczywiście od umiłowania Chrystusa i gotowości poświęcenia się dla Niego. Ale pobożny człowiek musi także wykazywać się postawą miłości do innych ludzi, spotykanych każdego dnia.

 

Niepokalane Serce Maryi

Serce Maryi jest symbolem matczynej miłości do każdego człowieka. Serce Maryi jest określone jako Niepokalane, bo na niepokalaność Serca Maryi możemy popatrzeć w dwojakich aspektach: zachowanie od grzechu pierworodnego oraz obdarowanie pełnią łaski i niezwykłą świętością. Maryja miała również kochające serce w stosunku do bliźniego. Jak wiemy zaraz po Zwiastowaniu poszła do krewnej – św. Elżbiety, spodziewającej się dziecka i w podeszłym wieku, aby towarzyszyć swojej kuzynce w tych ważnych dla niej chwilach i pomagać jej w czynnościach dnia codziennego.
Pierwsze ślady kultu Serca Maryi napotykamy już od XII wieku.  Jednak na wielką skalę kult Serca Maryi rozwinął dopiero św. Jan Eudes. Złączył go ze czcią Serca Pana Jezusa. Odtąd powszechne są obrazy Serca Jezusa i Serca Maryi. Najwięcej jednak do rozpowszechnienia czci Serca Maryi przyczynił się ks. Charles proboszcz kościoła M.B. Zwycięskiej w Paryżu. W roku 1836 założył on bractwo M.B. Zwycięskiej, mające za cel nawracanie grzeszników przez Serce Maryi. W objawieniu „Cudownego Medalika Matki Bożej Niepokalanej”, jakie otrzymała w roku 1830 św. Katarzyna Laboure, są umieszczone dwa Serca: Jezusa i Maryi. Najbardziej jednak przyczyniły się głośne objawienia Matki Bożej w Fatimie w roku 1917. W czerwcu Łucja usłyszała od Maryi: „Moje Serce Niepokalane chciałoby Panu Bogu składać dusze odkupione jako kwiaty przed Jego tronem”. W lipcu Maryja powiedziała: „Musisz ofiarować się za grzechy. Kiedy to będziesz czynić, powtarzaj – O Jezu, czynię to z miłości dla Ciebie i za nawrócenie grzeszników w łączności z Niepokalanym Sercem Maryi”. Matka Boża pokazała też dzieciom piekło, a w nim wiele dusz potępionych, aby wzbudzić w nich grozę i tym większe pragnienie ratowania grzeszników od ognia wiecznego. Zażądała także z tej okazji, aby w każdą pierwszą sobotę miesiąca była przyjmowana Komunia święta wynagradzająca.
W końcu poleciła: „Gdy będziecie odmawiać różaniec, to na końcu dodajcie: – O Jezu, strzeż nas od grzechu i zachowaj nas od ognia piekielnego, wprowadź wszystkie dusze do nieba, a zwłaszcza te, które wyróżniały się szczególnym nabożeństwem do Niepokalanego Serca Maryi”. 10 grudnia 1925 roku Matka Boża pojawiła się siostrze Łucji w Pontoverda, pokazała jej swoje Serce, otoczone cierniami i tak powiedziała: „Spójrz, córko moja, na to Serce otoczone cierniami, którymi ludzie niewdzięczni Mnie ranią. Ty, przynajmniej staraj się Mnie pocieszać i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinę śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia tym wszystkim, którzy w pierwsze soboty pięciu następujących po sobie miesięcy wyspowiadają się, przyjmą Komunię świętą, odmówią różaniec, towarzyszyć Mi będą przez 15 minut w rozważaniu tajemnic różańca świętego w intencji wynagrodzenia”. 13 października 1942 roku papież Pius XII drogą radiową ogłosił całemu światu, że poświęcił rodzaj ludzki Niepokalanemu Sercu Maryi. Polecił także, aby uczyniły to poszczególne kraje w swoim zakresie. Pierwsza uczyniła to Portugalia z udziałem prezydenta państwa. Polska była wówczas pod okupacją hitlerowską. Prymas Polski, kardynał August Hlond w obecności całego Episkopatu Polski i około miliona pielgrzymów uczynił to 8 września 1946 r. na Jasnej Górze przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej.

Akt oddania się Niepokalanemu Sercu Maryi

Matko Niepokalana całą ufność naszą pokładamy w potędze Twojego orędownictwa, w macierzyńskiej dobroci Twojego Serca. O przedobra Matko! Niech Serce Twoje stoi na straży serc naszych, niech jako wzór jaśnieje w naszych rodzinach i parafiach! Broń czystości obyczajów, osłaniaj młodzież i dzieci. Ogniska rodzinne niech płoną prawdziwą pobożnością i trwałą miłością. Sercu Twemu polecamy wszystkich nieobecnych w domu rodzinnym; na drogach życia błądzących, grzesznych, strzeż ich o Maryjo i bądź gwiazdą przewodnią dla sierot i ubogich. Z miłości do Twego Serca chcemy spełnić wszystkie pragnienia Serca Jezusowego, żyć według przykazań Bożych, według nauki Chrystusa i Kościoła. Pomóż nam o Maryjo wykonać te postanowienia, przyjmij to poświęcenie nasze, wyproś łaski – konieczne do uświęcenia życia osobistego i rodzinnego. Okaż się nam Matką i prowadź do Jezusa.
Amen.


Pielgrzymka diecezjalna
na Kaplicówkę w Skoczowie – 7 czerwca 2026 r

Nad Wisłą w sercu Pogórza Cieszyńskiego, malowniczo rozciąga się zabytkowe miasteczko Skoczów. Tutaj w 1576 r. przyszedł na świat św. Jan Sarkander – przykładny kapłan i męczennik. Tutaj 22 maja 1995 roku odprawił dziękczynną Mszę św. za dar jego kanonizacji papież Polak bł. Jan Paweł II. Tutaj na wzgórzu Kaplicówki wołał: „Czas próby polskich sumień trwa! Musicie być mocni w wierze!”. Te słowa wciąż są aktualne.  W niedzielę, 7 czerwca 2026 roku, na wzgórzu Kaplicówki w Skoczowie odbyła się tradycyjna diecezjalna pielgrzymka ku czci św. Jana Sarkandra. Co roku wydarzenie to zgromadzi tłumy wiernych z diecezji bielsko-żywieckiej oraz z sąsiednich regionów. Pielgrzymi przybywają, by wspólnie modlić się i uczcić pamięć męczennika, który oddał życie za wiarę i zachowanie tajemnicy spowiedzi.

Msza dziękczynienie
za beatyfikacja 9 męczenników księży salezjańskich
Oświęcim – 7 czerwca 2026 r.

Dziewięciu męczenników salezjańskich, którzy zginęli in odium fidei – „z nienawiści do wiary” w niemieckich nazistowskich obozach zagłady – Auschwitz i Dachau – w latach 1941-1942 zostało włączonych w poczet błogosławionych Kościoła katolickiego w dniu 6 czerwca w Krakowie w Sanktuarium Jana Pawła II.
Beatyfikacja jest publicznym uznaniem ich świadectwa wiary, które okazało się silniejsze niż przemoc, strach i śmierć. W realiach totalitarnej nienawiści II wojny światowej pozostali wierni Chrystusowi, Kościołowi i swojemu salezjańskiemu powołaniu aż do końca. Ich życie i męczeństwo pokazują, że wiara nie jest ideą, lecz decyzją, która w chwilach próby domaga się odwagi i wierności. Uroczystość ta nie jest jedynie wspomnieniem tragicznej historii, lecz celebracją zwycięstwa miłości nad złem.   Dziękczynienie po beatyfikacji będzie 7 czerwca o godz. 11.30 (Oświęcim), 13 czerwca o godz. 11.00, 23 sierpnia o godz. 11.00 (Czerwińsk nad Wisłą) oraz na 20 września o godz. 11.30 (krakowskie Dębniki).

XVIII Święto Dziękczynienia w Warszawie
– 7 czerwca 2026 r

Co roku w pierwszą niedzielę czerwca obchodzimy święto ustanowione w polskim Kościele: polskie święto katolickie obchodzone w pierwszą niedzielę czerwca. Dzień ten został ustanowiony w 2008 roku przez arcybiskupa metropolitę Kazimierza Nycza. Pierwszy odbył się w 2008 r. pod hasłem: „Dziękuje nie kłuje”. Główne obchody odbywały się na Polach Wilanowskich w Świątyni Opatrzności. Trwają tam uroczyste celebracje i występują różne zespoły i bawiły się całe rodziny. Mszy św. w samo południe przewodniczy metropolita warszawski. Święto Dziękczynienia wpisuje się integralnie w ideę działania Centrum Opatrzności Bożej i Sanktuarium Opatrzności Bożej jako miejsca dziękczynienia i zawierzenia. W plan dnia na stałe wpisały się; Pielgrzymka dziękczynna z pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego, która przy dźwiękach orkiestry policyjnej, orkiestr górniczych i innych z radością wkracza w progi Świątyni z relikwiami polskich świętych i błogosławionych; Miasteczko dla Dzieci z licznymi atrakcjami dla całej rodziny. Zwiedzanie Świątyni, Panteonu i Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego; występy Artystów, którzy wielbią Boga muzyką i śpiewem; Wypuszczenie do nieba baloników „Dziękuję”; Odśpiewanie „Barki” – ulubionego utworu Ojca Świętego Jana Pawła II oraz iluminacja Świątyni.
Idea płynąca ze Święta Dziękczynienia zachęca każdego z nas, aby na co dzień pamiętać o prostym słowie dziękuję. To słowo zmienia świat i ludzi na lepsze.


Błogosławieństwa w Oktawie Bożego Ciała

 Błogosławieństwo matek oczekujących potomstwa oraz dzieci
poniedziałek, 8 czerwca

Ojcze niebieski, Syn Twój Jezus brał dzieci w objęcia, kładł na ich głowach ręce i im błogosławił. Proszę Cię ustrzeż moje dzieci od wszelkiego zła i wlej na nich obfite Twoje błogosławieństwo. Niech wzrastają w latach i rozwijają się w mądrości, otocz ich swoją łaską i miłosierdziem, niech poznają i miłują Ciebie i niech strzegą przykazań, aby osiągnęli szczęście doczesne i wieczne.

Niech nieustannie znajdują się pod opieką Najświętszej Maryi i Świętych Aniołów Stróżów, teraz i w wieczności. Niech was błogosławi i strzeże Bóg Wszechmogący Ojciec i Syn i Duch Święty.

 Błogosławieństwo wdów i wdowców oraz osób samotnych
wtorek, 9 czerwca

Ojcze, zabrałeś do siebie moją żonę (męża).
Pewien etap ziemskiej wędrówki przemierzyliśmy wspólnie, byliśmy razem w radości i smutku, dzieliliśmy sukcesy i troski. I choć czasem nie było łatwo, zawsze było pięknie. Za każdą chwilę składam Ci dzięki. Teraz, kiedy moja żona odeszła (mój mąż odszedł), zostałem sam (zostałam sama). Obdarz ją szczęściem wiecznym, a mnie uzdolnij do tego, bym mógł powiedzieć: Bądź wola Twoja. I spraw, byśmy pewnego dnia spotkali się w wieczności. Maryjo, Pocieszycielko Strapionych, wstawiaj się za nami.

Błogosławieństwo par małżeńskich.
środa, 10 czerwca

Jezu, Królu i zespolenie serc wszystkich, panuj w naszych sercach. Spraw, abyśmy się wzajemnie miłowali, miłością czystą i ofiarną, pełną poświęcenia i wzajemnej służby na co dzień. Niech nic nie będzie dla nas trudne, nic wielkie, nic przykre, abyśmy mogli sobie zaświadczyć, że jesteśmy związani na śmierć i życie nierozerwalnym węzłem miłości, że należymy do siebie i mamy obowiązek pomagać sobie we wszystkich okolicznościach. Udziel nam łaski cierpliwości w znoszeniu naszych wad i przykrych nawyków. Dopomóż nam, Panie, abyśmy umieli ich nie zauważać, nie reagować na nie, nie czepiać się każdego słowa i drobiazgu. Dodawaj nam siły, abyśmy umieli zwłaszcza w dniach choroby i sędziwej starości dbać o siebie, wzajemnie siebie obsłużyć i nieść ulgę w tych trudnych chwilach. Prosimy Ciebie, Matko nasza, natchnij nas duchem wzajemnej pomocy w kształtowaniu w nas coraz doskonalszego życia Bożego. W pogłębianiu naszej pobożności, w coraz doskonalszej służbie Bogu. Prowadź nas do zbawienia, byśmy mogli razem cieszyć się w niebie tak, jak razem przeszliśmy przez całe życie.

Poświecenie wianków
czwartek, 11 czerwca

Panie, Boże wszechświata, Ty sprawiasz, że na ziemi rosną trawy, zioła i zboża na pożywienie ludziom i zwierzętom. Od Ciebie pochodzi obfitość wody i promieni słońca dla pól, sadów, ogrodów, łąk, pastwisk i lasów, aby wszystko, co się zieleni i rozkwita, owocowało, gdy przyjdzie czas zbiorów.
Prosimy Cię, pobłogosław † przyniesione ku Twojej czci pierwociny zieleni tego roku: młode pędy zbóż, trawy, zioła i kwiaty. Zachowaj je od suszy, gradu, powodzi i wszelkiej szkody, aby wszędzie wzrastały, radowały oczy, przynosiły obfity owoc i mogły służyć zdrowiu ludzi i zwierząt.
Spraw także, abyśmy trwając w Chrystusie jak gałązki w winnym krzewie i umocnieni Jego miłością w Eucharystii, mogli przynosić owoce dobrych czynów ku Twojej chwale. Przez Chrystusa, Pana naszego.

W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa zakończona została również oktawa Bożego Ciała. Wszystkie dzieci otrzymały specjalne indywidualne błogosławieństwo od ks. Proboszcza, a w nagrodę za udział w procesjach na całej oktawie dzieci otrzymały słodycze.


Opowiadania dla ducha

 Najpiękniejsze serce

„Pewien młodzieniec chwalił się, że ma najpiękniejsze serce w dolinie. Chwalił się nim na rynku i zebrał się ogromny tłum by je podziwiać bowiem było w swym kształcie perfekcyjne. Nie miało żadnej skazy, było przepiękne, gładkie i błyszczące. Biło bardzo żywo. Chłopak krzyczał na cały głos, że nikt nie ma piękniejszego serca od niego i wszyscy mu potakiwali bowiem jego serce było idealne.

Jednak w pewnym momencie jakiś strzec z tłumu krzyknął: Dlaczego twierdzisz, że twoje serce jest najpiękniejsze, skoro moje jest o wiele piękniejsze od twojego.

Młodzieniec bardzo się zdziwił słysząc te słowa a potem spojrzał na serce starca i się zaśmiał. Serce starca biło bardzo żywo, być może nawet żywiej od serca młodzieńca, ale było to serce poorane rozlicznymi bruzdami, serce w którym było wiele brakujących kawałków. Wiele tez w nim było kawałków które do tegoż serca nie pasowały. Było to serce brzydkie które w żaden sposób nie mogło się równać z nieskazitelnym sercem młodzieńca. Chłopak zapytał się dlaczego starzec uważa, że jego serce jest piękniejsze skoro wszyscy widzą, że nie jest ono nawet w części tak piękne jak jego własne serce.

Wtedy starzec rzekł, że w życiu nie zamieniłby tego serca na serce młodzieńca. Powiedział też aby młodzieniec spojrzał na jego serce i wskazując na blizny rzekł.

Widzisz te blizny i brakujące kawałki. Nie ma ich tu dlatego, że ofiarowałem je z miłości dla wielu osób a niesie to ryzyko bo często się zdarza, że sami ofiarowujemy uczucie dla innych, ale oni nie dają nam nic w zamian.

Stąd te blizny bo choć dałem im cześć swojego serca, oni nie dali mi nic. Jeśli natomiast spojrzysz uważnie dostrzeżesz, że wiele kawałków do mojego serca niezupełnie pasuje. Są to kawałki serca innych, które oni mi ofiarowali i które znalazły stałe miejsce w moim sercu.

Dlatego moje serce jest piękniejsze od twojego. Natomiast te bruzdy, które widzisz zrobili ludzie nieczuli, ludzie, którzy mnie zranili.

Wtedy młodzieniec spojrzał na starca, zrozumiał i zapłakał. Potem wziął kawałek swojego przepięknego serca i ofiarował go starcowi, a starzec zrobił to samo.

Padli sobie w ramiona i rozpłakali się po czym odeszli razem w wielkiej przyjaźni. Młodzieniec włożył część serca starca do swojego serca w miejsce brakującego kawałka, który dał starcowi. Ten nowy kawałek pasował tam, choć nieidealnie, co zmąciło doskonałą harmonię serca młodzieńca.

Nigdy jednak wcześniej serce młodzieńca nie było tak piękne jak w tym momencie i młodzieniec dopiero teraz to zrozumiał.

Pracuj tak, jakbyś nigdy nie potrzebował pieniędzy, tańcz tak jakby nikt na ciebie nie patrzył i zawsze kochaj tak jakbyś nigdy wcześniej nie kochał

Bruno Ferrero