
Refleksja nad Słowem (Łk 24,13-35).
A MYŚMY SIĘ SPODZIEWALI…
Tak mówili uczniowie Nieznajomemu, Który przyłączył się do nich w drodze do Emaus. Czy przyczyną rozczarowania był jakiś błąd? Niekoniecznie – bowiem życie potrafi robić różne niespodzianki i toczy się w kierunku, którego człowiek nie jest w stanie przewidzieć. Ludzie wierzyli Chrystusowi, i nawet wyobrażali sobie, jak może w przyszłości wyglądać Jego dzieło. Brali pod uwagę zarówno niezwykłą moc, jak i to, co On mówił. Wszystko jednak stało się inaczej, niż przewidywali. Stąd ich zawód i rozczarowanie.
W życiu naszym zdarzają się podobne sytuacje, gdy się nam wydaje, że nauka Chrystusa jest nieprzystawalna do tego, co dzieje się na świecie. Tymczasem mamy zbyt małą wyobraźnię i krótki wzrok, by móc dostrzec nowe perspektywy i nowe światła. Trzeba dopiero, by Pan nas oświecił i ukazał, że możliwe jest życie według Ewangelii w każdej sytuacji i na każdym miejscu. I wtedy człowiek przeżywa olśnienie, nabiera chęci do życia, podobnie jak uczniowie po spotkaniu z Chrystusem w drodze do Emaus. Bądźmy więc cierpliwi, sięgajmy po wartości, jakie przyniósł Chrystus. Wtedy zobaczymy, że Ewangelia jest na dzisiaj. Dla Chrystusa bowiem nie ma czasu przeszłego i przyszłego. On jest zawsze teraz. Rozmawiajmy też z Nim jak najczęściej zarówno o tym, co nas boli, jak i o tym, co cieszy. Wtedy łatwiej będzie nam rozwiązywać nasze problemy.
ZADANIE NA TYDZIEŃ
- Do przemyślenia:
Czy przypadkiem nie mam pretensji do Boga i Kościoła, że nie wszystko dzieje się po mojej myśli?
Czy jestem przekonany, że mam żyć według Ewangelii?
- Do wykonania:
Tydzień najbliższy przeżyję, zgodnie z wymaganiami Jezusa Chrystusa w odniesieniu do wszystkiego, co robię.
Temat Tygodnia
Niedziela Biblijna i Tydzień Biblijny
Trzecia niedziela wielkanocna przeżywana jest jako Niedziela Biblijna. Rozpoczyna jednocześnie Tydzień Biblijny. Celem jest zwrócenie uwagi wiernych na moc Słowa Bożego, które może stać się drogowskazem na drodze chrześcijańskiego życia. Biblia to Księgi Starego i Nowego Testamentu. Stary i Nowy Testament tworzą razem Biblię (Pismo Święte). Księgi Starego Testamentu przedstawiają stworzenie świata, losy narodu izraelskiego i przymierza, jakie przez Mojżesza i Abrahama zawarł z nim Bóg – Jahwe, oraz pisma proroków. Składa się z 46 ksiąg. Nowy Testament obejmuje Ewangelie, Dzieje Apostolskie oraz Apokalipsę. Składa się z 27 ksiąg. Przez wieki Biblia była natchnieniem dla artystów. Malarze, rzeźbiarze, kompozytorzy, twórcy literatury i filmu do dziś nawiązują do Pisma Świętego. Biblia, uważana dziś za księgę nad księgami powstawała przez 1500 lat.
Język Biblii:
Stary Testament został spisany po hebrajsku, aramejsku i grecku (oryginały zaginęły). Nowy Testament spisano w języku greckim. Niektóre fragmenty po aramejsku.
Tłumaczenia Biblii:
Pierwsze greckie tłumaczenie to Septuaginta (tłumaczenie siedemdziesięciu) – III – IV w. pne. Pierwsze łacińskie tłumaczenie to Wulgata – koniec IV w. n. e. przekład św. Hieronima. Polskie tłumaczenie Biblii to Biblia Jakuba Wujka. W latach sześćdziesiątych powstała Biblia Tysiąclecia – w Polsce najbardziej popularna i najbardziej poczytna – przez lata doczekała się już kilku poprawionych wydań. Istnieją ponadto tłumaczenia Biblii: Poznańska, Biblia bpa Romaniuka czy Edycja św. Pawła. Nade wszystko Biblia jest Księgą życia.
Miejsce Biblii w życiu człowieka.
Biblia ma duży wpływ ma szybko zmieniająca się kultura, obyczajowość dzisiejszych czasów, a także wpływ społeczeństwa na postawy człowieka. Wielu pewnie stwierdzi, że czytanie Biblii nie jest „na topie”. Trzeba się wówczas zastanowić co jest dla mnie ważniejsze: bycie trendy, tu i teraz ,czy zbawienie i życie wieczne. Aby czytać Pismo Święte trzeba zrozumieć jakie jest jego przesłanie. Na kartkach Biblii należy dostrzec Boga wychodzącego z miłością ku człowiekowi, ku każdemu z nas. Najtrudniejszym zadaniem jest oddania się Mu całym sercem. Należy pójść drogą Bożą, przyłączyć się do duchowej pielgrzymki, aby znaleźć w niej wsparcie i wyznaczyć własną drogę pielgrzymowania. Jeżeli będziemy żyli zgodnie z Świętą Księgą będzie ona siłą do przemiany naszego życia. Zwłaszcza ludzie młodzi powinni poszukiwać odpowiedzi, na stawiane sobie pytania, w Biblii. Pomoże im to odkryć ich własną drogę i nie pozwoli zagubić się w dzisiejszym świecie. Pamiętajmy, że bez Biblii nie można zrozumieć otaczającego nas świata, nie można zrozumieć samego siebie…
Proboszcz
XVIII Ogólnopolski Tydzień Biblijny -2026 r.
Niedziela Biblijna – 19 kwietnia.
X Narodowe Czytanie Pisma Świętego.
Bardziej słuchać Boga, niż ludzi
- Słuchać. Słuchanie to jedna z najtrudniejszych umiejętności naszego życia. F. Schulz von Thune umiejętność słuchania określa mianem „czworga uszu”. Wg niego każdy komunikat składa się w czterech płaszczyzn. Płaszczyzna treści rzeczowej – a więc mówienie o konkrecie, płaszczyzna apelu – wywieranie wpływu i osiąganie celu bez mówienia wprost, płaszczyzna relacji – sposób odnoszenia się do rozmówcy (np.: to czy jestem z kimś w przyjaznych lub nieprzyjaznych stosunkach wpływa na to jak komunikuje i odbieram komunikaty) oraz czwarta płaszczyzna to płaszczyzna ujawniania siebie. Myślałeś kiedyś o tym w jaki sposób słuchasz? Co ułatwia a co utrudnia Ci wzajemną komunikację? Czy czasem jedno z „czworga uszu” nie jest bardziej wrażliwe od pozostałych? W taki sposób w jaki słuchamy ludzi słuchamy również Boga.
- Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi. To „bardziej” wypowiedziane przez Piotra nie odnosi się jedynie do sposobu komunikowania, ale do posłuszeństwa Temu, kogo uznajemy za większego, za panującego nad wszystkim. Jest to bardzo ważny krok w naszej wierze i w naszym pójściu za Chrystusem. Pomimo to, że arcykapłani chcieli wywrzeć wpływ na apostołów – oni słuchali bardziej Boga. Tym, którzy są posłuszni Bogu udziela On swego Ducha! I nie znaczy to bynajmniej, ze nie należy słuchać ludzi. Należy słuchać uważnie. Uważność usposabia do rozróżnienia czy usłyszane słowo jest z wysoka i jest ponad wszystkim, czy należy do ziemi i po ziemsku mówi. A więc ostatecznie czy prowadzi nas do życia czy nie.
Sześć bardzo dobrych powodów by czytać Biblię
1.W Biblii zawarta jest wola Boża względem naszego życia
Biblii nie znajdziemy żadnego wersetu, który mówiłby o tym, jaki zawód powinniśmy wybrać, gdzie mamy mieszkać czy też z kim mamy się ożenić. Jednak napomnienia zawarte w Słowie Bożym, wytyczne linie, przykazania i zachęcenia dają nam konkretne i nieomylne wejrzenie w wolę Bożą względem nas we wszystkich aspektach naszego życia. Biblia jest inspirowana przez samego Boga! To jest Boże Słowo, które zawiera Jego mądrość, Jego dobroć, Jego intencje, Jego sądy, Jego serce. Czy jesteś tak bardzo zainteresowany tym, by zrozumieć wolę Bożą, że spędzasz czas przy Jego Słowie?
- Biblia jest naszym pokarmem.
Pomyśl, że mija dzień, w którym nic nie zjadłeś. Następnie tydzień, a potem miesiąc. W miarę, jak czas upływa, stajesz się coraz słabszy. Ciało potrzebuje pokarmu, by żyć. Tak samo jest w naszym duchowym życiu. Przez naszego ducha możemy mieć kontakt z Bogiem. To nasz duch ma wejść do wieczności i potrzebuje pokarmu, by żyć i być czujnym względem woli Bożej. Jeżeli pragniemy otrzymać życie i pokarm dla naszego ducha, to ważnym jest, byśmy spędzali czas, czytając Słowo Boże. W nim jest źródło życia! Słowo Boże zawiera nieskończenie wiele pomocy i mądrości. A jeśli czytamy i jesteśmy posłuszni przez ducha wiary, wtedy prowadzi nas to do ogromnego duchowego wzrostu.
- Biblia daje nam moc osądu.
Dla nas, ludzi, jest czymś naturalnym, by szukać swego i dlatego nie jest łatwo rozróżniać i rozdzielać dobro od zła. Nasze naturalne osądy są często zabarwione naszymi osobistymi poglądami, mniemaniami, uczuciami i doświadczeniami, które sprzeciwiają się dobrej i doskonałej woli Bożej. Jednak Słowo Boże ma moc przenikania: rozcina i rozdziela wszystko to, co w naszym życiu jest egoistyczne i objawia to, co jest prawdą i co jest sprawiedliwe. Słowo Boże jest mocne; jest pełne autorytetu. To święty, obosieczny i przenikający miecz, który rozdziela pomiędzy naszą wolą, a wolą Bożą; to ogień, który pożera nieczystość oraz młot, który ma moc unicestwić wszelki grzech w naszej naturze! Czy nie chciałbyś skorzystać z tego Słowa w twoim własnym życiu?
- Biblia uczy nas sprawiedliwości.
Biblia zawiera wszelką wiedzę, jakiej potrzebujemy, by wejść do życia w prawdziwej czystości i sprawiedliwości. Uczy nas, w jaki sposób możemy w prawdzie naśladować Chrystusa. Zawiera słowa i przykłady bohaterów wiary, proroków, apostołów, Jezusa Chrystusa i samego Boga! Czy istnieje jakaś lepsza nauka, lepsza instrukcja dla tych, którzy pragną prowadzić życie miłe Bogu, naszemu Stwórcy?
- Biblia zawiera moc do zwycięstwa.
Na podstawie Pisma wiemy, że szatan wykorzystuje nasze naturalne chęci i pożądliwości. Próbuje i nakłania nas, byśmy byli nieposłuszni woli Bożej i kłaniali się rzeczom, które są dla nas zupełnie naturalne: własna cześć i chwała, bogactwo czy samozadowolenie. On kusił nawet Jezusa i próbował sprawić, by poddał się egoizmowi, pysze i szukaniu swego. Jednak Jezus sprzeciwił się wszelkim pokuszeniom, które napotkał i w każdym ataku używał Słowa Bożego. Czy ty także dajesz odpór każdemu pokuszeniu, które napotykasz w życiu? Czy napełniasz się świętym Słowem Bożym? Biblia, Słowo Boże jest orężem. To jest miecz, który daje nam władzę i moc, by zwyciężyć w chwili pokuszenia. Dlaczego już dzisiaj nie weźmiesz tego miecza do ręki?
- Biblia jest pełna Bożych obietnic.
Boże obietnice dla tych, którzy postępują zgodnie z Jego wolą, są niemal nieograniczone. Czy jesteś żywo zainteresowany tymi drogocennymi obietnicami? Czy pragniesz zobaczyć, co Bóg czyni i co ma zamiar uczynić dla tych, którzy postępują według Jego woli? Wtedy przede wszystkim musisz wziąć do ręki swoją Biblię! Ona ci powie o wszystkich tych obietnicach, które mogą stać się twoim udziałem – zarówno w tym życiu, jak i w wieczności – jeżeli tyko będziesz wykonywał wolę Bożą.
Papież Leon XIV odwiedził Afrykę,
Pielgrzym między „różnymi narodami i światami”
Papież odbył w dniach 13–23 kwietnia podróż apostolską do Algierii, Kamerunu, Angoli i Gwinei Równikowej: trasę naznaczoną była bogactwem i różnorodnością historii, kultur i tradycji. Papież przemawiał w czterech językach i podjął tematy związane z pokojem, ochroną środowiska, migracją, rodziną, młodzieżą i kolonializmem.
W Algierii, szedł śladami św. Augustyna.
Algieria to ziemia przesiąknięta świadectwem i dziedzictwem św. Augustyna, ojca zakonu, do którego należy Robert Francis Prevost. Wizyta ta również była szukaniem dialogu i budowania mostów między światem chrześcijańskim a muzułmańskim. Papież już te miejsc odwiedzał wcześniej jako generał augustianów. Teraz powrócił jako papież i pielgrzym. Te miejsc obecności chrześcijan z czasów rzymskich, oraz misyjnej pracy Karola de Foucauld wśród Tuaregów. To także ziemią męczeńskiej krwi siedmiu trapistów z Notre Dame de l’Atlas, zamordowanych w latach 90. Ziemia wielkiego cierpienia, a także miejsce położenie między pustynią a Morzem Śródziemnym, przez które tak wielu Afrykanów próbuje i dziś się przedostać uciekając przed wojną i szukając lepszego świata.
Kamerun – „Afryka w miniaturze”.
Kamerun to przede wszystkim Afryka w miniaturze, ze względu na różnorodność i bogactwo zasobów i tradycji, także językowych. Papież Leon XIV mówił o współistnieniem różnych rzeczywistości, jak kryzysy na północy i południowym zachodzie, na dalekiej północy, czy truciznę fundamentalizmów, szczególnie wśród młodych. Mówił o wysiłku religii na rzecz pokoju, docenił rolę władz, społeczeństwa obywatelskiego, kobiet, a także poruszył kwestie środowiska i integralnego rozwoju człowieka .
Angola – „siła przemiany”.
Angoli to młody kraju, którego lud jest młody, a jego atutem jest „nadzieja” i „radość”, Owszem, istnieje „pokusa smutku i zniechęcenia”, ale w Angoli dominuje przede wszystkim wiara: „to serce afrykańskiego chrześcijaństwa”.
Zasoby ludzkie i naturalne Gwinei Równikowej.
Zwieńczeniem podróży apostolskiej była Gwinea Równikowa. Obszar bogaty w zasoby mineralne, złoża, a jeszcze bardziej w ludzi, kultury i języki. Liczne wyspy, powszechne rybołówstwo, wielu chrześcijan wspierających zaangażowanie Kościoła „w budowanie kultury pokoju” to główne tematy przemówień i spotkań.
Patroni Tygodnia
św. Wojciech (ur. 956 – zm. 23 .04. 997)
23 kwietnia
Św. Wojciech, pochodził z książęcego rodu czeskich Sławnikowiców, spokrewnionego przez Dąbrówkę z dynastią Piastów. Dzieciństwo spędził na dworze rodziców w czeskich Libicach, zdobył wykształcenie w Magdeburgu, gdzie przez 10 lat pobierał nauki w jednej z lepszych szkół owych czasów. Tam też otrzymał bierzmowanie, a na cześć ówczesnego arcybiskupa Magdeburga przyjął drugie imię Adalbert. W 981 roku powrócił do Czech, gdzie otrzymał święcenia kapłańskie, a rok później, po śmierci biskupa praskiego objął tamtejsze biskupstwo. Jako biskup Pragi hojnie wspierał ubogich oraz budowę kościołów. Zdecydowanie sprzeciwiał się wielożeństwu, rozwiązłości, handlowi niewolnikami z krajami muzułmańskimi i intrygom czeskich możnowładców, co w efekcie spowodowało jego konflikt z księciem Bolesławem II. Św. Wojciech wraz z bratem Radzimem opuścił Pragę i udał się do klasztoru benedyktynów w Rzymie. Tam zrezygnował z godności biskupiej i prowadził życie mnicha, które koncentrowało się na ascezie, modlitwie, czytaniu i pracy fizycznej. Po kilku latach powrócił do Pragi, którą jednak musiał opuścić na zawsze, gdy zamordowano jego czterech braci, a także nastawano na jego życie. Jako misjonarz wyruszył więc na Węgry, gdzie miał ochrzcić przyszłego króla Stefana I. Bywał też na dworze cesarza niemieckiego Ottona III, którego był spowiednikiem, powiernikiem i doradcą. Św. Wojciech przybywa do Polski na dwór Bolesława Chrobrego. Stamtąd w 997 roku wyrusza w swą ostatnią podróż misyjną do pogańskich Prus. Po kilku dniach pobyto w dniu 23 kwietnia 997 roku we wsi Święty Gaj, niedaleko dzisiejszego Pasłęka, został zaatakowany i zginie śmiercią męczeńską. Bolesław Chrobry wykupił od Prusów ciało świętego. Miał ponoć zapłacić za nie tyle złota, ile ważyło. Doczesne szczątki św. Wojciecha spoczęły w katedrze gnieźnieńskiej, która od tego momentu stała się miejscem szybko rozprzestrzeniającego się na całą Europę kultu męczennika. Jego śmierć wywarła wielkie wrażenie w zachodnim chrześcijaństwie, dlatego już w 999 roku papież Sylwester II ogłosił Wojciecha świętym. Przy jego relikwiach spotkali się w 1000 roku w Gnieźnie cesarz Otton III i Bolesław Chrobry – w obecności legata papieskiego. Zjazd Gnieźnieński miał zarówno znaczenie polityczne, gdyż zaowocował uznaniem państwa polskiego przez cesarstwo, jak i znaczenie kościelne, gdyż przy grobie św. Wojciecha została proklamowana pierwsza polska metropolia: Gniezno. Tysiąc lat później Jan Paweł II w orędziu skierowanym do prezydentów krajów Europy środkowo-wschodniej, którzy przybyli do Gniezna na uroczystości 1000-lecia męczeńskiej śmierci św. Wojciecha powiedział, że o nieprzemijalności świadectwa tego świętego świadczy „umiejętność harmonijnego łączenia różnych kultur”. Pamięć o nim jest szczególnie żywa w Europie środkowej, gdzie zaszczepiał chrześcijaństwo i propagował ewangeliczną wizję człowieka. Jednak do jego grobu po dziś dzień przybywają pielgrzymi nie tylko z krajów, gdzie głosił Ewangelię, ale z całej Europy.
Święty Jerzy, męczennik
24 kwietnia
Jerzy pochodził z Liddy (Azja Mniejsza). Jego ojcem miał być Pers – Geroncjusz. Syn miał być uproszony przez rodziców w późnej ich starości długą modlitwą. Jerzy jako ochotnik wstąpił do legionów rzymskich. Doszedł do rangi wyższego oficera (trybuna?). Podczas prześladowań za czasów Dioklecjana jako chrześcijanin odmówił złożenia ofiary bóstwom rzymskim (305?). Rozdał wcześniej całą swą majętność ubogim. Poddano go okrutnym i długim męczarniom – według niektórych tekstów trwały one aż 7 lat. Przybijano go do krzyża, torturowano na katowskim kole. Umęczono go w Diospolis na terenie Palestyny. Okrucieństwo zastosowane wobec św. Jerzego musiało być wyjątkowe, skoro wśród tak ogromnej liczby męczenników, którzy wówczas zginęli za wiarę, jemu nadano tytuł Wielkiego Męczennika. Jego kult na Wschodzie był tak popularny, że zajmował pierwsze miejsce po Najświętszej Pannie Maryi i św. Michale. W samym Egipcie i na Cyprze wzniesiono ku jego czci 60 kościołów, a nie było ani jednej świątyni bez jego wizerunku. W Jerozolimie już w wieku IV istniał kościół, a od wieku VI również klasztor ku jego czci. Podobny kościół i klasztor powstały w wieku VI w Jerychu. W Etiopii (Abisynii) do dzisiaj jego kult jest bardzo żywy. Na Kaukazie cała prowincja otrzymała jego nazwę (Georgia – Gruzja). Do kultu i legendy o Świętym przyczyniły się wyprawy krzyżowe, z których jedna stacjonowała pod Liddą. Za swego patrona uznają go: Anglia, Holandia, Niemcy, Szwecja i Litwa; archidiecezja białostocka i wileńska oraz diecezja pińska; miasta – między innymi Ferrara i Neapol. Pod wezwaniem św. Jerzego powstało wiele bractw rycerskich oraz zgromadzeń zakonnych. Stał się patronem rycerzy, żołnierzy, ludzi mających związek z bronią i walką – rusznikarzy, zbrojmistrzów, puszkarzy, kawalerzystów, wojsk pancernych, a także rolników, skautów i harcerzy. Jest orędownikiem podczas epidemii, zwłaszcza trądu, oraz w chorobach skóry.
Święty Marek Ewangelista
25 kwietnia
Marek w księgach Nowego Testamentu występuje pod imieniem Jan. Pochodził z Palestyny. Imienia jego ojca nie znamy. Jego matka Maria pochodziła z Cypru. Jest bardzo prawdopodobne, że była właścicielką Wieczernika, gdzie Chrystus spożył z Apostołami ostatnią wieczerzę. „Człowiek niosący dzban wody” (Mk 14, 13) – to prawdopodobnie Marek. Jest również bardzo możliwe, że matka Marka była właścicielką ogrodu Getsemani na Górze Oliwnej. Marek był uczniem św. Piotra, od którego przyjął chrzest, dlatego nazywany jest go synem w sensie duchowego zrodzenia. Marek towarzyszył Barnabie i Pawłowi w podróży do Antiochii, a potem w pierwszej podróży na Cypr. Była to wyspa rodzinna Barnaby, a także i Marka. W kilkanaście lat potem, w roku 61 Marek jest przy Pawle w Rzymie. Według tradycji miał być założycielem gminy chrześcijańskiej w Aleksandrii i jej pierwszym biskupem. Tam również miał ponieść śmierć męczeńską za panowania cesarza Nerona. Największą zasługą św. Marka jest to, że zostawił nam napisany zwięzły opis życia i nauki Pana Jezusa. Jego Ewangelia miała być wiernym echem katechezy św. Piotra. Święty Marek jest patronem pisarzy, notariuszy, murarzy, koszykarzy i szklarzy oraz miast: Bergamo, Wenecji, a także Albanii.
Pomoc dla Katolickiego Radia „Anioł Beskidów”
W parafiach diecezji bielsko-żywieckiej w III Niedzielę Wielkiego Postu, czyli w najbliższą niedzielę (19.04) zbierane będą ofiary do puszek na rzecz Katolickiego Radia Anioł Beskidów. Jak zaznacza dyrektor radia, ks. Piotr Bączek potrzebne jest nam wsparcie w dwóch wymiarach. Katolickie Radio Anioł Beskidów będzie można wesprzeć w parafiach naszej diecezji poprzez modlitwę i ofiary składane do puszek. Już teraz dziękujemy za okazaną pomoc naszej rozgłośni. Ofiary można przesyłać na adres rozgłośni lub wpłacać na następujące konto: Anioł Beskidów – Beskidzkie Radio Katolickie ul. św. Jana Chrzciciela 14, 43-346 Bielsko-Biała, nr konta- 57 8111 0009 2001 0034 9532 0001 z dopiskiem: OFIARA NA RADIO Drodzy Radiosłuchacze. Tylko dzięki Waszym modlitwom i ofiarom dzieło ewangelizacji na falach Anioła Beskidów rozwija się owocnie pod patronatem Niepokalanej i Jej pierwszego rycerza – św. Maksymiliana. Nadajemy program na falach radiowych dla mieszkańców i gości przyjeżdżających na wakacje w Beskidy. Tysiące rodaków, którzy wyjechali do pracy za granicę, słuchają nas przez internet. Tworzymy telewizję internetową, która już umożliwia nie tylko słuchanie, ale także oglądanie Mszy Świętych i nabożeństw.
Warto być dobrym, jak anioł. Warto żyć, jeśli przez każdego z nas wpadnie choćby niewielki promyk słońca w mrok niepogody.